Skocz do zawartości

-U-R-S-U-S-

Members
  • Postów

    309
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez -U-R-S-U-S-

  1. Oj zaraz podajnik się zapcha i będzie sprzęgło trzeszczeć
  2. -U-R-S-U-S-

    Cielaczek

    Ale dowcipny jesteś pawelec, że ho ho... rence opadajo....
  3. Będzie Ci pompować węże i w końcu coś puści ciśnienie. Szukaj pęknięcia w tulei, uszczerbku w uszczelce lub na płaszczyźnie bloku - skoro jest skutek musi być i przyczyna.
  4. Oryginał, ładna, 5 leci
  5. O proszę chociaż jeden z niewielu nie pocięty głupio na nowszy typ 5 leci!
  6. Na uszczelkach pod głowicami żadnego śladu nie było uszczerbku/? Skoro wyganiało ci wodę przelewem to ewidentnie tłok bije powietrze do układu chłodzenia, po zdjęciu głowic tuleje w bloku są równo osadzone? masz w nim termostat? Dużo i szybko ci się napełnia ta butelka? Ogólnie jak się daje po obrotach, to zawsze trochę wody wygoni, pompa poda, chłodnica kanalikami nie nadąży pobierać i leci rurką przy korku, a gdy chłodnica jest stara i ma pozapychane kanaliki to już w ogóle leje nadmiarem,
  7. Kolego z tego co mi wiadomo d55 ma 6 ton ładowności, poza tym to całkiem inna przyczepa robiona wg. mnie pod ciężką serie Ursusa, czy podobne mocą ciągniki, lub auta ciężarowe typu Star, Jelcz. więc i konstrukcja musi być solidniejsza i trwalsza, niż takiej d47 która z założenia miała być przeznaczona do małych gospodarstw, których za komuny nie brakowało. Małe gospodarstwa, średniej i małej mocy konie pociągowe to i te przyczepy d47 musiały być stosowne, pod względem możliwości tonażowych, cenowych no i jakościowych.
  8. Jak ta rama ma wytrzymać skoro ma już 30-40 lat, mało kiedy nie była przeładowana, teraz jeszcze montujecie podwójne burty z zachowaniem siłownika na środku, bo oczywiście wywrot musi pozostać 3 - stronny bo taki jest najwygodniejszy. Później wywody na forum ze w polskim starym guwnie pęka rama i trzeba wzmacniać. Burty x2 najczęściej, a ładowność w dowodzie ta sama, tak samo jak i opony z epoki
  9. Jakim biegiem jeździsz, jakie obroty?
  10. Co pozniej z tego robisz? Z pod Chełma jestes? bo LCH na tablicy chyba widze
  11. 15 ton na godzinę? Ciekawe ile osób musi stać w zasieku i zboże podsuwać żeby tą żmijkę nakarmić.
  12. Skrzynia prosta jak trzonek, a jednak dzieją się cuda. Ja w zimie robiłem remont bo stukało na 3 przy obciążeniu, po rozebraniu okazało się że igiełki wałka głównego poszły na przemiał, wałek główny zmieniony bo bieżnia igiełek była jajowata, koło przesuwne 2-3 zmienione, koło stałe 3 zmienione, założyłem też nowy wałek pośredni ze starych zapasów, bo nakrętka na starym była poluzowana mocno i wyrobił się wpust na kliny, wymieniłem także oś koła wstecznego i WSZYSTKIE łożyska, wałek sprzęgłowy skrzyni biegów został stary bo bieżnia igiełek była bez oznak zużycia, mimo że igiełki poszły w drzazgi. Wszystkie części "oryginał" ursus od Waryńskiego, dolny wałek prawdziwy oryginał ze starych zapasów, łożyska brałem droższe poszło na nie ponad 500 złotych. Z remontu zadowolony jestem średnio, na 3 biegu już nie stuka wcale, ale skrzynia biegów po rozgrzaniu, czy to podczas pracy czy na postoju jest głośna,(gdy jest zimna to jest cicha), najbardziej to słychać gdy ciągnik stoi na luzie na niskich obrotach silnika 400-500, Podczas nawrotów z kultywatorem na 1 biegu na niskich obrotach po nierównym terenie było to najbardziej słyszalne, Podejrzewam łożyska igiełkowe i/lub oś wałka 1-wsteczny. Wniosek jest jeden: strach dzisiaj robić jakikolwiek remont poważniejszy w tych ursusach, bo te części są o kant d*py rozbić, pieniędzy poszło sporo, czasu i pracy włożonej jeszcze więcej, a efekt średni, około 30 motogodzin już zrobione od wiosny i niestety nic mu się nie poprawia i się nie zanosi na poprawę
  13. Ale to jest oryginalne wyprowadzenie kalamitki, może tylko masz przedłożony wężyk gumowy - u mnie jest ta kalamitka z wężykiem przykręcona do tego kątownika z białymi trójkątami. I tak trzeba pchać łapę za koło żeby nasmarować kalamitke od tulei, trzeba jeszcze koło ustawić w odpowiednim miejscu i utrzymać odpowiedni kąt żeby smar bokiem nie poszedł. Chyba najgorszy punkt smarny w całym bizonie - nie raz się człowiek oklnie w tym miejscu, jak smar bokiem idzie...
  14. Czyli po wyłączeniu przedniego napędu ma gorszy uciąg niż C-360? No bez takich teorii
  15. konrad055 Nie, ale gdy kupuję jakieś narzędzia to staram porównać jak najwięcej producentów, gdy mam wybór to staram się nie dawać zarobić żółtkom. Chociaż w tym segmencie cenowym za dużo producentów nie ma, to jeśli chodzi o zestawy kluczy 8-32 to wygrywa właśnie polska Kuźnia, może ciut droższa i nie tak ładnie wykończona jak proline, coval czy yato, ale napewno wytrzymalsza.
  16. No na przegubach półosi w autach są dość często Myślałem że naprawiasz nowy sprzęt rolniczy/budowlany i tam właśnie Ci się trafiają takie 12-kątne
  17. Kazdy jeden sklep z narzedziami powinien miec w ofercie sztywne pokretlo typu L, a jak nie to internet i masz tego na tony
  18. Wiem że są Naprawiasz coś zawodowo? Gdzie spotykasz własnie śruby z łbem 12-katnym?
  19. Tylko Kuźnia Sułkowice kolego! Bardziej wytrzymałe, cena podobna, no i wspieramy polskiego producenta, a nie jakiegoś żółtego kurdupla ze wschodu!
  20. Fajnie ze 3/4" ale szkoda ze 12-katme. Gdy leb sruby jest w srednim stanie latwiej takimi nasadkami jeszcze bardziej go zaokraglic i wtedy trzeba kombinowac Maja one swoje zalety ale co stary i sprawdzony 6-kat to 6-kat.
  21. Co to za producent kabiny? Jak z jakością i ceną?
  22. @UrsusCzesio mam takie pytanie jak zdjąć łożysko stożkowe z walu kola tylnego? Musze je zdjąć w całości bez uszkodzenia go - mam do wymiany wał i uszczelniacz profilaktycznie. Łapałem dwiema długimi szpilkami za uszy dekielka i ciągnałem ściągaczem opierając jego śrubę centralną za wał żeby zdjąć wszystko na raz i nie rusza się.
  23. Można wiedzieć czemu? Niech będzie dla potomnych
  24. To się szybko uporałeś
  25. To ta sama co 2 dni temu na kobylkach stala ? (foto w galerii)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v