Jak do c360 2 skibowy to może troche ładniej kryć bo i na 3 i pedał w podłoge sie poleci, a ug to taki wybryk że przy większej szybkości minimalnie lepiej kryją, a przynajmniej u mnie tak jest (sprawdzone), jak zetorem z 4x40 orałem na 1 biegu to beznadziejnie kryło, a na 2 biegu to już tylko słabo.
A co za problem - odkręca koła od taczki, przykręca do ciągnika i łegiń. Ino tak na przyszłość to przodka nie można wtedy włączać bo sie napędy nie będą zgrywać.
Oj tak, ja też od czasu do czasu śrutuję fasolę, i z łupinami i ze wszystkim, to nie ma mowy o staniu w obok śrutownika bo sie zasłona robi przy wsypywaniu
Hehe, mam taki sam zestaw w garażu, tyle że mój to sie nadaje tylko na złom, kolumna rozwalona, nie działa, prawy siłowniczek ciekł, lewy siłownik miał luzy w cholere, wszystkie końcówki i drążki do wymiany, wszystko pokrzywione itd itp Skoro maglownica (czy jak to tam) jest tutaj, to czym zaślepiłeś dziure w kolumnie??? I nie wiem po co ściągałeś to co na zdjęciu leży po lewej stronie amortyzatora drgań (małego siłowniczka) ale ok
JAk jest susza to mogę z czystym sumieniem ci powiedzieć że lepiej zrobi talerzówka. Dlaczego? Bo na mojej ziemi gruber nie wejdzie bez porządnego deszczu, i to raczej niezależnie od masy, tak samo jest z pługami
A talerzówka da rade i to spokojnie (sprawdzone).
@marcin U mnie było to samo, wszyscy nakupili gruberów, (mnie też w to niestety wciągnęli), a po kilku latach ludziom emocje opadły i widząc efekty, czas praca i jakość pracy i spalanie, to wzięli i to posprzedawali i pokupowali agregaty talerzowe zaraz z hydropakiem i jednocześnie mogą nimi jechać ścierniska i uprawiać pod siew (a efekt jest po tym zadowalający). Sam też myślę nad taka zmianą, no ale kurde, za grubera więcej niż 4 tys nie dostanę, a talerzówka za 10 (+ vat <_< :wacko: ) to jednak na mój areał inwestycja i nie wiem... Ew. tańszy były tolmet simply, ale niska waga itp... ;[