Skocz do zawartości

Borekk17

Members
  • Postów

    5653
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Borekk17

  1. jednolity odlew
  2. na piastach obciążniki wagę zobaczę w katalogu. to później podam żółty na 40? przecież to będzie paskudnie wyglądać
  3. Chełmno też jest bardzo dobre
  4. zwykły akryl z mieszalni RAL 7011 na sam korpus tak jak na zdjęciu. dwie pełne warstwy wyszło 1.4litra gotowej rozrobionej farby wszystkie ramiona zaczepy i reszta dupereli jeszcze nie malowana na cały kompletny korpus trzeba liczyć 1.5l akrylu plus utwardzacz 2:1 plus rozcieńczalnik około 5-7% to na spokojnie wszystko pomalujesz i jeszcze zostanie na zaprawki
  5. Borekk17

    Ursus C-4011

    Najłatwiejsze ogarnięte teraz to co najgorsze czyli detale i blacharka
  6. ja od zawsze wszystkie tryby. i wałki biorę ze skropola i jeszcze nie miałem przypadku żeby po tak krótkim czasie coś się stało może trafiłeś na podróbkę części ursus-warynski to jeszcze nowość na rynku nikt o tym nie ma zdania bo nie jest to tak sprawdzone w eksploatacji jak Chełmno czy skropol jeśli nie jesteś pewien skropola to bierz Chełmno tryby wymieniaj parami to. nie powinno wyć skropol od paru lat na każdej części wypala napis Chełmno tak samo
  7. wiadoma sprawa ale jak niektórzy nie mają dostępu żeby zawieźć wypiaskować i na lakiernie to się męczą szczotką u ciebie naprawdę fajną cenę za całość powiedzieli ja w swoich przyczepach mam całe doły zasmarowane bitexem ot taka moda była u nas w skr że wszystkie przyczepy konserwowali grubą warstwą bitexu przez tyle lat to się trzyma i nawet tego nie ruszałem bo nie ma sensu
  8. u mnie to samo co roku inny producent i jakoś różnicy nie widać
  9. szczotka druciana i ogień myślę że malować dobrymi farbami pistoletem to koszty farby wyszły by równe temu co dałeś za piaskowanie i malowanie proszkowe
  10. za takie pieniądze to się nie opłaca. samemu czyścić i malować pistoletem
  11. jaki koszt malowania proszkowego?
  12. ten olej na zdjęciu to akurat wlewalem do zwolnic do skrzyni poszedł hipol 6 jedynie pulpit pod zegary kupiłem drugi. maska i reszta. zostaje trochę będzie zabawy ale się zrobi
  13. mój znajduje normalnie. a jeszcze na czarnych blachach
  14. już udało się zakupić praktycznie nowy. pulpit z eksportowego c350 a ten spawany albo zostanie na zapas albo się wystawi za parę zł
  15. łożyska poszły nowe olej gęsty i będzie chodził
  16. początek lutego będę robił przegląd to będę wiedział bo też stan licznika jest mniejszy niż ma ostatnim przeglądzie
  17. w mechanizmie różnicowym skasowane luzy tryby nie były mocno zużyte to czy będzie wył okaże się po wyjeździe. póki co ciągnik dalej stoi bo jest w trakcie malowania
  18. oryginał też idzie ustawić tak by pracował przyzwoicie cicho ale jak nie jest mocno wybity u mnie nie było sensu zostawiać starego bo po ustawieniu go na nowo było by jeszcze gorzej niż było
  19. ciągniki do 3.5t większość podstawowych stacji robi przegląd tak jest u nas. w okolicy a z przyczepą już trzeba na okręgowej robić
  20. chodzi o to że ten obrotomierz to najtańszy chinol
  21. zawsze będzie słychać. ale już będzie trochę ciszej ja byłem zmuszony wymienić koło talerzowe bo stare się roznitowało i było strasznie wytłuczone a przy zakupie. różnica w cenie nie była aż tak duża żeby nie zaryzykować
  22. przy rozbieraniu było 4 podkładki o łącznej grubości 1.8mm włożone pomiędzy obudowy mi do regulacji troszkę brakowało więc zamiast kilku cienkich. zrobiłem jedną grubą wszystko zostało zmierzone i wyszło że wałek nadal pracuje w obydwu łożyskach więc nic nie zostało osłabione i śmiało wytrzyma tyle co oryginał bez negatywnych skutków Czesi robili wszystko od podstaw jako pierwsi
  23. w starym typie jest dwa igiełkowe łożyska po zmierzeniu wszystkiego wyszło że mimo wysunięcia. wałek dalej siedzi w całości na koszyczkach bo miejsca jest tam na tyle więc nic nie będzie osłabione
  24. nakrętkę skręciłem normalnie bo dystans poszedł pomiędzy obudowę mosu a obudowę wałka atakującego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v