Soltysie jak długo czekales na zgodę z ANR ?? Znam klientke też po dwóch fakultetach, robiła doktorat czy zrobiła nie wiem, wykłada na KULu ale takie siano w głowie że masakra. Nie ma z kim treściwie rozmawiać. A co do tematu to wziąłem jakąś tam działkę od kumpla, jak powiedział, że chce podatek to go wysmialem. Dopłaty jego. I jak czytam, że ktoś daje ileś tam hajsu w tysiącach lub kilka ton płodu to się zastanawiam jak on w ogóle funkcjonuje.