Skocz do zawartości

Zgrabiarka konna.



Cena złomu motywuje do porządków.
  • Like 1



Rekomendowane komentarze

2 godziny temu, Sylwekx25 napisał:

Dokładnie. Najgorzej to nagromadzić złomu po kątach bo szkoda tego czy tamtego a później się ruszyć nie idzie. Kiedyś jednak ludzie byli mniej sentymentalni bo bez żalu wymieniali wozy na obręczach na takie na gumowych kołach czy też później konne maszyny na ciągnikowe.

Ja tam lubię mieć wszelakiego carstwa dużo. Teraz to co najbardziej się wydaje bezużyteczne to wywiozę. Mało z tego cokolwiek robię ale lubię, jak jest. W maju wywoziłem złom u jednego gościa, szukamy, ładujemy a tam kompletny "organ" z lemieszem do konnej kopaczki. Mówię, że sobie to zabiorę- "a bierz co chcesz"...

15 godzin temu, szczypka napisał:

u mnie też taka stoi i kupa innych gratów  ale nie ma czasu porozcinać i zostawić co proste i może się przydać  bo w całości na złom to grzech sprzedawać 

Żebyś Ty widział, co ludzie na złom wywożą, aż się serce kraje 😥

14 godzin temu, maroko napisał:

Ile za kg u was płacą za taki złom?

U nas w zależności od skupu - cienki 0.80 - 1.00 zł, gruby 1 - 1.20 zł, akumulatory 1.80zl, chłodnice od ciągnikow 11zl, puszki chyba 4 zł z groszami

2 godziny temu, 6465 napisał:

Postoi to trochę i wywieziesz drugim kursem a strata to twój czas i te tarcze.

Trochę tak, trochę nie. Ja wszystko co wywoziłem, to starałem się przebrać i co grubsze kształtowniki, rury itd zostawiałem. Czasem naprawdę się przydają takie ogryzki. Jak coś się od podstaw spawa, to pewnie, że się pójdzie i kupi, bo tu albo danego materiału za mało ogółem, albo kawałki za krótkie itd, ale czasem trzeba coś podlatac, to idę na kupkę (swoją drogą jak na wywiezione 7t, to nie zostało tego aż tak dużo, bo starałem się tylko najlepsze zostawiać) i biorę co mi pasuje.

Ostatnio zrobiłem kurs z takimi resztkami. Został mi do ogarnięcia syf w jednym pomieszczeniu, ale to ilościowo dużo nie będzie, no i konny sprzęt cały. Ale to już dwa pługi konne oddaje znajomym, jeden zostawiam sobie. Zostaje chyba jeszcze jeden plug, dwa kultywatory, zgrabiarka, przetrząsarka, kosiarka, jakieś sieczkarnie, kabiny do ursusa itp. Ale nie mam teraz na to czasu, to mam nadzieję, że jak przestawię bizona, to powyciągam, wystawie na internety, a jak nie znajdzie się kupiec (pewnie tak się skończy), to co lepsze potnę, a reszta w złom.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v