Yacenty firma jest na rynku już kilka lat. Początki mieli różne ale to z racji sprzętu jakim dysponowali.
Teraz mają mega nowoczesne maszyny i porządną stal. Byłem widzialem na własne oczy. Bardzo dobrze się rozwija i nie robi badziewia jeżeli chodzi o sprzęt większego kalibru. . Znam gospodarstwa po 200-300 ha które robią tymi sprzetami i tylko co jakiś czas dobierają od nich inne więc królikami i doswiadczalnymi to byli oni jak brali te maszyny jako pierwsi. Miałem ich bronę całe żniwa na teście przy okazji po rozmowie z szefem skorzystało pół wsi bo zgodził się żeby inni też testowali.
Więc kto miał czym to czepiał i robił że kolejka była. Maszyna sprawowała się bez problemów. Talerzówka przez 4lata testów zrobiła podobno ponad1000ha i trzymała się dobrze. Więc co tu wydziwiać.
Koszty to macie na prawdę wysokie praktycznie 2.5t rzepaku idzie w koszt. Jak dla mnie to za dużo, ja okrajam bardziej. Mich9 każdy wie jak jest. Wielu rolników pracuje dodatkowo. W tym ja. Przez zimę w domu to bym chyba kota dostał Są tacy co na 10ha siedzi w domu bo on jest rolnik i nie ma czasu a inny 100 obrobi jeszcze pracuje i ma czas na urlop itd.
Można śmiało polecić. Bardzo mocne maszyny i dobry serwis. Nie myślałeś o tej na wzór pottingera która po polu jezdzi na wale zageszczajacym nie na kołach transportowych?
To mogłeś drożej. ~590 też było do ugryzienia w młynie który obaj znamy bo znajomym tyle zapłacił przy 400t.
Więc nie trzeba było daleko szukać ja zawsze z nimi handlowalem.
Tu mi podpasowało z tymi autami po ich stronie na polu bo to jednak sporo kosztów i czasu odeszło. W żniwa ogólnie cena była dobra i kilka firm ostro szukało towaru prawdopodobnie z racji podpisanych kontraktów właśnie w porcie Bałem się trochę o kasę ale zapłacili co do grosza tylko z 2 tyg. Poślizgiem. Fakt że zadzwonili i powiedzieli kiedy będzie kasa
@bartek tak ale w tym roku tylko 50 ton na młyn.
@aro wyszło jakoś 590netto i auta postawili sami na pole. Więc interes git. Na młynie w listopadzie sprzedawałem 565netto i musiałem wozić 9km
Żyta akurat mają bardzo dobre. Fakt kilka odmian dupy nie urywa, ale ogólnie jest ok. Nie ma problemu ze sporyszem. W tym roku sprzedałem firmie która brała do portu Gd.
Moje żyto poszło bez problemu, a koledze co miał z SU wrócili bo był sporysz. Ochrona grzybowa była ta sama.
Podatność na sporysz SU jest na pewno większa. Nie mówię oczywiście że SU ma złe żyta, ale osobiście wolę nasze odmiany.