Witam, kolega szuka operatora kombajnu, poprostu jest sam i nie ma pomocnika. Region mazowieckie-ok.siedlce zakwaterowanie zapewnione.Jezeli ktos zainteresowany proszę pisac do mnie na pw.
na takim leżaku pożar mialem za kombajnem, prawdopodobnie kamień uderzył w nóż na sieczkarni było na słońcu z 40 stopni. Szczescie ze to byla juz koncowka i z dyme poszło z 1,5 ha
@marek28366 najlepiej jak zasiałbys cos strączkowego. Jęczmień na piaskach tez potrafi zaskoczyć na +, tylko pH to podstawa w jego uprawie. Niestety jak sie je odpuszcza to nawet owies nie wychodzi
;-) myslalem że sie tak trzyma. Tegoroczne żniwa zapowiadają się ciekawie, u mnie w ciagu ostatnich 3 dni spadlo 62l deszczu, jak na razie bajoro i coraz więcej leżaków. pozdrawiam!
No podobnie, ochrona fungi zdala egzamin i ladnie przetrzymalo porę suchą, teraz klosy grubieja i ciągle zielone. Miałem jeden kawalek nie pryskany od grzyba to bedzie do koszenia z ozimym.
wilhelm zgadzam się w 100% a suchą tuleje jak zmrozisz np azotem(albo w zamrażarce) to wpada suwliwie w blok i cyka bez zadnego honowania,młotkiem w tym przypadku to tylko w glowę skladającemu
Wiadomo,czasami poprostu trzeba też mi sie zdarza kosic w niedziele.Moja babcia mawiała że jeżeli ten na górze Ci pozwolił żeby urosło to i zebrać pozwoli. W moich stronach jedynym dniem żniw gdzie sie nie"zwozi z pola do domu" jest święto Przemienienienia Pańskiego(mamy w parafii odpust). Może to zbieg okoliczności ale kiedyś pojechaliśmy kosić wlasnie w to święto i kilka ha pszenicy poszło z dymem ledwo uciekłem kombajnem.
ja teź najpierw filtry kabiny i ozonowanie, zadnych plakow itd bo to natłuszcza plastik i mi sie wszystko potem przylepia. zawsze rano jak tankuje to mi żona z odkurzaczem kabinke obleci