Skocz do zawartości


kolejny pomocnik w tych barwach 😉 stary nowy nabytek 😁
Co widzimy na zdjęciu fendt 826?

Ciągnik Fendt 826 Vario dynamicznie pracuje na placu gospodarstwa, wykorzystując swoje imponujące możliwości mechaniczne. Wyposażony w silnik Deutz o mocy 260 KM, ten ciągnik radzi sobie znakomicie z wymagającymi zadaniami, a jego wydajność na polu jest wspierana przez bezstopniową skrzynię biegów Vario. Dzięki temu ciągnik może płynnie dostosowywać się do zmieniających się warunków pracy, co zapewnia optymalną efektywność podczas pracy z ciężkimi narzędziami. Zastosowany w Fendt 826 system hydrauliczny o dużym udźwigu tylnego TUZ umożliwia sprawną obsługę szerokiego wachlarza maszyn towarzyszących. Wszystko to sprawia, że Fendt 826 Vario jest niezastąpionym elementem w każdym gospodarstwie rolnym, gdzie praca wymaga zarówno siły, jak i precyzji.

  • Like 2



Rekomendowane komentarze

2 godziny temu, FarmerDyzio napisał:

nie ma to jak gospodarkę opierać na dzierżawach.

nieraz inaczej sie nie da............

1 godzinę temu, Bogdan_ja napisał:

Nie kupujesz nie masz... Jetes dz... który skamle u innych i tyle o kawałek pola ..co opiszesz jakby co... A no nic... Jest tu jeden taki co ma 3 ha i się będzie rozwijal  du usranej śmierci pod krowim ogonem... 😁

łogarek ja zaczynałem od 0,6ha kilka lat temu, teraz mam 27 (ornego) swojego i ok 40ha dzierżaw w tym 15od ojca(orne)i pod 35ha łak. Także sie da z dzierżaw rozwinąć

5 minut temu, Bogdan_ja napisał:

No widzisz a tu jeden twierdzi że się nie da kupić 🤔

Chiba z 20 lat TaK już twierdzi 😁

są rejony ,ze sie nie  da

NIe będę ukrywał bo  miałem dużo szczęścia przy kupnie, kredytów się bardzo nie boje-wszystko na krechę brane🤣Jest jeszcze jedna kwestia która bardzo przyczyniła sie do rozwoju tj etat mojej Pani

  • Like 1
56 minut temu, soltys48 napisał:

Z etatu pieniadze idą na życie i na dom, z gospodarstwa jeszcze wszystko w gospodarstwo

Życie Ci przeleci na "wiązaniu końców"....a dzieci Ci i tak  powiedzą-- "Tato ale byłeś głupi" niczego w (po za robotą) nie użyłeś"--. Nie miałeś czasu na wyjazd razem w wakacje, do kina, czy zaprosić nas do restauracji..bo szkoda było kasy bo "wszystko w gospodarstwo"..

Pozdrawiam też ze wsi ale już nie rolnik.

  • Like 1

Tak tak tak, już od 15 lat ta sama śpiewka, że za rok dwa ziemia będzie odłogiem leżeć i za grosze będą sprzedawac... I jakoś wszystko idzie w odwrotnym kierunku.

Gdybyś jeden z drugim kupił 10 lat temu po 50 tys to teraz mógłbyś sprzedać po 100. Za 5 lat będzie po 150 i dalej będziecie jęczeć... haracz zapłać, dopłaty nie ma ani innych dodatków, wypraw na glanc i któregoś dnia dostaniesz kopa w doopke bo kto inny bierze... całe życie będziesz robił i na koniec nic z tego nie masz bo te 100tys za niekupiony hektar nie odłożysz na stare lata. A złomostwo to nie majątek

Dzierzawami można się podpierać, nie da się od razu wszystkiego kupić. Ale sukcesywnie po trochu kupować

Są i u nas bambry 10ha po ojcu i 50 dzierżawy 😁 i przez 30lat nawet ara nie kupił

3 godziny temu, Krzysztof81 napisał:

Zależy w jakim regione ktaju. Znam biznesmena co ma 600 ha i nie ma komu zostawić bo synek nie nadaje sie.

Mam dzierżawę od Pana który ma ok 500ha rozrzucone po całej PL. Ziemie kupował i kupuje jako lokata zysków z dużej firmy. Układ jaki z nim mam bardzo mi odpowiada. Pierwsze 5 lat dzierżawy nie płaciłem mu ani grosza, wszystkie pożytki moje(taka ulga)po 5 latach place mu równowartość 1/2 dopłat jakie przysługują na tą dzierżawę-rok rocznie kwota uzależniona od tego co mam posiane. Ziemia słaba pod lasem ale blisko gospodarstwa co jest dla mnie bardzo ważne.

22 minuty temu, soltys48 napisał:

Mam dzierżawę od Pana który ma ok 500ha rozrzucone po całej PL. Ziemie kupował i kupuje jako lokata zysków z dużej firmy. Układ jaki z nim mam bardzo mi odpowiada. Pierwsze 5 lat dzierżawy nie płaciłem mu ani grosza, wszystkie pożytki moje(taka ulga)po 5 latach place mu równowartość 1/2 dopłat jakie przysługują na tą dzierżawę-rok rocznie kwota uzależniona od tego co mam posiane. Ziemia słaba pod lasem ale blisko gospodarstwa co jest dla mnie bardzo ważne.

Jak pracowałem w pewnej korporacji jakoś zgadałem się z jednym dyrektorem to wyszło że ma ponad 3 tyś hektarów w warmińsko-mazurskim i nie wie za bardzo nawet gdzie one są dokładnie, żona się zajmuje, on tylko dopłaty bierze a ludzie za podatki obrabiają.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v