Skocz do zawartości

Piotrek1975

Porzucony
Co widzimy na zdjęciu Ursus C-385?

Ursus C-385 to klasyczny, polski ciągnik rolniczy średniej mocy, produkowany w latach 1969–1983, widoczny tutaj w typowych pracach gospodarskich na placu podwórzowym. Maszyna wyposażona jest w silnik wysokoprężny Zetor Z8001 o mocy ok. 76 KM, czterocylindrowy, o pojemności 4,6 l, współpracujący z mechaniczną skrzynią biegów 16/8 z reduktorem, co zapewnia szeroki zakres prędkości do transportu, uprawy i prac pomocniczych. Masa własna ciągnika sięga około 4,0–4,3 t, dzięki czemu C-385 dobrze współpracuje z maszynami zaczepianymi i zawieszanymi, wykorzystując udźwig tylnego TUZ rzędu 3,5–4,0 t. W warunkach gospodarstwa indywidualnego model ten sprawdza się przy załadunku, transporcie płodów rolnych oraz obsłudze maszyn uprawowych, pozostając jednocześnie konstrukcją prostą w serwisie. Przybliżone ceny rynkowe używanych Ursusów C-385 w Polsce mieszczą się zwykle w przedziale od 25 000 do 45 000 zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.




Rekomendowane komentarze

9 minut temu, mateuszc355 napisał:

Jak się jeździ po wsiach  to się różne cuda spotyka

Co racja to racja ;) wiem np u klienta Mercedesa skrzydlaka z 1974r, u innego dużego fiata 125p z początku produkcji. U innego bizona który może przekosil ze 100ha od nowości i pewnie znalazło by się coś jeszcze.

Ogólnie to pamiętam chciałem coś od kogoś kupić do dzisiaj nie pamiętam co to było ale tekst zawsze mnie jeden rozwala. Będę naprawiał xD i tak najczęściej kończy się albo wywiezieniem na złom albo leży i gnije

Edytowane przez Luke16

@dudek998 w okolicy pełno takich historii, znajomemu pijaczkowi w zeszłym roku pewien koleś za sztywna przyczepę na kołach balonowych wcisnął połowe tego co by chłop mógł za nią na na złomie dostac , a że typ nie kumaty , podpity i półprzytomny to hajs wziął ręka machnął i tyle z tego było 

ktoś się cieszy że "biznes" zrobił ale z drugiej strony na trzeźwo to albo by typ nie sprzedał albo by za dużo chciał w porównaniu ze stanem technicznym i wartością użytkową i gdyby tyle dostał to pewnie i tak poszłoby na % więc oszukać takiego to nie grzech a wydłużenie mu życia 

Przed chwilą, bratrolnika napisał:

i opony bo widać że cienkie już-a opony przy tym sprzęcie to pół wartości ciągnika

pewnie i tak byłby problem z papierami więc szukałbym używek/budowlanych i uwiązałbym do wozu dwuślimakowego bo w pole to średnio widze takiego stroić skoro to duże koszty , chyba  że oponami od bizona i balonówami od stara jak to kiedyś robił @extrabyk

Przed chwilą, ogarek napisał:

6 garow

6 ogarkow

Edytowane przez Gość

te duże ursusy/zetory to już w cenie złomu chodzą i nie ma co się dziwić jak żeby go zrobić części nakupić to tysiące trzeba liczyć tak samo jak bizony oczywiście mówie o egzemplażach już zajechanych .

Znajomy miał 360 jeździł do końca niby jak każda 360 opony dobre tyle że łyse , maska jest jeszcze obdrapany oryginalny kolor , nawet belkę przednią wymienił ale technicznie szrot głowice niewiadomo które , wał po szlifie , nowy rozrządu to go namęczyło zanim doszedł czemu jeden cylinder nie tak chodził , bańkę wody ze sobą cos tam nie tak z blokiem i wywala , 5 nie ma , nawet na koniec zatarły sie łożyska w kierownicy że ledwo skręcał . 

Sprzedał za 4 000 zł kupił podobny na chodzie , 

 

To i tu co z tego że stoi zarośnięty jak może po prostu już zajechany i koszty za duże żeby naprawić 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v