No bo takie jest po prostu przekonanie o skomplikowalnosci budowy. Ja to widze przy MF 3060.... kupiłem sobie bo robiłem swego czasu na 3080 i mi sie bardzo podobała obsługa, komfort no ale... Silnik spoko, zwykły perkins, nie ma czego sie bać ale przestaje działać EHR to poza sprawdzeniem zasilania nie wiem gdzie szukać usterki. padną biegi to owszem sterowanie komputera wg schematu sobie sprawdze (gdzie prąd ma być i takie tam), elektorzawory też, skrzynie otworze, popatrze ale jakoś bym tam łapek nie pchał tak jak w c360 czy tam MF255 A nie ma co zakładać że kupisz sprzet, w który nic nie bediesz musiał włożyc. Poczytasz forum to czasem na coś wpadniesz ale potem to już chyba serwis, płacz i płać Troche mi się śmiać chce jak po moim zakupie ktoś we wsi szuka MF tylko, że chce tanio a w dodatku zapomniał kiedy w swojej zajeżdżonej 60tce olej zmieniał... Elektryki nie ogarnia nic a nic. Taki człowiek pakuje się na mine i tyle. A serwis zapewne za flaszke Ci kabelka nie polutuje, bo bywają takie usterki unieruchamiające traktor