No ja im klientów nie będę dawał.
co do widoczności to w maxxumie, expercie czy kubocie było o wiele gorzej. Tylko JD w nowej masce ma najlepszą widoczność. Ale jakoś w claasie to co jest nie bardzo mi przeszkadza. Nawet uwagi na to nie zwróciłem. Jak w fendzie.
Claas ma 2.45m szerokości. Idąc tym tokiem myślenia trzeba by 2,5m łyżkę. Ciągnik to nie koparka. Na pryzmie jakoś dawałem rade i tym. A przy cięższym materiale jak obornik na pewniaka można jeździć.
Taa. Szerszy niż ciągnik, dobre sobie 😀 do tego kloca może max 2m. 1,8m jak dobrze złapie kukurydzy to jest około 700kg.
ja jeździłem fendtem 9 lat i więcej czegoś co cały czas wymaga sprzęgła do zmiany kierunku jazdy, lub wrzucenia połówki nie chce.
Flacha była później 😀 i to nie jedna. A stół nie stygnie.
Łyżko krokodyl 1,8. Jakoś wytrzymał prawie rok. Jak narazie na plus.
Zadowolony. Moc było czuć. Jednak za te pieniądze lepiej kupić kilkanaście lat młodszego McCormicka i mieć trochę więcej komfortu. Nie wiem czym ludzie się podniecają w fendtach serii lsa itp.
Case, steyr, nh, JD i kubota. Jednak z tym wyposażeniem nic lepszego w pieniądzach nie znalazłem. Cenę podawałem.