jak masz dobra siekiere i potrafisz rombac to szybciej bo tu jeszcze musisz na blat wsadzic ten pieniek i go obracac . w srode we dwoch cielismy i rombalismy olche to przyczepke
moj kosztowal troszke pepiej niz 20zl . zgadza sie kabel widac ale to taka konstrukcja mozna bylo zalozyc wezyk i bylo by ladnie ale ladnoscia w polu nie pracuje . wazne ze kogut juz okolo 10 lat dziala na tym samym kloszu
jak tylko sie wezme to zrobie i fotki to wtedy podesle narazie sie zastanawiam czy rozbieraz na warsztacie czy w innym garazu bo ladowarka jeszcze na skrzynie ma przyjechac
ja do swojej galeziarki mialem tez wstawic taki swider ale ile to roboty drzewo opalowe szybciej siekiera potluke niz tym swidrem no chyba ze duzo sekow
powinna byc ta pompa u mnie w galerii 6 membram . nawet ja kiedys tu oferowalem do sprzedania ale zonka stwierdzila ze jeszcze sie przyda a montuje ja bardzo szybko do przyczepki bo poprostu przypinam ja pasem
ja tez mam indyjski i daje rade . a jak masz jeden silownik pomocniczy to juz spokojnie mozesz smigac tylko przod obciaz bo na brudach bedzie go zrywac . zobacz sobie u mnie w galerii mam 385 bez pomocnika z zestawem 2.7m
tylko zaproponowalem ze mam taka pompe bo moze by ci sie przydala ja od rowu do warzywa mam 50 m to rozkladam wąż i dwie male deszczownie to ciagnik musi chodzic na malych obrotach bo inaczej przewody pekaja
kurcze ze apce nie mozna edytowac . kup sobie dwa kola od busa . wytnij tarcze i wspawaj swoje od 360
no to chyba nie wytrzymam ciagnik juz wjechal na warsztat to moze w niedziele przy jakims browarku wywale caly kosz i na spokojnie sobie go rozbiore . bo marzec za pasem a ja mam za duzo jeszcze roboty z ciagnikami w kazdym cos musze zrobic . case swiatla naprawilem to teraz licznik przestal dzialac ale tam chyba mase gdzies urwalem . 330 uszczelniacze na polosiach . 385 przednie zwrotnice ,wom i stacyjka . a to wszystko musze ogarnac w 2 tygodnie . dodatkowo w fadromie swiatla i skrzynia