Skocz do zawartości

Tomaszek8504

Members
  • Postów

    1137
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomaszek8504

  1. Znaczy przypomniało mi się, mam taką oscylacyjną co do gładzi była kiedyś używana, prostokątne takie, nada się chyba. Mogę i do gołej blachy to zedrzeć, lekko schodzi szczególnie wierzchnia dość świeża farba. Ten element ze zdjęcia to trochę pokrzywiony, szpachlówka załatwi sprawę. Ręcznie nic czyścił nie będę, mam takie druciaki na wiertarkę, wszędzie dojdę. Ciężko trochę dojść ładu z tym malowaniem, w necie jest kilka opcji, w życiu też różnie mówią. Taki znajomy lakiernik który robi od groma aut i pięknie maluje powiedział, że podkładu epoksydowego nie używa tylko akrylowy. Robił mi nadkole w Oplu w 2012 roku i dopiero teraz rdza na rantach się pojawia, nieraz po roku już wyłazi, koledze tak wyszła w Oplu też u niego robił i poprawił nieodpłatnie.
  2. Ja tym papierem nie uszkodziłem, poprzednik dziur narobił. Oscylacyjnej nie mam. Czyli podsumowując najpierw podklad epoksydowy i po nim za pół godziny podkład akrylowy. Czekamy na wyschniecie podkladu akrylowego, potem go matujemy i kładziemy lakier akrylowy, na końcu bezbarwny możemy dołożyć. Dobrze rozumiem
  3. Dzięki. O takie rady mi chodziło. Na forach chwalą bazę ale trzeba umieć polakierować. Ale prawdziwy akryl też drogi, w lakierni ma jakiś tańszy akryl za 55 zł litra. Pod akryl trzeba dać chyba podkład akrylowy? Nowe błotniki pomalowałem już podkładem epoksydowym, facet mi kazał na to dać akryl po zmatowieniu
  4. Aha. Myślałem że jakoś więcej. Jechałem niedawno w okolice Krakowa, na północ okolice Słomnik i widziałem jak nawadniali duże pola, ale to gigantyczne pompy. We Włoszech to bardzo dużo takich, tam mają rowy z wodą dookoła pól i przez środek jak duże.
  5. Tomaszek8504

    Motyl N031M

    Mój Motylek też sieje idealnie na jedną stronę jak odpowiednio ustawie, w starym sadzie gdzie brakuje ogrom drzew funkcja niezbędna. W Zetorku mam sprzęgło wałka pod lewą ręką i jak brakuje kilku drzew pociągam i nic sie nie marnuje. Wczoraj siana w wiśniach saletra wapniowa czeska, konsystencje ma identyczną jak saletra wapniowa Yara Tropicote
  6. W jaki sposób podlewasz? Są linie kroplujące, jaka powierzchnia tego
  7. Starczy tyle wyczyścić pod nowy lakier? Użyłem tego papieru na wiertarkę gradacji 60. Zastanawiam się nad lakierem, dowiedziałem się że akryl jest przestarzałą technologią i teraz maluje się baza + klar, o wiele lepszy i trwalszy efekt a koszty podobne.
  8. Starczy tyle wyczyścić pod nowy lakier? Użyłem tego papieru na wiertarkę gradacji 60. Zastanawiam się nad lakierem, dowiedziałem się że akryl jest przestarzałą technologią i teraz maluje się baza + klar, o wiele lepszy i trwalszy efekt a koszty podobne. Są miejsca gdzie trzeba szpachlówke, więc myślę najpierw podkład epoksydowy na szpachlowane elementy, szpachla, podkład akrylowy. W telewizji pokazywali że po podkładzie akrylowym idzie papier na mokro 800. Tylko jaką bazę kupić, na allegro są bardzo różne ceny a u miejscowych pewnie drogo.
  9. Co to? Trzeba takich wysokich obrotów? U mnie w Kubocie przy obrotach silnika 1300 wałek się kręci 400 obrotów na biegu eko. Ciekawi mnie jak jest w C-360 i pochodnych, jak się zależny włączy to na 5-ce niezle zaiwania
  10. Żonka też pokrzywy kisiła w tamtym roku, nie dało się przejść koło tego tak waliło. Chciała ekologiczne warzywka wyhodować ale nie udało się, bardzo kłopotliwe było pryskanie tym bo syfu pełno, zrobiliśmy mało zabiegów i szlag trafił wiekszość warzywek
  11. Ja się bałem korzystać teraz ale chodziło mi o skuteczność bo róźne rzeczy się słyszy. Imidachlopryd to jest dopiero moc, kiedyś pryskałem jak w czeresnie mi wlazły jakies nieklasyfikowane robale z lasu. To było w srodku Confidor ale smród przeokropny, nie wydaje mi sie zeby w mospilanie to bylo. Ten Mospilan co mialem to bez zapachu i nawet wody nie zabarwil ale działa
  12. Witam 5 maja robiłem Pictor na grzyb i Proteus. Teraz sporo pada, po deszczach trzeba poprawić grzyb robak? Też pierwszy mój rzepak
  13. Miałem dużo mszycy ostatnio na wiśniach, dałem Mospilan ale nie ten ze sklepu, 250g na 800 litr na 1 hektar, na drugi czy trzeci dzień wszystko martwe, wiem dokładnie bo pracowałem w sadzie po zabiegu. I zawsze tak robie, nigdy nie musiałem poprawiać, czasami daje aminokwasy do tego bo znacznie zwiekszaja skutecznosc zabiegu albo adiuwant jakiś lepszy np. protector. Wczoraj robiłem czeresnie mospilan z aminokwasem Nutreegreen AD i sobie myslalem czy czasem ten aminokwas ptaków nie odstraszy, smierdzi to jakimis naturalnymi smrodami. Aha no i trzeba miec dobry opryskiwacz jak gęste gałęzie, a w czeresniach to zawsze dobry. Do niedawna pryskałem pilmetem z malym koszem to za slaby, nawet w wisniach widac bylo jak byk ze drobnoplamistosc gorą bardzo szalała
  14. @Agrest nie dałem 2 dawki azotu w czereśnie i wiśnie bo susza. Jest sens teraz dawać? na czereśnie mam saletrę wapniową z Yary ale zbiór był koło 20 lipca w tamtym roku, zdąży to zadziałać
  15. Wiecie może gdzie w świętokrzyskim dobrze naprawiają takie duże karchery?
  16. Jednoliścienne to nie problem, ja dałem Leoparda 1 litr i spaliło a można dać 3 litry
  17. Ja wczoraj lałem corum, groch siany był 7 kwietnia i już duży ten groch, jak ze zdjęć wyżej. Tylko bardzo rzadki i oprysk bez problemu docierał do chwastów których i tak malutko taka susza że nawet one nie rosną. Rzadki chyba przez te nasiona, w tym temacie dodawałem ich zdjęcia, a zasiałem 270 kg gdzie tej drobnej odmiany się sieje 200. Znajomek ze wsi siał pare dni wcześniej to ma piękny groch, jak z tych zdjęć wyżej. Tylko on wałował po siewie, w tą suszę dobrze zawałować. Jesienią rzepak zawalowalem i lało potem dlugo to mi pol nie wzeszlo.
  18. Mam koło domu jedną czereśnie to ledwo się zaczerwieniły owocki i juz podzióbane, chyba wróble a może kosy bo też są koło domu te kosy
  19. Jaki rejon swietokrzyskiego?
  20. Tomaszek8504

    pszenica Bohemia

    Ja też niby przed deszczem sypnąłem na jeczmień ale jak zwykle deszczu kapneło przez 3 minuty troche, na drugi dzien saletra juz gdzies sie podziała. Ciekawe ile tego azotu zostaje w ziemi kiedy deszczu nie ma, chyba nic. Pod ogrody nawet nie dawałem drugiej dawki
  21. Ładnie pozawiązywały czereśnie, ciekawe jaka cena bedzie, 2 złote. Chociaż bardzo dużo spada bo susza, u mnie nie pamietam kiedy deszcz był, wszystko usycha, ludzie podlewaja sady
  22. Osuszacz w klimatyzacji wymienia się tylko kiedy układ był całkowicie opróżniony.
  23. U mnie kółka w rozdrabniaczu wytrzymały 15 lat, od 6 lat robi na 4ha, przekładnia oryginał nie ruszana. Ale jak się mi ostatnio drugie kółko urwało pokrzywiło noże i do wymiany. Nie kupuje nowych bo drogie chyba 300zł, jak nierówno na podnośniku troche ulże i idzie. Sadownicze kosiarki też są raczej delikatne ale mało kto ma, każdy kosi trawe w sadzie rozdrabniaczem choć to strata energii bo do trawy wystarczy lekka kosiarka a rozdrabniacz stawia duży opór bo noże wielkie i ciężkie. Na zachodzie to mają często kosiarkę na przednim tuz a z tyłu opryskiwacz i 2 w 1 zrobione.
  24. U nas w swietokrzyskim nie staniały, koło 180 wołają za kompletny używany a za 70zł są same beczki ale ponad 100km odemnie
  25. Nie za pozno na łubin? I druga sprawa tutaj był groch w 2015
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v