@blawatek98 Masz rację, szkoda że mam tylko dwunastki @KULAWA_KOZA W grę wchodzi tylko Twoja wizyta u okulisty, zresztą jakbyś śledził moją galerię i opisy zdjęć to byś się domyślił o ci chodzi.
@XTRO
Papierów nie mam bo to dzierżawa ale przypuszczam że III. Dzięki
@songo
Długo nie wschodziła bo sucho było ale jak już wzeszła to deszczyk podratował i rośnie w oczach Dzięki
@KubaMF
Dzięki W okolicy też parę osób jeszcze nie posiało. Ale to tacy renciści, którzy mają zawsze czas na wszystko Teraz w pole szybko nie wjedzie, masz chociaż coś zaorane? Jak zaorane to się fajnie uprawi jak obeschnie ale jak przyjdzie orać to mordęga będzie
@WitekRolnik @ themrsakmejek
Dzięki
@Paspartou
Też prawda, ziarnko na swoim miejscu w miarę równych odstępach. Niby siewnik jak siewnik ale konny siewnik to nie siewnik
Strzelam ile siane na hektar bo sam nie mam pojęcia. Według próby miało być 210kg/ha a wyszło chyba 160-170kg/ha ale przyznam że jest idealnie. Ma miejsce do krzewienia
@lukasz1995
Wiesz że nawet nie mam pojęcia ale tutaj była siana w okolicach 190-200kg/ha. Ale ja siałem 22 września
@songo
Dobrze wygląda bo po siewie jeszcze przeleciałem bronami i później jeszcze wałowałem bo gryzły masakryczne były. Musiałem czasami bronę podnosić bo się przypychało. Ale wzeszło całkiem całkiem
Są też tacy co chcą się bawić w ziemi i za cholerę nie przestaną. Właśnie tacy nie utrzymują się z gospodarki bo i tak nie mają szans.
Chyba wiesz co to HOBBY.
@Michal984
Nawet nie próbowałem więcej po tym jeździć. Im więcej się jeździ tym bardziej ziemia jest ubita i korzeni głęboko nawet pszenica nie puści. To pole także było wałowane, prawdziwych glin dobrze nigdy się nie doprawi.
@Czarek525
Zależy jeszcze czym Jak są lepsze sprzęty i mocniejsze konie to i lepiej się doprawi Byle by było mniej przejazdów.
@iron @Cihu
Dokładnie, dla innych glina to tam gdzie są większe grudki po orce
@przybyslawice5211
Stu procentową rację ma kolega. W tym roku było tak że koło na bryle podskoczyło, ciężki wał także podskoczył i po robocie. Dobrze że takie bryły się rozpadną po zimie. W tamtym roku dwa razy bronami przeleciałem i pole było idealnie doprawione.
@Sebastian123339
Dokładnie, ale jednak ślady po nich zostaną
@songo
Ciężkim sprzętem to idzie doprowadzić ale tylko talerzówką z dobry, ciężkim wałem, najlepiej ciąganą bo zwykłą to nie ma szans żeby poprzecinać te gruzły. A do takiej talerzówki to jednak trzeba mocnego konia i lepiej w tym sprawdzi się brona aktywna.
Heh... "posiej owies to sprzedasz w skupie" Trochę bardzo mnie śmieszą takie komentarze. Na owsa nie ma zbytu w moim regionie, kto chce dla siebie to posieje sobie i te 5ar nawet (lepiej nie wchodzić w temat opłacalności na takiej działce bo usługa za zbiór kombajnem wyniesie więcej niż całe zboże, które się zbierze z tego kawałka). W skupach po żniwach płacą w moich stronach 300zł netto, jak ktoś ma gdzie trzymać to sprzeda za te 150zł drożej późną wiosną a kto nie ma miejsca to jest w czarnej d*pie. Ja pszenicy już nie mam 1,5 miesiąca a ludzie non stop dzwonią i się pytają czy jest pszenica do sprzedania także dochodzę do wniosku że albo siać pszenicę w monokulturze albo na większej części areału i dobrać coś do zmianowania. Jeszcze opłaca mi się posiać jeden kawałek, przykładowo pół hektara jęczmienia i do młyna. Część młyn odkupi, część mi przerobi na kaszę i mogę kaszą pohandlować i wychodzę na duży plus.
Czyste pole ma się według mnie po pszenicy bo mamy większe możliwości walki z chwastami niż na owsie. Jeszcze kilkanaście lat temu każdy siał rękoma i nie śmiał się nikt z jego "głupoty". Do dziś sieją ręcznie kogo nie stać na dobry sprzęt.
Powiem ci że "wydaje" mi się że już sieje w miarę równo. Dopiero na wiosnę zobaczę jak z saletrą będzie czy ją faktycznie równo rzuca i będę musiał zwerbować do tego ojca. Bo w tamtym roku wszystko ładnie było, wiosną też saletrę sypał w miarę dobrze ale po siewach jarych już było coś nie tak, tata coś musiał pogrzebać i siał tylko na prawo a na lewo 1/3 tego co powinno. Latem poprzeglądałem i poprzestawiałem że jeden otwór szerzej się otwiera, łopatki co druga przestawiona na mniejszy kąt aby zabierała nawóz i by leciał on na lewo. Po części się sprawdziło. Mi póki co lejek starczy ale jak coś przybędzie pola to też go się pozbędę
@songo
Dzięki Bogu że mój jakoś się trzyma
@KULAWA_KOZA
Owszem, nie ukrywam że by się nie przydała ale mogę zakupić na przyszły rok albo bronę aktywną albo pług obrotowy.. I większość przemawia za pługiem a co będzie to się zobaczy.
@TylkoOkragly
Ruda czyli domyślam się że chodzi ci o ił. Też mam taką ziemię, nawet jest na zdjęciu z orki pod pszenicę lecz na innym polu jest zdecydowanie gorzej. Nie dość że orze się to strasznie ciężko to jeszcze sztuką jest to uprawić dobrze. A jak zaschnie to tylko klepać paciorki
Też jak oglądałem 844XL to sporo części brakowało w kabinie i na niej, tylne chlapacze zdewastowane, błotniki pordzewiałe, brak kilku szyb, siedzenie całe podarte, plastików od groma brakowało i się zastanawiałem gdzie te pierdółki kupi... Jak kupować ciągnik to albo w dobrym stanie albo z dobrym dostępem do części i to w miarę tanich
Też miałem dzwonić do niego bo w Besku dał dobrą ofertę ale koniec końców kupiłem w Nowym Żmigrodzie. Polifoska po 1800, spore zniżki przy większych ilościach, wybór też duży i w magazynach też "trochę" tego leżało.
No fakt, trochę przeżarta, tak jak i błotniki Nie jeden handlarz by to szpachlą potraktował
Co do oponek to mam na obu ciągnikach barumki. Na 330 już chyba 6 rok, zużycie minimalne a po asfalcie dużo km się też zrobiło, pęknięcia ani jednego. Na Zetorze jeszcze made in czechoslovakia, zużycie też minimalne ale już lekko spękane. Ale jeszcze parę latek wytrzymają. Na przyszłość też pewnie barumki wybiorę
Ja na wiosnę też muszę kupić nowe paski bo już koniec naciągu i luźne dalej.. W słabej trawie jeszcze dawały radę ale w koniczynie masakra była.. Ile za paski płaciłeś tak +/- ?
Ja w 2014 jeszcze zbierałem w październiku siano W tym roku owce są w trakcie wypasania łąk
@WitekRolnik
Jak to mówi mój tata.. Czas leci nie ubłagalnie Dzień za dniem.. Dopiero wiosna a już jesień
@songo
No bez przesady, nie tak często 330 jest od 90 roku u mnie
@KamilC330M
Jakoś musiała, najgorsza była orka jak się kawałki po 15 ar orało godzinę albo dłużej
@kojot629
To moja 30 ma 46 lat a w mojej rodzinie już jest przez 26
@themrsakmejek
Też prawda, u ciebie Zetorek też długo nie jest
@Sebastian123339
Celowałbym właśnie w taki przedział ale póki co starczy Zetor bo pola dużo nie ma
@songo
Jakoś by się sposób znalazło
@Piotr1216
Właśnie nad tym myślę żeby w zimie dać. Może by lekko na pompie podkręcił, minimalnie.
@marobas nie mam powodów żeby być zły Też staram się z roku na rok głębiej uprawiać i lepiej doprawiać lecz to los na loterii jak się strzeli w pogodę bo raz jest z dobrym skutkiem, raz ze złym. Martwicy jeszcze nie wyorałem i chyba się w naszych stronach nie da wyorać.
Nigdy nie mogę załapać gdzie mieszkasz. Kuzyn tez mnie namawia żeby siać rzepak bo sprzęt jest ale jednak pola za mało. Żeby ten hektar był lub dwa co najmniej. Może faktycznie by się udało i mi posiać za rok ale wątpię Glean w jakiej dawce stosowałeś? 24g/ha?