Skocz do zawartości

Ugór



120 ha w jednym kawałku- nowa dzierżawa

  • Like 4



Rekomendowane komentarze

1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Około 3 tys hektarów. Maksymalnie miał 3700, troche rozkułaczyli, z części sam porezygnował. POrozpisywane ma na ciotki, wujki, bratanice, siostrzenice i ch*j wie kogo. To biznesmen na całą okolice, rolnictwo to tylko dodatek.

Jeśli gość ma 3,5tys ha i rolnictwo to jest tylko dodatek, to ładna kasą na co dzień obraca

15 minut temu, danielhaker napisał:

Przynajmniej byłoby czarno na białym bez kombinacji. Takie zasady mam z dzierżawcami. Biorę dopłaty, płacę podatek w gminie, a im płacę czynsz. Wszelkie akcyzy, suszowe itd jest moje i robię jak na swoim

I ja też mam tak samo. Podatek rolny  ja opłacam , właścicielowi czynsz na koniec roku a wszelkie suszowe,akcyzy , dopłaty po  mojej stronie.

20 minut temu, danielhaker napisał:

Przynajmniej byłoby czarno na białym bez kombinacji. Takie zasady mam z dzierżawcami. Biorę dopłaty, płacę podatek w gminie, a im płacę czynsz. Wszelkie akcyzy, suszowe itd jest moje i robię jak na swoim

Rozsądnie i prawidłowo, ale nie wszędzie tak jest. Dzierżawie u takiego ze nie pójdzie na taki układ bo ziemię przywłaszcze sobie i co mu zrobisz jak nic nie zrobisz. 

  • Like 1
1 godzinę temu, krzys111 napisał:

Jeśli nie będzie dopłat wiele gospodarstw upadnie, szczególnie tych mniejszych. Ci ludzie muszą z czegoś żyć więc pójdą do pracy i może się okazać że dla tych co zazdroszczą dopłat nie będzie pracy. Nie mam nic przeciwko zniesieniu dopłat ale ceny oleju napędowego i środków do produkcji rolnej niech wrócą do poziomu przed dopłatami.

Tu bym nie był tego taki pewny , bo prędzej wówczas padnie gospodarstwo 100 ha ,( gdzie są ziemie kl 5-6 gdzie jest wspomagane dopłatami 100 tys zł rocznie) , niż takie 10 ha gdzie ziemie są 1-3 kl ,  Dla tego z 10 ha dopłata 10 tys zł rocznie jakoś dużej różnicy nie zrobi , a taki co brał 100 tys dopłat czy więcej , jak mu się utnie , to na pewno to odczuje i to bardzo 

  • Like 2

Jeden i drugi może iść do pracy na etat. U nas nie ma przymusu pracy w gospodarstwie.

Teść coś ostatnio marudził, że nauczyciele mało zarabiają itp. Ja krótko: ile godzin pracują w tygodniu, ile wolnego a jak nie pasuje to można zmienić prace. Ja robie już w 3 poważnej robocie nie licząc jakiś na studiach i zagranicy. Jak nie pasuje to można zmienić. Właściciel hektarów .a jeszcze lepiej bo odda pole w dzierżawe i bedzie miał dodatkowy dochód jak sam pójdzie na etat.

Mamy dużo możliwości. Zamiast jęczeć że się nie opłaca itp to można oddać hektary i do roboty.

  • Like 5

Większość tutaj to wogóle pier**li jak potłuczona. Nic się nie opłaca -blebleblebleble. A jak są żniwa to na v klasie 8 ton pszenicy i 15 kukurydzy. Jak rozmowa o samochodach to czytam o takich autach jakie mają niektórzy, że w życiu takiego nie kupie. W galeriach też co raz nowe ciągniki i kombajny za miliony ale ch*j nic sie nie opłaca.

  • Like 4
  • Thanks 1

Co ja Ci poradzę że ludzie lubią przekoloryzować? Znam lata na piachu gdzie zbierałem 3-4t oziminy, strączki tyle co wysiałem tyle zebrałem, a kuku potrafiła dać 0,8-3t/ha. Przy opadzie ozimego było 4-6 kuku 11. Zabierz teraz takiemu dopłaty, dwa lata suszy i zwija zabawki. Ale jak ktoś piachu nie widział, suszy nie miał to może nie mieć pojęcia. Przecież nie każdy musi żyć z rolnictwa, można iść do biedronki na kasę.

  • Like 1

Jeśli się słabego gruntu nie opłaci uprawiać to też dobrze 6 klasy na las przeznaczyć i też z tego coś będzie sosna,  brzoza i zwierzęta będą miały gdzie się chować. W Dłuższej perspektywie ekonomia wygra i tak bo nie da się w nieskończoność dopłacać do słabego pola.  Gdzie tereny leśne to i deszcz częściej pada woda tak nie paruje jak z uprawionego pola.  

  • Like 1
54 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Jeden i drugi może iść do pracy na etat. U nas nie ma przymusu pracy w gospodarstwie.

Teść coś ostatnio marudził, że nauczyciele mało zarabiają itp. Ja krótko: ile godzin pracują w tygodniu, ile wolnego a jak nie pasuje to można zmienić prace. Ja robie już w 3 poważnej robocie nie licząc jakiś na studiach i zagranicy. Jak nie pasuje to można zmienić. Właściciel hektarów .a jeszcze lepiej bo odda pole w dzierżawe i bedzie miał dodatkowy dochód jak sam pójdzie na etat.

Mamy dużo możliwości. Zamiast jęczeć że się nie opłaca itp to można oddać hektary i do roboty.

Nie odda hektarów żeby ktoś się dorabiał na nich - polak. 

  • Like 2
Krzysztof81 napisał:

Większość tutaj to wogóle pier**li jak potłuczona. Nic się nie opłaca -blebleblebleble. A jak są żniwa to na v klasie 8 ton pszenicy i 15 kukurydzy. Jak rozmowa o samochodach to czytam o takich autach jakie mają niektórzy, że w życiu takiego nie kupie. W galeriach też co raz nowe ciągniki i kombajny za miliony ale ch*j nic sie nie opłaca.

i co ? może są zaradni, może mają inny biznes? lata swoje masz i nie wiesz że ten co marudzi że źle to zawsze ma najwięcej ?

  • Like 1

Ja wiem, ale po co pisać takie głupoty? Rozumiem dzieciarnia co o gospodarstwie wie tyle co tata da ciągnikiem pojeździć, ale stare chłopy? Już nie bede pisał o jednym z imienia nazwiska co tu wypisuje to woła pomste do nieba. Facet 50 pare lat a pier**li jak potłuczony.

Sam wiesz, że to nie wszystko takie proste w gospodarstwie. U każdego jesr inaczej, inne warunki. Jeden zapierdziela na kilku hektarachi jakoś radzi, drugi dostał po rodzicach kilkaset hektarów i struga wielkiego biznesmena-fachowca, trzeci ma tyle ponabierane kredytów co włosów na głowie a na forum zgrywa wielkiego pana. Życie to jebajka jak to kolega mawia.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v