Skocz do zawartości

Finlan

Members
  • Postów

    592
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Finlan

  1. Finlan

    Promar złotki

    Widzę nie tylko ja jeden mam problem z nią, u mnie dwa razy się urwało, pierwszy z prawej, a dzisiaj z lewej strony
  2. Nie myślałeś zrobić elektrycznie podnoszonych czy by nie przeszło ?
  3. Jak sie proxa sprawuje?
  4. Tutaj obecnie działa tylko załączanie 4x4 i gaz ręczny . Czarny przełącznik służyć będzie do ryglowania osprzętu, tylko muszę kupić lub dorobić siłownik liniowy a ten od koguta jest od załączania elektrozaworu amortyzacji wysięgnika. Jak już robiłem to zza wczasu wpakowałem wszystko co mi potrzebne w tym ciągniku a jak będzie więcej gotówki to dokupię wyżej wspomniane gruchy
  5. Jak wersja z grudnia nie wypalila tak wzialem sobie Wasze rady do serca i zrobilem prostsza wersja do ciagnika z ladowaczem
  6. Tylko nie zapomnijcie wpierw dobrze ustawić sobie bieżni krzywkowej, po co dwa razy rozkręcać i poprawiać
  7. Popatrz kabla plusowego tylko nie za grubego i tam wepnij kabel zasilający, poprowadź kable do tura, masę przykręć gdzieś do kabiny, a do guzika w joju prowadzisz kable plusowe i jak wcisniesz go to obwód się zamyka i działa trzecia sekcja. Bynajmniej u mnie w proximie tak jest zrobione i działa po dziś dzień
  8. Wydajność Sipmy to jedno, drugie to to, że taka prasa z takim przebiegiem zaczyna się sypać na potęgę. Podbieracz jak się domyślam zaczął siać trawą ?
  9. Finlan

    Steyr 9105mt

    I jak oceniasz te pługi, sworznie zaczepowe masz 2 kat czy przetoczone na 3?
  10. Nie rozbierałem więc Ci tego nie powiem. U mnie akurat w tej biegi chodzą leciutko, mam jeszcze 8441 i tam ciężko jak cholera
  11. Śruby się zrywają. Moim zdaniem ta sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca, chłopaki cięższe maszyny podczepiają i nic a tu proszę. Mi tam dźwięk silnika nie przeszkadza, kwestia przyzwyczajenia, bardziej martwi mnie co jeszcze w tym ciągniku zaskoczy...
  12. Proxa ma obecnie nakręcone 1700 mth. Tam chyba przy prawym ramieniu coś nie trzyma. Ogółem strasznie w niej podnośnik wyje przy podnoszeniu, przez pewien czas było tak że na zgaszonym sam się opuszczał pod obciążeniem, teraz przestała. W tamtym roku przytrafiła się nam śmieszna usterka a mianowicie ukręcił się wałek od dźwigni podnośnika, ojciec kupił nowy i ma straszne luzy na frezie. Ostatnio dwa razy gruber mi poleciał na drogę, lekki wybój zmieniałem bieg i tylko łomot słychać, a przecież za każdym razem nie będę wysiadał i dokręcał śruby...
  13. Zdaje się że producent deklaruje iż podnośnik 4 tony podniesie a tu przy pługu 900kg takie cyrki, całe szczęście że stało się to na polu a nie na drodze lub zmienianiu dłut... I to już nie pierwszy raz, w tamtym roku w zimę jedna śruba pękła sama z siebie
  14. Bardzo sprytnie to wykombinowałeś. Przy zastosowaniu za słabej sprężynki nie wypnie się łacznik?
  15. Finlan

    Avant 420

    A o co tyle jadu panowie, to i tak jest jedna z tańszych, za waldka lub szofera trzeba co najmniej 110 tyś zapłacić i jakoś ludzie kupują i nie narzekają :rolleyes:. Oczywiście wiadomo, nikt nie każe kupować nowej, można za 50 tyś używańca dorwać i być zadowolonym, a że akurat u mnie w okolicy same trupy za 30 tyś, co siłownik skrętu wyrwany z mocowań, każda opona z innego roku to ja podziękuję za taki interes. Jeśli chodzi o budowę samemu, koledzy z forum budowali i do 10 tyś to ich wyszło, to chcąc zrobić coś na wzór mojej żaby tak full profesjonalnie i na hydrostacie to tak do 30 tyś by trzeba szykować. Ale na to trzeba mieć czas,umiejętności i przede wszystkim trochę sprzętu...
  16. Finlan

    Avant 420

    Każdy kupuje sprzęt względem swoich budynków jak i możliwości finansowych, w życiu bym nie zdziałał tyle w moim gospodarstwie c360 z turem. Żabą zrobię wszystko, począwszy od wyrzucenia obornika z chlewów,przywiezienia qq,sianokiszonki a kończąc na zasypywaniu młynka, aby tylko mieć osprzęt odpowiedni i można działać. Obecnie kminię nad szuflą do zadawania qq krowom. I wypadało by tył dociążyć, oprócz 2 fabrycznych obciążników wisi jeszcze 6 sztuk od t25. Dużym plusem jest wysuwany teleskop którym często ratuję się z opresji i sztywny przegub, w innym przypadku leżałbym na przejazdach już nie raz. Fakt, cena zakupu mała nie jest, można było kupić używkę ale w okolicy same trupy więc padło na nową, początkowo chcieliśmy ciut większy model (520 lub 528), a że akurat ta była w okolicy na testach to potem przyjechała do nas i już została. Duży teleskop jest mi nie potrzebny. Jeśli chodzi o budynki to jestem w połowie przeróbek, cielętnik już mam ogarnięty. Teraz zamiast zapie*dalać z widłami 3 dni jak głupi tylko podrzucę sobie co zgubiłem po drodze, kręgosłup po latach na pewno się odwdzięczy
  17. Finlan

    Rura hydrauliczna Rekord

    A jak Ty widzisz tą przeróbkę? Z tą całą obrotnicą i tak jej nie przełożysz
  18. Finlan

    Avant 420

    W tamtym roku 90 tyś brutto nas wyszła wraz z krokodylem. Jasne że można inny osprzęt założyć, kwestia dorobienia mocowań, ja zamiast kupować oryginalną szuflę kupiłem od C360 z hydraulicznym wywrotem i dospawałem mocowania Trzeba też zwrócić uwagę na czy ma się te szybkozłacze, jeśli tak to do osprzętu z hydrauliką trzeba doliczyć 500 zeta na tą złaczkę Fastera
  19. Finlan

    Avant 420

    Lepsze to niż machanie widłami Bawią mnie wypowiedzi ekspertów że nie warto przepłacać, lepiej kupić tura do c360
  20. Moim zdanie patenty są dwa. Pierwszy to wstawiasz kranik w przewodzie paliwowym, drugi to dodatkowy "hebel" podłączony do stacyjki, normalnie prąd będzie a już ciągnika się nie zapali. Jedno i drugie musisz jakoś skrzętnie ukryć, Twoja już w tym głowa
  21. Podeślij kolego filmik jak teraz to pracuje
  22. Finlan

    Farmtrac 675DT

    Gdyby Ci z fabryki się postarali to bym nic nie poprawiał po nich
  23. Finlan

    Ursus 5714

    Aż tak Wam się nudzi
  24. Dobra robota, jaki wyszedł całkowity koszt przeróbki ?
  25. To przy okazji i ja się podepnę. Od zawsze kupowaliśmy bębnówkę 1,85m, łąki mamy nierówne, przeważnie pokosiła 4 maks 5 lat i do żyda, ostatnią była Unia Mewa którą chyba z 6 razy robiliśmy w sezonie,talerze odpadały, piasty pękały, ogółem coś z 2300 w sam remont poszedł w ostatnim roku. Jest możliwość zakupu używanej kosiarki Krone EasyCut 280, 2003 rok produkcji za około 13 tyś. Stan na zdjęciach dobry,widać że lakier oryginalny, była garażowana, listwa to wiadomo,gdzieniegdzie jeszcze farba się trzyma, jeden wałek napędowy jest nowy wstawiony. Z relacji sprzedającego zero luzów, nic tylko zmieniać olej i można kosić ale to wiadomo jaką gadkę mają. Jest sens wcale głowę sobie zawracać? Wiadomo, zachodni sprzęt, to kupisz oryginalne części i zapomnisz o sprawie no ale ich ceny wcale małe nie są a wpakować się na minę to średnia przyjemność. Co najczęściej siada w dyskówkach?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v