Najlepszy jest efekt jeśli są na odkładnicami... co do odkładni próbuj jak wyżej ci radzą... po kilku ha sama sie wytrze i będzie sypać jak trzeba... Co do ścinaczy to popatrz jak są ustawione choćby w polskich Akpillach elegancko przez to kryją
Wiesz co ty chyba czegoś nie rozumiesz... Ciągle tylko odwracasz tego kota ogonem... Orka a kopanie buraków to całkiem odległe od siebie rzeczy a ty nie masz co do tego pojęcia.... I skończ to udowadnianie mojej winy bo nic sensownego z twojej wypowiedzi nie wynika...
Tylko tak zacznijmy od tego po co orać z taką 'prytę' ?? Orka może poczekać na przymrozki a nie w bajoro się pchać... Co do buraków to w większym mrozie kopać nie będzie kombajnem na moich ziemiach (myślę że kolega rafał4610 by ci to uświadomił niedowiarku) i po za tym już czas goni... wiec nie odwracaj kota ogonem bo to nie jest zabawa tym bardziej że termin odstawy sie zbliża a nie wiadomo jaka pogoda się szykuje... a z orką to można nawet do wiosny poczekać... wiec skończ już ten temat bo to jest nudne...
A co ja mam poradzić ze mam takie drogi do pól... a w tym przypadku mróz puścił i ściagneło ją w te koleiny... Jeśli masz mi coś do zarzucenia to chętnie zapraszam do siebie i możemy pojeździć, specjalnie tam nie w jechałem i nie kopałem się żeby jakąś fote zrobić jak nie którzy tak robią... Niestety innej drogi tam nie mam... I nic nie poradzę że takie warunki panują tej jesieni...
Ślicznie zrobiona burty nie za wysokie ? pod pełnym zasypaniem to całkiem siada na resorach pewnie jaka jest jej teraz ładowność ? burty sam robiłeś czy na zamowienie ? skąd kolega jest ? sorrki ze tak dużo pytań mam do Ciebie
Czas i pogoda goni wiec nie zwracamy uwagi na dni tygodnia Znajomy jechał zetorem po drodze to szarpną, brak przyczepności i szklanka pod spodem i przyczyna oczywista
Ale wy jak dzieci, na wiosnę po agregacie zwykłym będzie pył nie raz tak robiliśmy. Na zimę nic sie nie dzieje w takich warunkach można na spokojnie pracować i nic sie ziemi nie stanie co innego na wiosnę... Sam zawsze po burakach orze i nie ra gorzej wygląda i bez problemu nie uprawia
Możliwe ze i już w silniku coś tłucze jak by nie było 14 lat po remoncie i co roku około 1000 tys mtg robił wiec nie zdziwił bym się jeśli by i to było, ale nadal stawiam na uszczelkę
Jeśli chodzi ci o plon to na spokojnie planuję około 2000 metrów z 3 ha. co do polaryzacji to sie nie orietuję bo jeszcze w promieniu 20km nie widziałem doczyszczaki żeby coś brali