Mam grzechotkę 1/2 tej firmy z 10 lat i nie do zabicia na razie. Metrową rurę zakładam bywało że i dłuższą śruby się rwą a ta cała. Parę nasadek też mam Proline i też są mocne
Najlatwiej kupic ładną bez papierów w dobrej cenie a papiery dopasowac z jakiejs innej zloma jakiegos. Ktory glina wie jak wyglada D47 i gdzie powinna miec numery. Na mojej nie ma wcale numerow
Ja mam pilmeta 300litr 18 lat i jeszcze pompa ma oryginalne przepony, rozebralem ją bo zaworki poszly i uszczelnilem a przepony zostaly bo te co teraz robią to slabe. Filtrow nigdy nie zmieniam bo ich nie ma, jest tylko ten w rozdzielaczu ktory tez oryginalny nigdy nie czyszczony tylko wode z sieci lalem zawsze. Pryska on koło 10 ha. W tym roku lalem deszczowke to juz dysze mi sie zatykaly. To była jakość
To ile czasu robisz hektar, widze proste pole. 60ka 1 mth robi przy 1850obr przy 3 godzinach orki plugiem 3 grudziac hektara wychodzo 21litr paliwa na ha. Zalezy wiadomo od wszystkiego ale u mnie przy 3 klasie sie to zgadza tylko ze ja robie teraz zetorem 6245 ale to samo wychodzi
Ja też posialem Reforma rok po centrali, bezorkowo, wysialo mi sie za duzo prawie 300kg ciekawe co wyjdzie. Obok na jednym polu Emil z centrali 200kg ze wzoru wychodzilo 160kg
Ja zawsze wlewałem 330ml na worek 50kg, od razu całość wlewałem i kryło średnio. W tym roku zauważyłem, że wlewając na raty 2-3 razy i przechylając betoniarkę maksymalnie w strone wysypu jest dużo lepszy efekt. Ale nie taki u mnie dobry efekt jak z centrali pszenica, a stosuje kinto duo z nawozem
Ale bryły. Co robić i czym żeby ich nie było? (myślę o maszynach agregowanych z ciągnikami klasy C-360) Wydaje mi się że dobry agregat typu Dziekan z wałkami z przodu i z tyłu dużo daje. Ja mam strunę starą lekką bomet to jak od razu po orce nie zrobie to tragedia
To zdjęcie wyszło ciekawie, trochę naciaga rzeczywistość😄 To jest facet rzeczywiscie 175 wzrostu ale te łapy ryja na okolo 60cm ale można jeszcze głębiej. Ciągnik John 200 kuca 7920, w automacie zrobil na mnie wrazenie, swietna ta skrzynia. Ryczal jak lew na tym mocno podmoklym terenie ale nie da się jego udusić, stawal w miejscu i sie zakopywal ale kola zapierniczaly, podnosnikiem trzeba bylo dygac zeby poszedl dalej. Zdjecia mam jeszcze dwa, moze jutro wstawie.
Ja w tym roku zasiałem po grochu bez orki. Już drugi raz tak robię bo był dobry rezultat. W ściernisko wjechałem dopiero bezpośrednio przed siewem talerzówką wzdłuż i w poprzek. Problemem były suche chwasty po glifosacie, siewnik się zapychał ale brony załatwiły sprawe. Więcej wilgoci w takiej ziemi, ładnie się uprawiło jak na moje sprzęty
Ja zaobserwowałem że ciągniki ze zwykłym układem wtryskowym palą tak mało jak te nowoczesne pod warunkiem pracy na niskich obrotach. Jak pracują na wysokich to spalanie większe. Silniki których wtryskiwacze dawkują elektronicznie są oszczędniejsze przy wyższych obrotach z małym obciążeniem i to największa ich zaleta
Książki piszą co 4 lata a w praktyce u mnie nigdy nie robione a w okolicy też nie słyszałem. Obszarnik w tym roku kupił jakiś głebosz bezorkowy po którym od razu sieje pszenice
ja mam często bryły większę i mniejsze a somsiady nie mają aż tyle. Może ktoś podpowie jak to doprowadzić nie mając żadnych packerów i innych wałów tylko mam zwykły stary agregat uprawowy 2 metry z 4 wałkami zwykłymi, brony 4 i właściwie sieje po tych sprzętach, wschody przeważnie słabe. Co sobie kupić w najmniejszym budżecie bo tylko na 7 ha
Może ktoś będzie wiedział co u mnie jest. Mam Zetora pompa wspomagania też zetor 25litr minuta, orbitrol 160 z tą kostką, siłownik gruby 32x200 od 80-ki. I na wolnych obrotach to wspomaganie nie działa, tak bardzo wolniutko tylko można skręcać. Od 1000 obrotów jakoś działa a więcej obrotów już prawie dobrze. Przewody mam grube pół cala wszystkie tylko śruba drążona przy zasilaniu pompy ma tylko 2 jakieś mniejsze otwory te oczka bo ją dokupowałem (oryginalne mają 4 otwory) Nie wiem, może ta pompa za słaba to dużego orbitrola i siłownika, a może ta śruba drążona ogranicza?
A co się dzieje kiedy ściernisk wcale się nie uprawi jak ja w tym roku. Po grochu chwast straszny się zrobił pojechałem glifosatem wczoraj i myśle stalerzować ze 2 razy zawsze tak robie i siać pszeniczkę. Po jęczmieniu chce rzepak to trzeba zaorać i od razu siać, będzie coś z tego? Wilgoci jest ogrom na razie, ciągle pada. Rzepaczysko też nie ruszone od bardzo dawna, myślę jakiś lepszy sprzet nająć do tego, znajomek robi Kubota 9960 + talerzówka Grano 3m 150zł hektar, nie wiem co to za sprzęt, dobry?