Skocz do zawartości

-U-R-S-U-S-

Members
  • Postów

    309
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez -U-R-S-U-S-

  1. Akurat widać że spawacz praktykantem nie jest tylko raczej zawodowcem - chociaż tego nie wiemy, robotę schrzanił rolnik czy inny zleceniodawca usługi, kazał przyspawać haki na wzór starych belek to spawacz przyspawał jak mógł najlepiej Skąd fachura miał wiedzieć, on tym w polu nie robi
  2. Od MTZ się uwolniłeś? Co zetor to zetor, kabina przynajmniej normalna i młodszy Niech dobrze służy !
  3. @Dzikizetor to one się czymś różnią oprócz półosiek i kół zębatych w zwolnicach że takie mocarne ? A tak w ogóle to zwolnice 60 lepiej przekładają się na uciąg, za to 55 czy 4011 są szybsze, a i tak te same graty za sobą w polu ciągają wszystkie trzy.
  4. Trzeba by jakaś podbudowę dawać pod spód, żużel to jest tylko pół środek, jak będzie jeździł po nim ciągnikiem czy innym ciężkim sprzętem często czy po tygodniowych deszczach to też zrobi się breja, może nie taka jak gruntowa, ale będzie. Kamień, tłuczeń, drobny gruz, grys czy płyty jomb na główne przejazdy w gospodarstwie.
  5. Nie każdy sr* pieniędzmi żeby od razu kostką brukową wzorki sobie na podwórku układać.
  6. Tak są wykonane z super materiałów, w nowoczesnych technologiach, z jak największą dokładnością, a psują się już na gwarancji. Chodzi mi o to że przeciętny ursus czy zetor z lat 70 czy 80 może nie mieć polowy oleju w skrzyni, albo zamiast oleju jest żur przez kiprowanie xxx liczby przyczep a i tak skrzynia w ciągniku działa, a podnośnik dalej podnosi, bo jest to toporna prosta konstrukcja, która gdy się zepsuje jest tania i w miarę prosta w naprawie co chyba potwierdzić możesz. Także nie wiem czy taki new holland wytrzyma 40 lat eksploatacji takiej jak eksploatowano ursusy czy zetory w małych gospodarstwach. Małe ursusy czy zetory jeszcze długo nie zostaną zastąpione, bo są tanie w eksploatacji i produkują do nich części, może nie takie super jak do zachodnich, ale przynajmniej tanie i dostępne
  7. Zamiast c360 ale na jaki areał? Skoro c360 są najczęściej głównymi ciągnikami w gospodarstwach do 15-20ha to byle jaki nowy ciągnik nie ma racji bytu, kredyt zje rolnika, albo najpierw serwis ze zmianami oleju Na pewno będzie lepszy od c360 i innych zabytków, ale na bank nie wytrzyma tyle co te stare toporne sprzety
  8. No to ładny arsenał posiadasz A no niestety przy tym areale zbyt kolorowo nie jest z opłacalnością, jakby może z 30 ha posiadać, to można by było pisać ze się opłaca, a nie tak jak teraz tylko się pieniędzmi obraca. Czym zajmujesz się etatowo?
  9. No to ładne stado c385 i 16145 na 11 ha ale chyba dobierzesz do obecnego sprzętu teraz ziemi? U mnie niecałe 12 i c360 się bujam po tym
  10. Odkręcisz dekiel przedni skrzyni, potem 3 śruby obudowy łożysk wałków sprzęgłowych i jak będziesz miał pecha to posypią ci się 23 grube igiełki, gdy będziesz miał fart to będziesz mieć łożysko igiełkowe i sporo zabawy z magnesem cie ominie - w zależności jaki posiadasz górny wałek w skrzynie biegów, były 2 typy, stary i nowy. Wymień 2 simmeringi wałków sprzęgłowych, jeden jest miedzy walkami, drugi w przednim deklu skrzyni, oraz łożyska igiełkowe między wałkami i dwa kulkowe wałków sprzęgłowych, bo jak będą miały za duży luz to może za wcześnie zniszczyć uszczelniacze, łożysko w wale też sprawdź.
  11. Dużo obrabia ha? Masz w niej nagrzewnice? Wydajne jest ogrzewanie?
  12. Może tak być te ursusy przez lata i remonty już się dosyć pokundliły Zdejmie koło zamachowe to zobaczy.
  13. Ładnie wyszła, właściciel się postarał, ale obciążniki były by ładniejsze w kolorze felg
  14. Wał ci nie będzie blokował, prędzej misa olejowa będzie napierać na tylny dekiel jeżeli jest na niej cały silnik podparty - miałem tak u siebie kiedyś, a dekiel mam jeszcze na odrzutnik.
  15. Szukaj dokładniej, później powtórz to co przeczytałeś na całą wieś, niech wiedzą i głupot nie opowiadają, bo młodzież słucha i powtarza na forum jakieś dyrdymały.
  16. Oczywiście że tak, ale jak autor chce się rozwijać, dobierać dalej ugory, ziemi też łatwej do uprawy nie ma, a ogranicza go czas bo pracuje zawodowo, to mu się nie dziwie że w planach ma większego konia pociągowego, chce zrobić robotę w polu szybko i dokładnie.
  17. T25 to jest dobry pomocy i to tylko lekkiej, do pracy w warzywach, sadzie, bo jako główny ciągnik na więcej jak 5ha to ja bym go nie chciał, jeszcze do takiej ziemi jak ma @mentos czy do uprawy ugorów to tym bardziej. Jak się przesiądzie na 80-100 km z 4x4 i zrobi tą samą robotę lepiej i szybciej to się nie ma co dziwić że większy ciągnik będzie lepszy od c360 C360 pójdzie pewnie do prac pomocniczych. Ani honowanie, ani szlif bloku nie ma nic wspólnego z "czyszczeniem bloku z kamienia", zapoznaj się trochę z podstawami mechaniki bo pojęcia mylisz.
  18. Wiesz o czym ty w ogóle teraz piszesz? Masz racje, zrób, ale w swoim.
  19. Chciałbym mieć taki ciągnik Który rocznik znasz jego historie?
  20. <p>Czesiu już troche tych sprzętow przewinęło się przez Twoj warsztat, możesz napisać jak powinno prawidłowo przebiegać docieranie?<br /> Po mojemu najlepsze docieranie silnika jest podczas jazdy, gdy silnik ma zmienne obciążenie - jeżdżąc operujemy gazem. Od kilku samochodziarzy słyszałem to samo, że najlepiej docierać silnik jeżdżąc po mieście, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku żeby nie przegrzać. Docieranie w miejscu na stałych obrotach jest dobre, ale tylko z początku - pierwsze motogodziny.</p>
  21. Swoją drogą trochę kaszana, przyczepka zwykła 4 tonowa a ciągnik już nie taki mały, 60 pare km i bez włączonego 4x4 czy blokady już przez miedze nie może przeskoczyć i nie ma co zganiać na liche opony bo chyba tu bardziej winny jest operator. Jak to jest że byle 60tka czy zetor co napędu nigdy nie widziały radzą sobie sobie z taką przyczepką, a w nowych już mosty trzeba spinać czy blokady?
  22. Wcisnij sprzęgło i przełącz, nic się nie stanie, a przynajmniej się dowiesz, one służą do przełączania, reduktora szosa-luz-teren.
  23. -U-R-S-U-S-

    Dziura na polu

    Lepsze taki niż żadne. Znasz historie i przeznaczenie tej "piwnicy"? To na Twoim polu jest?
  24. Dużo tak ha musisz obrabiać? Jakbym nie miał kabiny na ciągniku to bym to w cholerę rzucił i roboty szukał, nawet jeśli to uprawa hobbystyczna to szkoda zdrowia, deszcz, wiatr, mróz. Kiedyś miałem puszkę z drzwiami i plandeką na 60 to przynajmniej nie wiało i nie padało.
  25. Ja tu widzę jedynie 2 możliwości: winna jest głowica, a dokładniej zmiana prowadnic z zaworami jest potrzebna lub zespół: tłok-pierścienie-cylinder bo za duże luzy mają między sobą. A cieknie ten olej non stop podczas pracy w polu czy tylko na niskich obrotach? Bo pierścienie mogły się ustawić przerwami jeden pod drugim i wygania ci olej, dasz mu dobrze po garach to przestanie, a jak znowu zacznie ciec to przyczyna nr.2 czyli remont bo rowki w tłokach i pierścienie są już wyrobione i latają jak wściekłe. A ci specjaliści co piszą o uszkodzonej uszczelce pod kolektorem, to chyba są na etapie szkoły podstawowej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v