Ech geniusze od siedmiu boleści. Wszyscy wszystko wiedzą najlepiej. A się znają wręcz wybitnie. Jeden by silnik pląbował i ważył olej, drugi by na papierze naprawy rządał, trzeci......
A może tak czas skończyć z tym pierdzielem? I po prostu rzetelnie odpowiadać. Normę producent podaje to nie jest tajemnicą. By było wiarygodnie to podają ja w stosunku do zużycia paliwa. A ten silnik niestety, ale czasem niektóre egzemplarze potrafią nagle i to z dnia na dzień łyknąć pomiędzy poerwszymi 50-250h nawet i 1l oleju na godzinę. I potrafią to zużycie utrzymać przez 8-20h. Po czym wracają do normalności. Od tak bez niczego.