U mnie już dzisiaj tydzień po zniwach, a za to wreszcie zaczęło padać, jestem szczęśliwy jak nigdy, Padało od wieczora przez całą noc i dzisiaj cały dzień gruberowałem. Ten deszcz był potrzebny jak nigdy wcześniej. Jeździło się mega przyjemnie i pola wyglądają super i są dobrze wymieszane i równe. Skończyłbym dzisiaj gdyby nie mała awaria, a tak mam jeszcze półtora poletka
U mnie dzisiaj już tydzień po żniwach, i wreszcie popadało. Padało od około 6 wieczorem wczoraj, przez całą noc. Dzisiaj cały dzień gruberowałem i jeździło się cudnie, szło szuper jak nigdy, prawie wszystko zjechałem. Zostało mi jakieś półtora pola, bo miałem małą awarie i paliwa w zbiorniku zaczęło też brakować
U mnie wczoraj padało od około 6 wieczorem przez całą noc. Dzisiaj cały dzień gruberowałem, szło jak marzenie Zostało mi jeszcze półtora pola bo miałem małą awarię
A tym że mój gruber 2.2m nie chce wchodzić w ziemie, musi być bardzo mokro. Nie wiem czy to wina ustawienia czy też konta dziabek, małej masy, moich twardych ziemi, czy jeszcze czegoś innego... Tak myślę wziąć na jeden raz jakiś inny gruber, żeby zobaczyć czy tylko mój tak ma, i najwyżej go sprzedać i kupić albo talerzówke albo coś innego... A dodatkowo mój zetor 7745 turbo ma z nim ciężko i to nawet bardzo, a wcale głęboko nie robię, i nie wiem czy to wina oporów jakie ten agregat robi w tej ziemi, czy może coś nie tak z traktorem...
I ty sie jeszcze pytasz!? Szpan na wsi! A ile byś dziewuch wyrwał
Nie no, ale serio. U mnie na wsi ludzie kupują sprzęt chyba tylko po to żeby podnieść ciśnienie sąsiadom :blink: W ogóle jakaś ta moja wieś nie halo, ludzie zamiast jeden drugiemu pomagać, pogadać czasem, utrzymywać dobre kontakty z innymi to jeden z drugim się kłóci, to o ziemie, to o maszyny, to o coś innego, nikt nikomu nic nie chce pożyczyć...
Ja w c330 na zimnym 5,5 a na rozgrzanym już pod gotowanie to 3
a w c360 3p to na zimnym 5 a na rozgrzanym pod gotowanie to 2,5
Oczywiście kiedy temperatura silnika wynosi jakieś 60-70 stopni to w obu ciągnikach ciśnienie wynosi około 4 B)
No muszę przyznać ze zestaw cudnie sie prezentuje
Taka brona talerzowa to dobra rzecz (bo to jest brona talerzowa?). Jaka jest różnica między broną talerzową a agregatem talerzowym w a-m
Akurat nie miałem na myśli bizona, ale choćby ciągniki, czy maszyny do uprawy
Najlepiej pierdyknij sobie jakiegoś traktóra 120km albo więcej, albo na bogato, 160km
A u mnie nie można zrtwać ściernisk bo nie ma dnia żeby padało... Twardo i sucho. Pług podorywkowy nie chce wejść, gruber nie chce wejść, talerzówke mam 1,8 21 talerzy to więcej będę jeździł po tym polu i paliwa tracił niż zyskam efektu... A 2 sprawa to przecież mój perkins z talerzówką famarol 1,8 21 talerzy na 3 biegu lata i nie narzeka, jeszcze nigdy na 2 nie jeździłem.