cześć ciśnienia będzie przepuszczał na powrót w orbitrolu. Jeszcze raz powtarzam, lekki ciągnik więc za dużego ciśnienia nie trzeba. Jak zauważyłeś nawet 50 bar daje radę.
Gdy nie kręcisz 0bar jest ok. A dalej to loteria bo nie wiadomo czy tak zawory na orbitrolu ustawione czy pompa padnięta. Ale wygląda na pompę.
Ja wpinałem na wyjściu z pompy. Tam na wolnych obrotach było +/-145bar. Na większych nawet nie sprawdzałem bo od razu stwierdziłem, że zawory na orbitrolu mają za wysokie ciśnienia.
Dostałem nowy z ustawionymi ciśnieniami. Zauważalna różnica to, że pompa przestała buczeć.
Problem z grzaniem pompy pozostał. Na wpinanie zegara nie było czasu. Jedyne co to zasilanie orbitrolu skierowałem od razu do zbiorniczka z płynem aby wyeliminować winę przepływu przez orbitrol. Okazało się, że bez żadnego obciążenia przy wyjściu z pompy skierowanym od razu do zbiorniczka pompa nadal się grzeje. W ciągu 10 min olej temp 60 stopni. Pompa dość gorąca, nie idzie utrzymać.