Kurka,jak kwitnie,u nas u co niektórych też ale mniej,ja tak mam tylko tam gdzie jeden metr od granicy nie pryskałem bo idzie mi z klina i nie jeździłem tam z zabiegami tylko odchwaszczanie.a tak to dawno zapomniałem o kwiatku.
U mnie wczoraj robiłem obchód to też ostro weszła,ale jutro ma padać i ewentualnie w środę,to pod koniec tygodnia ją prysne,w tamtym roku deltametryna mi ładnie podziałała.
A K..a zachodnie firmy nie robią za naszą kase,chyba raczej one się śmieją i cieszą,jak ue z co niektórymi z rządu dobrowadzili do upadku największe firmy branży rolniczej a teraz sprzedają swoje.
Żebyś się nie zdziwił że te co wyglądają słabo jeszcze najlepsze będą,tak miałem z 3 razy i to szczególnie w hybrydach które gorzej oddały od liniowych,u nas też była w h susza i nie widzę różnicy coby hybrydy były nadzwyczaj lepsze,u nas kwitną te które były zaniedbane i mało pryskane,widzę po dwuch sąsiadach,skracania wcale,jakiś zabieg raz lub dwa i to wszystko,tam na pewno nie będzie plonu,moim zdaniem dużo od odmiany zależy np ,kwsy kwitły mi późno ale szybko zrzucały płatki.
Ale nie zmienia to faktu,że szału nie będzię,i w tym roku mam rekordowo niskie rzepaki,najniższy max do pasa a mam 174 cm wzrostu,ale łuszyny sa na tą chwile ładne
Też wczoraj zakończyłem wszystkie kukurydze,poszedł tradycyjnie nixon 80g+cornmax 1l +parnter.Zawsze mam po tym czystko choć w tym roku mam dużo chwastów,w szczególności chwastnicy,zobaczymy jak poradzi sobie.
O ludzie,że dwie kuku koło siebie się zrzuciły to coś się stało,kurna widziałem i pracowałem na nowych siewnikach przyglądałem się ,sąsiadów usługodawcom którzy mają różne nowe siewniki i itak czasem trafi a nawet nie tak czasem dwie lub trzy koło siebie,i dopiero jak mam swój wiem ile traciłem,i nawet mój siewnik choć stary nodet pneumasem,gorzej nie sieje jak nowy a jak pobawiłem się i jeszcze na przyszły sezon pobawie,będzie perfekcyjnie.
Tak jak piszecie,po deszczach musi być ciepło,u mnie teraz to leje.A z chwastami to najgorzej mam na dwuch działkach,chwastnica tam zawsze rządzi,i w tym roku tam zielono już,nawet myślałem żeby na tych działkach dać zabieg samym nixonem na jednoliścienne bo nim można od dwóch listków,a corn maxem od 6-7.
Dzięki Kolego😊
No tu siew był dosłownie za agregatem,ale na innych polach mam tak jak Ty nierówno,niektóra dopiero kiełkuje a inna jescze pod ziemią,najgorsze,że chwasty rosną i może być problem z odchwaszczeniem bo boję się żeby tą małą nie przypalić