Ceny podobne nawet większe dla chłodzonych powietrzem
Jasne kompilator niesamowity. Dla wody potrzeba tylko krucców,przewodów, zaworu i nagrzewnicy. A dla oleju aż krucców,przewodów, zaworu i nagrzewnicy. Że już nie wspomnę o wersjach fabrycznie dla malkontentów wyposażonych w wymiennik ciepła olej/woda. Właśnie po to by myśleli że mają silnik chłodzonych wodą. Nie wspomnę o możliwości nagrzania kabiny ciepłym powietrzem od silnika. Co było dość popularne w niektórych zastosowaniach do lat 80
Pierwszy wcale nie miał najlepszego chłodzenia, a ostatni najgorszego. Spujrz na rozkład temperatur i to gdzie są wkręcone czujniki temperatury. W Deutz-u masz kierownicę powietrza pomiędzy cylindrami więc różnica temperatur pomiędzy cylindrami jest bardzo niewielka. Dodatkowo pamiętaj że w tych silnikach sporo ciepła odbiera olej i to naprawdę sporo.