-
Postów
708 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez startom
-
-
-
@kb4512 - bedzie filmik o komposcie i herbatce - jak tylko znajde czas - pewnie na wakacje dopiero
- 17 odpowiedzi
-
Wtrace sie w rozmowe , gdyz widze potrzebe wyjasnienia kilku pojec. Jesli chcialbys zwiekszyc pojemnosc wodna swojej ziemi to musisz zwiekszyc ilosc materii organicznej w ziemi. 1% materii organicznej w pierwszych 12 cm ziemi potrafi przetrzymac do 100 000 litrow wody. Chcesz miec wiecej wody , zwieksz poziom materii organicznej. Jak to zrobic- jest na to wiele sposobow i kozna je znalezc sobie w internecie - ja odniose sie do twojego pomyslu ze sloma. Jest to dobra metoda, ale sloma to nie wszystko. Aby baterie dekompozycyjne, ktore sa skladnikiem m. in Humus Activ, dobrze zadzialaly , stosunek wegla do azotu w rozkladanym materiale musi stanowic okolo 30:1. Sloma to okolo 400:1 - wiec zeby system zadzialal, musisz dostarczyc azotu. Niestety, azot w postaci sztucznego nawozu wyrzadzi tylko krzywde, gdyz zabije bakterie, grzyby itd. Azot musi zostac dostarczony w postaci zielonych czesci roslin - np. skoszonych traw lub nawet obornika, w ktorym stosunek wegla do azotu wynosi ok 16:1. Co do activ humus - niestety producent za bardzo nie okresla z jakiego rejonu pochodza bakterie dekompozycyjne, wiec nie wiadomo, czy sa one przystosowane do panujacych u ciebie warunkow. Jest znacznie tansze rozwiazanie - mozna je samemu zrobic - ja to stosuje u siebie. Zrobic kompost z wykorzystaniem bakterii i grzybow dekompozycyjnych pochodzacych z najblizszego lasu lisciastego. Ziemia z takiego lasu posiada wszystkie komponenty jakie potrzebujesz. Ja robie to tak,ze w srodek stogu kompostu wrzucam kilka lopat ziemi z najblizszego lasu lisciastego. Poz zrobieniu kompostu, nalezy wziac kilka garsci takiego kompostu i wrzucic do zbiornika z woda , najlepiej z rzeki, studni lub jeziora. Dodatkowo wrzucic cukru lub melasy i pomke powietrza- taka np. od akwarium. Potrzymac. to wszytsko razem ze 3 dni. I gotowe. Przepis , ktory tutaj podalem nazywa sie herbatka kompostowa. Ja to u siebie robie w zbirniku typu mauzer 1000 litrow - za doslownie kilka PLN mam 1000litrow najlepszych kultur bakterii. Mozna powiedziec ze. przy dobrych warunkach sloma znika w oczach. Ale sie rozpisalem - powodzenia zycze. Wiecej info jak zwiekszyc pojemnosc wodna mozna znalezc u mnie na kanale youtube.
- 17 odpowiedzi
-
- 1
-
-
@nikolas29 - nie do końca się z tobą zgodzę - nie uważam że mam liche trawy u siebie.Wszystko zależy od tego jak zarządza się stadem i wypasem, oraz czy w procesie wypasu uczestniczą tylko krowy, czy też inne zwierzęta.U mnie dla przykładu kury i brojlery robią fantastyczna robotę jeśli chodzi o trawy.
-
-
Nikt nie poda tobie doskonałego przepisu bo wszystko zależy od: i tu możesz sobie wymienić różne rzeczy takie jak: co znaczy dla ciebie się utrzymac- 1000PLN miesięcznie czy 5000PLN miesięcznie, jaka masz bazę paszowa, jakie zaplecze gospodarcze,czy pracujesz sam czy opłacasz pracowników, jakie kupisz zwierzęta, będziesz miał byka swojego czy będziesz inseminowal i tak dalej i tak dalej Sam musisz poświęcić czas, poszukać informacji, przeliczyć a później zaryzykować bądź nie.
- 3 odpowiedzi
-
- krowy mamki
- opłacalność
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
@nikolas29 - moglbys bardziej rozwinac, co takiego jest szkodliwego? Ja przedstawie swoj punkt widzenia - Moim zdaniem nalezy rozroznic „kurzak” jak nawoz pochadzacy z wielkich ferm a odchody pozostawione przez kury, chodzace w prawdziwym wolnym wybiegu, karmione naturalnymi paszami bez dodatkow medycznych i chemicznych. Kurzak zanim trafi na pole jest skladowany, czy to w kurniku, czy na plycie - jest czas na rozwoj patogenow. Poza tym dieta jaka dostaja takie kury tez ma wplyw na ostateczny sklad ich odchodow. U mnie odchody trafiaja bezposrednio do ziemi, gdzie nastepuje natychmiastowe rozpoczecie procesu ich rozkladu przy duzej obecosci slonca. To ma ogromny wpyw na zastopowanie rozwoju patogenow, poza tym koncentracja odchodow jest w miare rownomierna. Zycie glebowe w naturalny sposob potrafi sobie z tym poradzic, co wplywa korzystnie na run pastwiska. Dodatkowo zachowany okres odpoczynku i regeneracji pastwiska stanowi kluczowy aspekt w tej metodzie. Nie wiem wiec w czym moze szkodzic uzywana przeze mnie metoda dla mojego bydla. Podanie opinii , bez odniesienia do kontekstu moze byc bardzo mylne dla innych osob, zastanawiajacych sie o zastosowaniu podobnych metod w swoim gospodarstwie.
-
Dokladnie tak jak napisal DionizyZlotopolski - do wiadra, w ktorym nawiercilem duza ilosc otworow pakowalem swieze kawalki miesa - czasami nawet glowy od broijlerow itp. Muchy skladaja swoje jaja wlasnie w takim srodowisku - pojawiajace sie larwy much rosna i nabieraja masy (ku uciesze kur) na resztkach miesa. Larwa aby sie przepoczwazyc musi zakopac sie w ziemi - opuszcza wiec wiadro przez przygotowane dziury i laduje na ziemi, gdzie kury tylko na to czekaja.Zmniejsza to z jednej strony populacje much a z drugiej strony dostarcza najlepszegp proteinowego pozywienia dla kur, ktore zmieniaja go na super jajka.Metoda prosta i bardzo skuteczna.
