Nie dziwie Ci się że zrezygnowałeś. Sam żałuje, że pokusiłem się na te pieniądze. ARiMR ma gdzieś sytuacje z ASF. "Zadeklarowałeś to musisz się wywiązać". Teraz już wolałbym robić coś innego.
Perkins słynął z oszczędności? Hah. Mam Mc 90 od września i w porównaniu z MWM w Fendzie to smok. Poniżej 1500 obrotów ciężko się tym jedzie z lepszym obciążeniem. Jednak pomijając spalanie ciągnik wygodny.
Czy ktoś pokrótce odpowie mi jakie są haczyki i wymogi dla składających wniosek na usługi dla rolnictwa? Poszerzenie działalności gospodarczej to niewielki koszt. Podwójny KRUS? Faktury na usługi na sumę 20tys przed złożeniem wniosku? A czego wymagają po otrzymaniu dotacji? Istnieje jakiś idiotyczny dobór maszyn?
Agregat nie za duży. Na tą chwilę mniejszego nawet bym nie kupił.
Jesienią kupiłem już poniżej 30tyś ha. Coraz mniej chętnych w mojej okolicy na zakup ziemi. Młodzi myślą o etacie, a rolnicy z przedziału 40-50 lat myślą, że emerytura wystarczy.
Zadowolony. Trupek bo dość stara używka. Przymierzałem się rok temu do nowego, jednak postanowiłem zdolność kredytową zostawić na zakup ziemi jeśli znowu coś się trafi. Sporo mam dzierżaw jednak tyle wolności ile własności.
Nie zdziwie się. Ubezpieczam się u znajomego, któremu świadcze usługi i za każdym razem, przy każdym pojeździe uświadamia mnie ile mniej zapłacę po ukończeniu 25u lat.
@adi4512 Właśnie tak. SGGW. Trochę czasu z nimi spędziłem, a skojarzyło mi się jakoś po odwiedzeniu Twojego profilu i miejscowości.
I w stawce będę miał różnice. Kilkadziesiąt procent. Nawet gdy zniżki lecą mi od 16 roku życia.
W moim przypadku premia w postaci ziarna kukurydzy, tłuszczu chronionego i soi, podawana sztukom od porodu do 100dnia laktacji podniosła białko z 3,4-3,5 do stałego poziomu 3,6. Tłuszcz się nie zmienił.
Jest jeszcze. Miałem ją sprzedawać na jesieni i kupić nowego NH jednak po pracy taką prasą szybko wyleczyłem się z jej zakupu. Nic bym sobie nie poprawił. Sytuacja na rynku trzody też nie pozwalała na większe inwestycje. Chociaż 1500bel w roku motywuje do czegoś wydajniejszego.
Można powiedzieć, że miałem 9/10 lat pokory i opamiętania. Zmieniło się myślenie i podejście do niektórych spraw.
Ciagnikowi trochę brakowo do zetora ale i tak był lepszy niż krajowy ulep.
Tylko 3 łapy. Czasem gdy zabezpieczenie że środkowej łapy zerwie to nawet go nie czuje ciągnąc dwie, a i tak szybko nie pojedziesz bo każdy większy kamień stawia ciągnik w poprzek.