Psuć to się wszystkie psują to zależy od dbania a nie od marki . Sąsiad ma mercatora to może i części w grene dostanie ale rozbierania w tym kombajnie jest 100 razy więcej jak w bizonie , nakichanie tam jest szajbów, pasków to w porównaniu z bizonem to ja wole kulawego dziadka po PGR. Jak chcesz kombajn to rozglądaj się może z małymi Fahrami w sąsiedniej wsi mają kilka sztuk fajne kombajniki chłodzone powietrzem na mały areał jak znalazł.
Sami mądrzy widzę nic tylko zaraz wyzywać od idiotów eh co za ludzie w tym kraju. Może oni specjalnie tą dorne w stronę drogi żeby ją wywieść w jakiś dól na przykład .
Hydrauliczny jest rzadszy i się zagotuje . Wuja po sąsiedzku w pronarze całe życie na luxie ale latem wiadomo wycieki dolał hydraulicznego rzadszego oleju i nie do ujechania z talerzówką na polu . Olej spuszczony nalany lux i nic się nie działo przypadek nie sądzę