Jesli pozwolicie to wtrace sie do waszej rozmowy - u mnie stado w tej chwili ma do dyspozycji niecale 18ha, pasze zimowa kupuje cala bo tak wychodzi mi taniej, karmienie stada w normalnym roku to siano, sloma , lizawki i woda zima, a w czasie sezonu wegetacyjnego dobre pastwisko. W zeszlym roku byla susza i pastwisko bylo slabe, dlatego obecnej zimy dokarmiam stado wyslodkami. To wystarcza. Na zime szykuje ok 12 belek na glowe dla moje stada i to w zupelnosci wystarcza. Mimo kupowania paszy zimowej , dosc duzo zostaje w portfelu.