@Sebastian
A no lżejsza ale nie ukrywam że ciągnik czuje że coś ciągnie. Zbita ziemia trochę ale się pięknie sypie.
@Henius91
Dzięki kolego
@blawatek98
Jak leje u ciebie tak jak i u mnie to chyba prędko nie wjedziesz. U nas we wsi jak się rozpogodziło na kilka dni to ciągnik na każdym polu orał.
@Piotr1216
W sam raz dla wytestowania nowego sprzętu Chociaż w sumie jednak trochę za mało
@WitekRolnik
Dzięki Mi się udało wszystko w jeden dzień praktycznie zaorać, tata zabrał się za orki u wujka, ja za opryski i później dokończyłem orki u siebie.
@themrsakmejek
O.. mróz faktycznie by dużo pomógł teraz. Tylko znowu nie za wielki żeby pług w ziemię wszedł.
@ovi
Dokładnie.. U mnie to samo, leje i leje.
@Michal984
Dzięki
@songo
MTZ kiedy powróci? Oby ci się udało wszystko w tym roku zdążyć poorać wszystko i żeby najgorsze nie zostało na wiosnę
Słabo rośnie bo zimno Ci którzy posiali tydzień po mnie to mają zboże po jednym listku... Niektórzy w dalszym ciągu czekają na siew ale na wątpię czy posieją już Faktycznie, ciężko w tym roku z wjazdem w pole.. Jak leje to leje, jak nie leje to mocne wiatry, jak nie wieje to przymrozek zapowiadają... Cieszę się że wjechałem, jak gadałem z kolegą z ODR to mówił że trochę za zimno już ale wcześniej nie było jak. Zobaczymy czy złapie chwasty, jak nie to stówka w plecy.
Kiedyś z tatą myślałem nad kupnem kilku cielaków odchowanych, puszczeniu na pastwisko i od wiosny do jesieni żeby wypasały za darmo Potem na rzeź. Ale co jak co ktoś zawsze musi być przy tym żeby nie zwiały.
Też się skusiłem na wysokobiałkowe ale zbytu nie mam żadnego na bobik Skupu brak, ludzie tylko po worku na poplon brali po żniwach. Jeszcze leży parę worków w garażu. Na przyszły rok posieję groch, może się uda, może ludziom posmakuje grochówka
Rozwiązanie dobre, też bym tak coś kombinował
@zetorki12
Na hektar to przelicznika nie mam. Im więcej tym taniej. A większość to takie pizdułki po kilka ar, największe kawałki po 20 ar. Przykładowo 20 minut oprysku to 30zł zależy jeszcze u kogo pryskam.. Jakbym miał brać od hektara 30zł to bym nawet nie wyciągał opryskiwacza bo więcej zejdzie z podpięciem i zalaniem go wodą + dojazd niż samo pryskanie..
@Sebastian
Tak jak wyżej. A ty ile bierzesz od godziny? U nas mało kto pryska także zapotrzebowanie znikome. Komu więcej zielska porośnie jak zboże jest po jaja to dopiero woła o pryskanie.. Więcej zarobku mam na rotacyjnej bo już 3 razy odrobiona a mam ją dosyć krótko.
@mateuszc355
A gdzie tam Prędzej ciężka.. Zależy jakie masz podłoże bo po dobrych deszczach w pole mogę wjechać po kilku dniach jak pogoda jest. Na tym kawałku nawet koleiny nie porobiłem a na tym drugim kawałku na lewo to wybijają dwa źródła i Zetor się topił wczoraj podczas orki.
@damianus2222
Ja zawsze woda i środki muszę mieć swoje. Od hektara to nie opłaca się wyjeżdżać. Ale przykładowo za hektar to 80zł bym już nie pogardził... Ale takich kawałków u mnie nie ma nikt..
@Paspartou
Lance w dół i dawaj U mnie też wiało ale nie tak jak przedwczoraj. Ale pasuje się zaopatrzyć w dysze eżektorowe.
Zauważyłem w okolicy że małe ciągniki właśnie zostawiają takie ciągnące skiby. Działka obok mojej jest dokładnie tak samo zaorana a u mnie ziemia się rozsypała.
Ta ziemia jest dobra, ma dużo składników mineralnch w sobie, gromadzi wodę ale nie może być zbita bo wtedy nic nie urośnie. Ziemia musi być pulchna.
Co jak co ale przydałby mi się taki kultywator Albo chociaż oryginalna rama a w okolicy nie ma nic..
Oponki liche ale daje radę U mojego byczka z przodu słabe, może za dwa lata się wymieni na orki zimowe i do tego konkretne dociążenie na przód.
Widziałem że do sąsiada pewien "rolnik" co ma pola niedaleko mnie przywiózł kultywator na wąskich zębach z włuką z przodu. sam się nad czymś takim zastanawiam.