-
Postów
1522 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez przezuwaczka
-
Mój mąż mnie zachęca do zdobywania nowych umiejętności, bo wie, że lubię się uczyć. Nasza weterynarz od rozrodu jest mniejsza od mojego męża o głowę(160), siłę ma ogromną i robi z krowami takie cuda, że nie jeden facet wymięka. Wszystkiego go nauczyła. Używa ogona jako dżwigni i wciąga się bez problemu, a krowy mam nie małe. Może mnie poniosło, bo mnie tak niektórzy obcy lekceważąco traktują przez płeć i wygląd. Nie wierzą, że mam jakieś pojęcie o hodowli z racji, że to takie rzadkie wśród kobiet. @karol091193 moje zdanie z erotyzmem nie miało mieć nic wspólnego.
-
Co oznaczają te smsiki z Mlekovity o podpisaniu umowy? Jakieś zmiany warunków, czy to tylko dla nieudziałowców?
-
Wszystkich zakażonych. U mnie najpierw krowa lizała cielaka dostała biegunki. Potem wszystko w kojcu. Od 6 lat zabieram małe w indywidualne kojce i sama je wycieram i karmię siarą. W gnoju grzebanie przez babeczkę też cię pewnie nie rajcuje😝 Kurcze każdy chce księżniczkę na żonę i robotnika oddzielnie do pracy, a w życiu wychodzi jak zwykle inaczej
-
Jak ktoś się nie czuje dobrze w temacie grzebania krowie w zadku, to nie warto zaczynać. To nie ekonomiczne robić to nieumiejętnie. Mój mąż miał ambicje, a insyminator ciągle za słabe nasienie. Dlatego zrobił kurs i kupił kontener na nasienie i po lekkim przeszkoleniu przez wet od rozrodu zapyla elegancko. Ma jednak talent do tego. Też się zbieram spróbować😉
-
Pierwsze objawy to biegunki. Póżniej przechodzi przez ukł rozrodczy i w zależności jaki wiek ciąży to resorpcja i ronienia. Ogólnie to lepsze niż narodziny PI(trwale zakażonego cielaka), bo wtedy od "nowa Polska ludowa". Po to badania się robi, bo jak jest PI(czasem zdrowy, ale często mniejszy lub/i z wadami np wzroku lub rozwojowymi), to szczepienia nic nie pomogą tak duże siestwo wirusa jest. Najlepiej przed zacielaniem, ale w praktyce się w to nie bawię i szczepię krowy raz do roku, jak leci. Tylko jałówki między 6 a 12 mies doszczepiam.
-
Przechodzi samo, ale to co się potem urodzi może znowu zakażać i powodować ronienia. Trzeba badać i wykluczać zakażone. Szczepienia zapobiegają zakażeniom przynajmniej tym terenowym. Używam 3 lata i jestem zadowolona😉
-
@łorawiok udam, że to śmieszne i się nie obrażę. Ja się tylko z wami tematem krów chcę dzielić. Na nic innego się nie zgadzam🙈🙉🙊
-
Za daleko niestety do tego Poznania😒. Chłopcy dla was intelektualnie mogę być seksi. Reszta jest dla mojego męża.😄😄😄
-
Duża. Mikrofala suszy 50% sm w 15-20 minut. Suszarka 2-3 godziny. Warto pociąć dodatkowo nożyczkami. Dodajesz tylko, przy słabej strukturze TMR, bo zmniejsza pobranie. Bzdura. Krzysiek widział dawkę na 50 l, to właśnie taka klejąca się była. Byle w wozie nie przekręcić. Ja przy TMR więcej niż 45%sm mam wysokie sortowanie, wiec dolewam wody. 8 lat temu miałam ślepe cielaki, biegunki u krów i po pół roku stwierdzone zakażenie BVD, ale to u mnie...
-
U mnie też tak to działa, ale siara jest akurat dla cielaka. Pomiary robiłam to dużo lepsza jakość. Z resztą widać po odchowie cieląt, że super. Może za dużo gorzkich dajecie. Sprawdżcie ph przed porodem, czy poniżej 6 dużo nie spadło.
-
To fakt. Od trzech lat genomuję i pierwszy raz poszły do góry. Jedna to ten wcześniak 6 tyg przed czasem urodzony. Pięknie rośnie, więc podwójny sukces.
-
Ja też sobie przeglądam i analizuje. Wyszedł im wysoko rozród. Bądż tu mądrym i znajdż buhaja o lepszych parametrach, żeby nie zaprzepaścić postępu. Najcenniejsza z tego była radość mojego męża. Myślałam, że zacznie skakać z radości. Należało mu się. Tyle kasy i pracy w to pakuje😘
-
Miałam taką 50% JE z rogami jeszcze to ciąże 7 miesięczną sąsiadce załatwiła. @KARGO nowa wycena genomowa już jest. Pochwal się. Mnie się dwie po Cyrano o 6 pkt podniosły do PF 136 i 140. Pierwszy raz aż tak poszły i to po niemieckim buhaju.
-
Lepiej gorzkie stosować. Obicalki są dobre, ale są jak kexxtony na ketozę. Nie pomogą na wszystko, jeśli żywienie jest złe. Przeciw zatrzymaniu łożyska tylko gorzkie zapobiegają. U mnie krowa dopieszczona energetycznie cysty miała, więc nie zawsze jest reguła. Macica i jajniki badane, śluz czysty?
-
Będzie tylko się grzał i taka papa wyjdzie. Znam firmę - bardzo dobra. Używałam produktów lecz nie tego. Nie widzę tam ilości procentowej gorzkich soli. Na moich też nie ma i poznaje po słabym pobieraniu, że jest mocny. Warto przetestować. Używasz, czy masz zamiar? Jaka cena za 20 kg?
-
Mnie te ogony też wkurzają. Dlatego włosy tne krótko, żeby nie pryskały. Kijem nie opryska jak kropidłem😜
-
Wszystko od strawności i smakowitości paszy zależy. Ma na to również duży wpływ zadawanie już pociętej i wymieszanej paszy oraz genetyczne możliwości przerobowe krów. U mnie średnio zjadają z paszowozu 24 kg sm + 3 kg treściwych z reki teraz. Jest z tego 33-35 l mleka dziennie od sztuki.
-
Ja miałam u krowy. Wirusowe to było. Pomogła szczepionka donosowo ta od IBR.
-
Najniższy poziom amoniaku powinien wyjść w pierwszym pokosie. Wtedy proporcje cukrów i białka są najlepsze, najlepiej kiśnie i najbardziej strawna pasza jest. Dalsze pokosy zawsze trochę przekraczają normy amoniaku, chyba że np cukrów się dostarczy.
-
Koniczynka słabo zakisła z III pokosem, bo mało trawy i cukrów. Białka było 21% i amoniaku od cholery. Teraz zakiszam z bakteriami albo melasą i nie ma problemu. Nie przeliczajcie sobie dawek nie widząc stada, pasz i wyników. Przez net najmądrzejszy tego nie ogarnie. Tak samo z oceną warunków. Każdy chwali swoje, jeśli mu się sprawdza. Uszanujmy to.
-
Ja mam 2 te mniejsze. Pare lat temu dużo zdaiwaliśmy i się do dwóch aparatów zakładało na raz. Rano się nie zmieściło z tej leczonej ćwiartki. Z tyłu ma skubana 8-9 l w jednej ćwiartce. Pewnie żeby nie uszkodzenia i zapalenia w tamtym roku to 60 by dała dziennie.
-
Zawsze pobieram próbkę przed podaniem leków😝 Gdybym miała testy, to chociaż bym wiedziała, co to.
-
Już po ptokach😉 Dostała gorączki i nie mam jak sprawdzić co to, więc dostała w cyc cobactan i synulox, domięśniowo rifen i maść na obrzęk. Próbka pojedzie jutro na antybiogram.
-
Moje jadły chętnie, a normy amoniaku były 200% przekroczone. Mnie się zdawało dobre. Krzysiek przewidział Armagedon za 3 miesiące.
-
Cieszyłam się, że po wycieleniu ładnie się 3szt doją i mam😓 Jedna ma 2 mln, druga 1 mln somatyków i obydwie po 53-55 l dziennie. Leczone przed i w trakcie zasuszenia pod antybiogramy i d*pa wołowa. Średnia do 400 podeszła. Masakra😥
