Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Narzędzia / Urządzenia

Pompa do ON

Pompa 60l/min, licznik z zerowaniem bieżącego, pistolet obrotowy odbijający z 3 zapadkami do spustu, samozasysająca z zaworkiem zwrotnym na końcu (zapobiega cofaniu paliwa), Sitko 0,5mm na końcu węża ssawnego (nałożyłem 2 pończochy dodatkowo), drugie sitko na wejściu do pompy. Ma ktoś z agrofotowiczów takie urządzenie, jak wytrzymuje próbę czasu, moja strasznie głośno pracuje, no i nie ma wyłącznika pompy po zamknięciu pistoletu, albo chociaż zaworu zwrotnego który zrzucałby paliwo do mausera. Wymaga sprawnego nalewania i od razu wyłączania pompy, bo huczy strasznie głośno (bardziej boję się o konstrukcję pompy niż o spalenie silnika-jest 1850W)



Informacje o zdjęciu Pompa do ON

Zrobione z LG Electronics LG-D722

  • 3,2 mm
  • f f/2.4
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

15 komentarzy

Rekomendowane komentarze

U mnie podobna pompa przelała już 30 tyś litrów ON i jak na razie ma się dobrze :) Chodzi głośno to prawda ... Ale nic się jeszcze z nią dzieje i niech tak pozostanie jak najdłużej :)

a mi sie wydaje czy wprowadzili przepis ze trzeba teraz juz miec dwuplaszczowy zbiornik na rope? jesli tak to kiepski zakup, no chyba ze samemu kupujesz na stacji po 500litrow a nie ze ci przywoza hurtem..

Ja też dzwoniłem i dowożą, co oni myślą, że ludzie polecą i kupią swimmery po 6tys. złotych za 2tys litrowy zbiornik, ktory ma stać na zewnątrz i jeszcze może z szyldem "Tu jest 2tys litrów paliwa, złodzieju, bierz śrubokręt i się częstuj"

Ta od 18 kwietnia każdy Ci przywiezie napewno... Rejestrowane z wyprzedeniem trasy przejazdów cyster i miesca rozładunków, do teo wszystko zgłaszane ile gdzie kto i jak. Na kierowce kara 5 tysiaków na nalanie do czegoś co nie ma atestu nawet do baku pojazdu!

  • Like 1

I myślisz ze to sie utrzyma ? Trochę się potrzymają tych nowych przepisów a za jakiś czas bedzie wszystko po staremu jak nie będą mieli takiego zbytu ;)

  • Like 1

Ja też dzwoniłem i dowożą, co oni myślą, że ludzie polecą i kupią swimmery po 6tys. złotych za 2tys litrowy zbiornik, ktory ma stać na zewnątrz i jeszcze może z szyldem "Tu jest 2tys litrów paliwa, złodzieju, bierz śrubokręt i się częstuj"

Popieram Twoje zdanie kolego ale trzeba by buntu we wszystkich wsiach i gospodarstwach a to jak znamy życie nie da się już zorganizować w tym kraju...tak więc przepis wchodzi w życie i owszem czasem ktoś gdzieś będzie chciał to omijać i nalewać we wszystko co rolnik podstawi ale kary ich wykoszą a nam pozostanie kupno pseudo bezpiecznych zbiorników za grubą kasę lub śmiganie do stacji z kanistrami...

Jedno jest pewne...to,że będzie coraz ciężej i trudniej pod każdym względem w tym kraju ludziom, którzy żyją z pracy własnych rąk.

  • Like 1

to ja kupie sobie 500 litrowy zbiornik i w sadzę go w 1000 litrowy i już będzie dwu płaszczowy B)

to jest myśl , trzeba najpierw porównać rodzaj tworzywa z którego robione są te zbiorniki dwupłaszczowe dostępne w handlu do tego z którego robione są paletopojemniki , jak to samo to tak jak mówisz , wstawić jeden (600l) w drugi(1000l) i jeśli zdałoby to egzamin to zlecić jakieś badania czy certyfikację w UDT i o ile koszty tego postępowania nie byłyby jakieś wygórowane a dokumenty wydane przez UDT byłyby wystarczające dla dystrybutorów hurtowych ON  to można kombinować

Na chłopski rozum można kombinować różnie więc zbiornik w zbiornik byłoby OK ale żadnej dokumentacji na to nikt nie wystawi.

Zdobycie jakiegokolwiek certyfikatu to wydatek kilkudziesięciu i więcej tysięcy więc nawet gdyby teoretycznie ktoś chciał zrobić badania takiej prowizorki to przecież nikt za to nie zapłaci.

Z urzędami, przepisami itp. w pojedynkę nikt nie wygra. Tylko działanie zespołowe w tym wypadku wszystkich nas "wieśniaków" może coś dać ale do tego potrzebne są prężne i prawdziwe związki zawodowe, których nie ma.

Swoją drogą ciekawe jak to wygląda w reszcie krajów UE. Czy przyszło to od nich czy znowu nasi się wyrwali bo coś gdzieś przeczytali i chcieli zabłysnąć

Na zachodzie zbiorniki z dystrybutorami w gospodarstwach były już w latach 50-tych. Widziałem takie przywożone z Danii i najstarsze jakie widziałem to właśnie z lat 50-tych więc zacofani jesteśmy pod każdym względem.

Co do norm i przepisów to tam też pełno debilizmów tyle tylko,że ich stać na to by za tymi normami nadążać a nas jeszcze długo stać nie będzie. Nie mówię tu o mniejszości gospodarstw, które i u nas stać ale o całym rolnictwie.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.