Skocz do zawartości

Tomasz0611

Members
  • Postów

    7841
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz0611

  1. Przecież tego już nie ma ...
  2. Czyli trzeba likwidować konkurencję aby CPK się opłacało ??
  3. W sumie, jakiś robot do łapania, odcinania łbów i obsługujący maszynę do skubania, do tego automat grzejący wodę do określonej temperatury Na wypatroszenie jeszcze nie mam pomysłu, ale coś by wykombinował.
  4. No raczej nie, pod koniec tego roku ma być już wybrany wariant który będzie realizowany. Ale całkiem możliwe, że pójdą na Sochaczew, bo na Boryszewie ma być fabryka dronów, która już jest w sumie otwierana niedługo, a pod zakładami na Boryszewie ma iść właśnie tunel który ma być schronem m.in dla tej fabryki. A wariant przez Boryszew idzie kilka km ode mnie.
  5. Ja niektóre funkcje mam poblokowane że muszę być połączony z lokalną siecią WiFi. Taką aplikację możesz sobie nawet sam stworzyć, wybierając aby odpowiednie klocki ... Tak na prawdę nie trzeba nawet znać języków programowania jeśli nie masz potrzeby modyfikowania gotowych kafelków.
  6. Tak, możesz nadal po staremu typu jakimś pilotem czy wyłącznikiem, a możesz z poziomu aplikacji w telefonie, jeden sposób sterowania nie wyklucza drugiego. W samochodach z których często korzystam mam piloty od bramy, jak jadę ciągnikiem to z aplikacji a na motocyklu wystarczy że jestem blisko bramy i włączę światła długie
  7. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia i pieniądze, chociaż akurat ta automatyka domowa nie jest jakoś specjalnie droga.
  8. Tylko jeszcze lepsze wrażenie to robi jak masz to wszystko fajnie spakowane w jedną aplikację, z różnymi wizualizacjami, okienkami itp.
  9. Ale mnie to guzik interesuje czy to potrzebne czy nie ... Jest popyt to dlaczego nie zaoferować podaży ??? Chce ktoś to sobie montuje. Mi na przykład bardzo podoba się opcja sterowania kotłem CO. Na bieżąco mam podgląd. Jak coś się wywali i nie trzyma parametrów to dostaje SMSa, z poziomu aplikacji mogę zmieniać nastawy kotła. Po co dodatkowy pilot od bramy jak mam telefon zawsze w kieszeni i pod ręką ... Nie muszę teraz mieć pilota w każdym ciągniku, tak samo zdalnie na polu odpalam pompę glebinową, fertygacjie, to jest wygoda.
  10. Nie, po prostu jest teraz na to spore ssanie na rynku. Wielu chce mieć jedną aplikacje, gdzie włączy światło, ustawi temperaturę w domu, zamknie rolety okienne i wiele innych rzeczy.
  11. Jak masz własny dom, ciekawą robotę gdzie nie robisz ciągle tego samego tylko czekają jakieś wyzwania to dużo lepsze życie ...
  12. Nie poszedł bym drugi raz w wieś ... Chałupę by się kupiło. Resztę zainwestowało w jakieś fundusze, trochę w giełdę, jakieś obligacje i prawie by z odsetek żył ... Poszedł bym na jakiś etat związany z wykształceniem albo poszedł w robienie elektryki, jakiś inteligentnych domów, może jakieś sterowania dla rolników różnego rodzaju.
  13. Może i tak właśnie to tłumaczyli. Wiem że na pewno jakaś możliwość była.
  14. Nie wiem jak to idzie, bo ja usług nie robię, a dzierżawy wszystkie na mnie na papier. Ale pamiętam z szkolenia że jest taka możliwość, że kto inny jest właścicielem i obrabia, a kto inny świadczy mu usługę oprysków. Ale jak to dokładnie się robi nie odpowiem, trzeba by poszukać w internecie albo gdzieś dopytać.
  15. Zalegalizuj dzierżawy i po problemie ... Zresztą, możesz pryskać u kogoś. Nie jest to zakazane ...
  16. Zrobić szkolenie chemizacyjne raz na 5 lat za 200zł, to wychodzi 40zl rocznie, co tu kombinować ...
  17. Jak robisz komuś usługi to powinien być wpisany Twój numer uprawnień w ewidencji użycia ŚOR ...
  18. Całą wieś tak przecinają , trasa w planach na iść wzdłuż wsi, gdzie pola "za domem" mają długość 600-700m, zależy od gospodarstwa, a trasa w planach idzie 150-250m od zabudowań ... Więcej niż połowa pola zostaje po drugiej stronie trasy ... I to takich najlepszych działek w gospodarstwie, bo to przy samym siedlisku każdy ma taką działkę ... To wiadomo że na takiej działce najłatwiej zrobić jakieś warzywa, sad czy jeszcze coś innego, bo najłatwiej z logistyką potem, czy podciągnąć jakąś wodę czy prąd.
  19. Część kasy idzie bezpośrednio na PKOL, mogą ją wydawać jak chcą, dalej dopowiedz sobie sam ... Więcej działaczy z rodzinkami jedzie na takie igrzyska niż sportowców z sztabami trenerów i serwisantów ... To nie jest normalne ...
  20. Ale oni tak to rysują aby jak najwięcej ominąć ... Bo łatwiej ludzi zostawić z tym smrodem i hałasem ... Teraz na spotkaniu to nam powiedzieli, że ekranów wieśniakom budować nie będą, dopiero jak będą skargi że za głośno, to będą przez 2 lata robić badania uciążliwości i może wtedy zbudują ...
  21. Dokładnie, niech płacą za gospodarstwo, ziemię się opierdzieli, postawi/kupi się za to fajny domek, pójdzie do roboty i będzie się żyć ...
  22. Tylko wiesz, ja mam to gdzieś, mogą i 100tys za ha płacić, nie jest to warte utrudnień które mi to spowoduje ... Najgorszy dla mnie wariant ogranicza mi o połowę ilość gruntów pod truskawkę i warzywa. Bo niby zabierają tylko 1,2ha, ale koło domu zostaje mi tylko 2ha, z ponad 7 które teraz mam, prawie 4ha lądują po drugiej stronie trasy, i zamiast mieć tam 300m mam 4km, bo 2km do najbliższego wiaduktu i z powrotem ... Grunty które przynosiły mi fajną kasę ( dużo więcej w jeden rok niż to co zapłacą) będę obsiewał zbożem z którego zostaje na waciki ...
  23. To akurat najlepsza opcja ... Niech to sobie zabierają, pójdzie się do roboty ... Lepiej tak niż mieszkać 200m od ekspresówki tak jak może być w moim przypadku. Smród, kurz, hałas, a za zabraną ziemię dostaniesz parę groszy, bo ile dadzą za 0,5 czy 1ha ... Dojazd do pól utrudniony, bo drogi polne nie będą miały ciagłości i jedź kilka kilometrów żeby obrobić pole które kiedyś miałeś 400m za domem ... Już nie mówiąc o zniszczonej melioracji podczas takiej budowy, chwilowych przerwach w dostawie prądu podczas takiej budowy, pyle i kurzu oraz zniszczonych lokalnych drogach, które obiecują odbudowywać, a jak będzie wszyscy wiemy ... Tak samo gmina nie ma po mojej stronie budowy ani jednej stacji uzdatniania wody, czyli już czuję te problemy z wodą podczas takiej budowy ... A po arogancji i poczuciu wyższości nad wieśniakami pana dyrektora regionalnego z GDDKiA nie byłbym zbyt optymistyczny jeżeli chodzi o wszelkie ich obietnice i zapewnienia ... Ale być może wybiorą wariant w śladzie starej DK50 i jedynie w związku z tym mogą być pewne utrudnienia z dojazdem do miasta powiatowego, ale to sobie człowiek poradzi z tym problemem.
  24. A to z chęcią Ci tą autostradę oddam, aby wniosek do GDDKiA złóż
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v