niech wpadnie Ci drugi bieg gdy jedziesz z załadowaną przyczepą... przy zmianie biegów puscisz sprzęgło a tam dwa biegi... wtedy armagedon w skrzyni...
Ja w jd 570 mam tulejki z jakiegoś metalu. Wyglądają na wprasowane. Jest nie duży luz to się w to nie zagłebiałem. Kiedyś też wymieniałem tą część to udało mi się wyrwać jakąś podróbke za 140. Teraz już nie ma tego w ogłoszeniach
jeśli chociaż raz zablokujesz 3512/mf255 i pochodne bo będzie się to powtarzać. Nie jest to winą braków oleju, nie wymieniania oleju lub szybkiego wajchowania lub innych dupereli.
Żeby zablokować ten typ skrzyni musi być uszkodzona płytka oporowa https://agrohandler.pl/mf-255-2812-3502-3512-3514/1757-plytka-oporowa-mf-1860764m1.html np taka za około 5 zł. Jeśli nie jest uszkodzona w tym typie skrzyni nie ma możliwości aby ją zablokować. Ale wracając do płytki...z nią jest sprężony mechanizm przesuwający 2 kulki i walec pomiędzy widełkami, który daje możliwość przesunięcia tylko jednej listwy. Uszczerbiona płytka prędzej czy później spowoduje wypadnięcie kulek i będzie można mieć zazębione dwa biegi... a niech się to stanie podczas jazdy to wtedy tysiące z kieszeni się posypią. ... i płacz i lament bo płytka, kulki i widełki przy kulkach to mniej niż 50 zł ale rozjechać ciągnika się nie chciało tylko "jaki to jestem cwaniak" bo drutem odblokuje skrzynie. Można tak zrobić, bo się da ale to rozwiązanie doraźne i na krótką metę.
jeździj tak dalej...jak rozwalisz zkrzynie to zapłacisz duuużo więcej za części. W tym momencie jakies 40zł a jak zdarzy się przypadek, że zazębią Ci się dwa biegi i pourywają się zęby na trybach to tysiączki będziesz wykładał
w kostce ISO przy radiu zamień zasilanie (+) na takie aby pojawiało się po przekreceniu kluczyka. Na necie znajdziesz rozpiske i kolory kabelków do kostki ISO.
...wydaje mi się, ze o to Ci chodzi. bo trochę nie jasno napisałeś
Witam Mam zamiar zacząć szczepić krowy aby zmniejszyć występowanie mastitis. Ostatnio zdarza się gronkowiec lub paciorkowiec. Leczenie antybiotykami jest drogie (karencja i mleko nie nadaje się do oddania). Macie jakieś opinie o mastibiovac lub o startvac? Czy są skuteczne i w jakich cenach nabywacie
nie na żadnego zetora 5211 "krajowego"... przecież wszystkie to made in Czechosłowacja.
Na Polskę przeważnie szły jednakowo wyposażone. Takie wyposażenie ówczesny ustrój sobie zazyczył.
Jak ktoś miał dobre wtyki to kupił 5211 z lepszym wyposażeniem albo za granicą.
siatka siatką...dużo zależy od aparatu w prasie. U mnie w JD570 co by się nie wsadziło to owija równo.
Najczęściej mam hellasnet bo cenowo w porządku i nie pęka na belkach
ja mam właśnie JD 570.
Kilka lat już jest. Po tym czasie jest niedosyt, że nie ma rotora i noży. Poza tym to świetna maszyna. W stosunku do zapotrzebowanie na moc to zagęszczenie materiału jest super (jeszcze trochę techniki i wprawy trzeba dołożyć). Gwoździe można prostować na belkach.
U Ciebie jest hydrauliczne cofanie rotora?
sipma chyba pękłaby gdyby napchać tyle materiału co nawinie się prasą pasową. Do tego szybkość przerobu... już na podbieraku sipma zostaje daleko w tyle
...jak po MF waży 600-700 kg to ile waży po pasówce jak jest doj*bane od samego początku. Wałki takie same, MF już się trzęsie bo trzeba wypluć belkę to ja w tym miejscu mam 95cm.