Dlaczego nie ?? Do 10cm głębokości robię agregatem talerzowym, różnica jest taka, że ściernisko na płytko do 14km/h ciągnik rozbujam, a jak mieszam obornik to więcej niż 10-11km/h nie daje rady.
Na szkoleniach truskawkowych to samo ... Jak organizowane są przez producentów nawozów/oprysków/sadzonek to głównie się dowiesz, że ich produkty są lepsze niż konkurencji której nie ma na tym spotkaniu ...
Bo ty nie tego masz się dowiedzieć na tym szkoleniu. Ty masz się dowiedzieć że produkt firmy X jest lepszy niż Y ... A jak lepszy, to nie ważne, ważne żebyś go kupił ...
To ja mam tak po śniadaniu na mleku
Są i takie płatne, ale wtedy "lokowanie" produktów nie ma wstępu, nie stosują nawet nazw handlowych preparatów, a posługują się nazwami substancji czynnych.
Możesz pojechać, posłuchać, potem w domu sprawdzić skład, czasem coś fajnego proponują w niezłej cenie, ale jakiejś nowoczesnej/tajemnej wiedzy to tam nie znajdziesz.
A to te darmowe konferencje organizowane przez producentów pasz/oprysków/odżywek/sadzonek/nawozów służą do czegoś innego niż reklama ich nowych/starych produktów ??
Po ściernisku, aby tylko zerwać ściernisko to tak, jak będzie chciał zrobić uprawę przedsiewną albo głębiej wymieszać obornik/poplony to 3m będzie za dużo ...
Jadą póki się nie zakopią... U nas jeden taki cwaniak wjechał z gnojem na pole, potem potrzebne było 300KM żeby to wyciągnąć z tego pola ...
Tą co miał wcześniej miała 3m wysokości, ale przez to była najdłuższa jaka jest zgodna z polskim prawem.