tak
ja mam 24lata i już parę lat mam ciągnik i przyczepy na siebie od zawsze przegląd był robiony dowody wymieniane i do trj pory mam czarne blachy na jednej przyczepie i ciągniku
piszesz umowę darowizny 1/2 podjazdu wtedy wymieniasz dowód lub w urzędzie robią wpis że jesteś współwłaściciel po jakimś czasie piszesz kolejną umowę darowizny gdzie główny właściciel zrzeka się swoich udziałów w pojeździe na Ciebie wtedy wymieniasz dowód rejestracyjny i jesteś głównym właścicielem i maszyna ciągle ma ten sam nr rej na czarnej blasze
na allegro masz dostępne repliki czarnych rejestracji i nikt nie jest w stanie określić że dana rejestracja jest podróbka bo nigdzie nie ma oznakowania ani hologramu
Tylko weź poprawkę na nowe części dzisiejszej produkcji trafić takie co dobrze pasują to rzadkość
szczęki będą ciut za duże i już będzie blokować cylinderek mógł być wadliwy i się do końca nie cofa i od tego będzie lekko blokować
zwykłemu szarakowi za byle co do sprawdzenia powiedzą parę złotych a od osób co mają kilkanaście pojazdów albo dużych firm nie wezmą nic żeby nie stracić klienta
zestaw na stacji był? był przeszedł badanie przeszedł więc wszystko legalne odnosić to można było na tego co ostatnio zdjęcie tabliczki i numeratory wystawiał
ten ,,podkład ,, na nowych elementach to zabezpieczenie na czas transportu i magazynowania w żadnym wypadku nie nadaje się jako podkład pod farbę końcową
czemu się to stało nie mam pojęcia wcześniej miałem zakręcony zegar bezpośrednio w blok teraz podczas renowacji chciałem wrócić do czujnika kupiłem zamontowalem pojechałem siać nawozy i po niespełna godzinie zapaliła się na stałe kontrolka
poczekaj jeszcze z 2-3lata to się przekonasz że wartość będą miały dużą już za 40 w oryginalnym stanie wołają kupę kasy
teraz widać po zlotach starych ciągników że coraz więcej ludzi przyjeżdża 40stkami
detale typu lampy liczniki czy nawet skrzynka bezpiecznikow nie jest łatwa do zdobycia a o kosztach nie wspominając