Skocz do zawartości

Zdjęcie

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?


31 odpowiedzi na ten temat

#1 Share stasiek26600

stasiek26600

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 02 maj 2015 - 09:29

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Witam,

jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.

Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? Dzisiaj, 10:00
  •  

#2 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 02 maj 2015 - 10:38

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Sprawa jest trudna, uważam,że warto się postarać o polubowne załatwienie sprawy.Jeżeli handlarz ma zarejestrowaną działalność , to możesz mu napisać pismo w tej sprawie, dołączając kopię zaświadczenia lekarza o leczeniu. Tu przewiduję trudność z uzyskaniem takiego zaświadczenia. W piśmie warto napisać, że kopie dostanie rzecznik praw konsumenta. Jeżeli nie macie faktur na zakup cieląt - to przesrane i sąd nic tu nie da.Stracicie mnóstwo pieniędzy na adwokata i opłaty sądowe, a sprawa może ciągnąc się latami. Lepiej się dogadać.



#3 Share Robert97

Robert97

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Ciechanowiec, Koce Schaby

Napisany 02 maj 2015 - 11:18

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? Jak dobrowolnie sie nie dogada to z kolegami z rurką w ręku na podwórko do takiego delikwenta i musi sie dogadać ;)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? Dzisiaj, 10:00
  •  

#4 Share stasiek26600

stasiek26600

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 02 maj 2015 - 14:02

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Jest faktura na zakup tych cielaków, tata jest vatowcem. Sądze że jak by z lakerzem dobrze pogadał to tez by pisemko odpowiednie napisał. Probowalismy polubownie ale tak jak pisałam na obietnicach sie skończyło. Nie chcemy tej sprawy tak zostawić bo na pewno facet nadział tak nie jedna osobe. Działanie rurką na pewno by sie przydało tylko nie chciała bym zeby tata mial jeszcze wieksze kłopoty niż ma teraz;]



#5 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 02 maj 2015 - 14:30

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Napisz przynajmniej kto Wam taki szajs sprzedał, może ktoś z kolegów się ustrzeże przed nieuczciwym sprzedawcą, a i może ktoś się przyłączy do walki.



#6 Share oloolosz

oloolosz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorze srodkowe

Napisany 04 maj 2015 - 07:33

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

dokładnie,pisz kto to taki,trzeba napiętnować

,kiedys spotkałem lekarza,który się zalił ,że na forum gazety zle się o nim wyrażano,dla mnie był mily,może tamto opisywanie pomogło



#7 Share padalec

padalec

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Zainteresowania:zimne piwo z sokiem,bez sępów obok

Napisany 05 maj 2015 - 22:38

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Możesz śmiało napisać kto takim gównem handluje,antyreklama to też skuteczny rodzaj kary.



#8 Share stasiek26600

stasiek26600

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 14 maj 2015 - 08:44

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

witam,

Byczki kupione były od firmy SKUP I UBÓJ ZWIERZĄT RZEŹNYCH HANDEL BYDŁEM HODOWLANYM ŁUKASZ BARNACH Nowy Sącz, firma ta w paszporcie widnieje jako kolejny posiadacz bydła, co pierwszym właścicielem była EKO-NATURA SP. Z O.O. Stary Sącz. Gdzie się to bydło pochorowało to juz nie wiem ale chore trafiło juz do nas.

Choroba na jakiś czas przystanełą ale była to tylko przerwa, padaja kolejne sztuki po mimo szczepień. Szczepione było też nasze bydło. Kłopotów końca nie widać (a to jałówka porzuciła, albo inny byk na innej oborze zaczyna kaszlec i nie chce jesc).Tata oddał do badania padłego cielaka i na chwile obecna twierdza ze to pastereloza plus jeszcze jakis wirus, staraja sie ustalić jaki i który lek podawać ale długo to trwa. Poki co szczepienia i zbieranie kwitów na potwierdzenie kosztów. Będziemy interwenjować w sądzie.



#9 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 14 maj 2015 - 11:57

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Życzę powodzenia w walce z chorobą i feralnym kontrahentem .



#10 Share Pawel77

Pawel77

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisany 26 maj 2015 - 21:44

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Witam serdecznie

 

SKUP I UBÓJ ZWIERZĄT RZEŹNYCH HANDEL BYDŁEM HODOWLANYM ŁUKASZ BARNACH Nowy Sącz,  dokładnie ta sama firma dostarczyła i sprzedała mi 

10 szt cieląt(byczków) pochodzących z Austrii. Zwierzęta zakupiłem w ostatnim tygodniu przed Świętami Wielkanocnymi. Wyglądały one dosyć dobrze a ewentualne 

zmęczenie kilku sztuk tłumaczyłem sobie bardzo długą drogą jaką przebyły. Zapłaciłem 1600 zł za sztukę. Do dziś padło mi już 5 szt.  Po śmierci dwóch pierwszych skontaktowałem się telefonicznie z facetem który sprzedał cielęta i wstępnie umówiliśmy się na spotkanie u mnie. Oczywiście do tego jak i następnego spotkania nie doszło. Chodziło tylko o zbycie mnie i odłożenie sprawy w czasie. W ostatniej rozmowie facet rozłączył się twierdząc że nie będzie rozmawiał z osobą taką jak ja. Nie wiem co nie spodobało mu się w mojej osobie bo starałem się rozmawiać z nim kulturalnie. Może to że w ogóle miałem czelność upomnieć się o swoje. A dostałem jeszcze propozycję dostarczenia dwóch byczków w zamian za te pięć które mi padły. Odmówiłem oczywiście. Do wszystkich zainteresowanych przekazuję wiadomość że kontaktowałem się z czasopismem o tematyce rolniczej które jest zainteresowane publikacją artykułu na ten temat


 Dobrze byłoby przestrzec inne osoby przed takim felernym zakupem ale nie bardzo wiem jak stworzyć taką antyreklamę. Szkoda również bardzo tych zwierząt bo naprawdę przykro jest patrzeć jak one się męczą. Podobno przed sprzedażą dostają jakąś specjalną szprycę (zastrzyk) który bardzo ożywia zwierzęta i ciężko jest stwierdzić że cielak może być chory. Weterynarz który próbował ratować zwierzęta to bardzo dobry i doświadczony lekarz i zgodził się również wypowiedzieć w tej sprawie. Nie wiem,być może uda się nawet założyć sprawę w sądzie jak będzie nas więcej. Widzę że numer obok imienia "stasiek" to kod pocztowy. Ja jestem z okolic Przytyka 26-650

 

Pozdrawiam i liczę na odpowiedzi bo jestem przekonany że jest dużo więcej osób oszukanych w ten sposób. Tak samo jestem przekonany że sprzedawcy zarażonych zwierząt doskonale wiedzą co nam sprzedają i dlatego nie powinniśmy zostawić tej sprawy bez słowa sprzeciwu.

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? Dzisiaj, 10:00
  •  

#11 Share oloolosz

oloolosz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorze srodkowe

Napisany 27 maj 2015 - 07:46

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

moze pozew zbiorowy?



#12 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3441 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 27 maj 2015 - 12:37

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Takie  sa uroki  handlu  z  posrednikami ,  pozew  zbiorowy?  i  co  oczekujecie że facet powie  w  sądzie,  tak  sprzedałem im  zdechlaki?

Musielibyście  udowodnić że  świadomie sprzedał  chore  bydło , a  sami piszecie ze  po  dostawie  wyglądały dobrze .

Walka  z  wiatrakami  inaczej mówiąc,  tylko polubownie  mozna  sie  dogadać ,.

Kara  to popsuć  mu  reputację 


Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#13 Share zbyszek8201

zbyszek8201

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze ok sierpc

Napisany 27 maj 2015 - 17:02

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

dokładnie,taki urok takich zakupów ,lecz są rolnicy potrzebujący większej partii jednocześnie. w swoich okolicach też widzę na olx ogłoszenia cieląt zza granicy..jednak wolę kupić po 1sztuce od rolnika. Na kilka lat hodowli i zakupu kilkudziesięciu cieląt odpukać jeszcze ani jedna sztuka nie padła. Gdybym kupił 10sztuk,z czego pchał kasę w leki i połowa by padła.to wolałbym zaprzestać hodowli. Każdy sposób antyreklamy jest dobry,z tym czasopismem rolniczym dobry pomysł,tu na forum też coraz więcej ludzi zagląda. pozew zbiorowy to też jakieś wyjście-mniejsze koszty,lecz z wywalczeniem czegoś to trudny temat i na pewno czasochłonny,lecz morze warto 'utrzeć nosa' tym kturzy muszą zarobić na cielaku za wszelką cenę.



#14 Share zdislaw

zdislaw

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 01 lipiec 2015 - 20:35

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

prosze o kontakt ludzi oszukanych przez Łukasza Barnacha na e-mail: chorecielaki@gmail.com

 

mam podobny problem



#15 Share gelorolnik

gelorolnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 216 postów

Napisany 02 lipiec 2015 - 09:37

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

odradzam cielaki z od handlarza z okolic Bychowej koło Lublina.. przywozi ogromne ilości w fatalnych warunkach jednym samochodem w upały. Cielęta padają po drodze, łamią kończyny. A na miejsce dowożą je szczelnie zamkniętymi samochodami z jedną małą szparką. I takimi samochodami wożą je gdy temperatura na dworze wynosi 30 stopni C zamiast w takie upały poczekać do wieczora żeby zwierze odpoczęło po wielogodzinnym transporcie i nie męczyło się jeżdżąc w takich warunkach. Zero poszanowania dla zwierząt!!! W 100 % ODRADZAM!!!



#16 Share stasiek26600

stasiek26600

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 02 lipiec 2015 - 09:58

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

witam, dawno tu nie zaglądałem, Pawel77 proszę o kontak na email korbotrans@vp.pl pogadamy na ten temat



#17 Share Luke16

Luke16

    Zaawansowany

  • AgroTeam
  • PipPipPip
  • 1961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 03 lipiec 2015 - 22:54

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

Ale niestety tak jest z handlarzami. Dla nich liczy się kasa i nie tylko jest tak z cielakami ale i z bydłem. Cielaki powinny co ileś być odpajane itp. a tak naprawdę nikt tego nie kontroluje. Tak jak z autami czy innymi rzeczami z zachodu. Kupuje się najtańsze wszystko a po to żeby zarobić jak najwięcej czyli kupowane są zdechlaki na dzień dobry podawany jest antybiotyk + bomba witaminowa i elektrolitowa po to tylko by transport przetrzymały a dalej martw się rolniku i nic się nie zrobi...

 

Pytanie do autora tematu wet podawał antybiotyki czy same szczepionki? Bo tak naprawdę samą szczepionką przy zapaleniu płuc się nic nie zdziała... 



#18 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 lipiec 2015 - 23:24

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? również zakupiłem od Barnacha kilka sztuk cielaczków. niby miały być wymęczone podróżą, uwierzyłem. byczki zostały od razu przeszczepione i miały podane witaminy, taką mam zasadę, profilaktyka idt. dbam o zwierzęta, ale niestety jednej sztuki nie udało mi się utrzymać na tym świecie. zostały jej (byczkowi) podane wszystkie możliwe możliwości leków, nawet te z najwyższej półki. nic to nie dało. przyczyną padnięcia był problem z płucami jak u wszystkich. ja też stanowczo odradzam współpracę z którym kolwiek z braci Barnach, oni to mają te firmy jakoś tak porospisane że aż trudno się połapać. stanowczo odradzam wgl jakikolwiek kontakt z nimi. jeszcze w dodatku mu narobili bałaganu w rejestrach bo nie zgłosili w agencji mojego zakupu.

#19 Share piotr30piotr

piotr30piotr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 280 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Grodków, Opolskie

Napisany 04 lipiec 2015 - 10:45

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce?

kiedyś była taka historia u nas we wsi , facet nie chciał zapłacić za kupione bydło jeden facet kilka razy upominał się o kasę u niego ale nic to nie dało , pewnego dnia nalał do słoika wody i pojechał osobiście do handlarza , ten oczywiście chciał go spławić , po czym syn wyciąga słoik z wodą a ojciec krzyczy lej na skurwysy...na kwas z akumulatora nikogo już nie oszuka. kasa sie znalazła. jest to jakiś sposób na odzyskanie pieniędzy



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? Dzisiaj, 10:00
  •  

#20 Share bambrzwlkp1

bambrzwlkp1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Trzoda,bydlo, roślinki itd.

Napisany 04 lipiec 2015 - 22:11

kupno chorego byczka- jak ukarać sprzedawce? Powiem wam tyle nie myslcie , ze kupicie chorego cielaka od handlarza. Ja ostatnio na wiosne napaslem sie na 2szt. I to od gospodarza "bambra" ktory podobno sprzedal nawet.... nawet swojej rodzinie chorego cielaka .

Wiec nie da sie przestrzec przed chorymi cielakami.

Ludzie musza sie na czyms dorobic tak jak ten "bamber" co ma 70 krow
,,Jeżeli ktoś mówi Ci,
że jesteś nikim,
to wcale nie znaczy,
że on jest kimś"

Podobne tematy byczki

Tylko na agroFakt.pl: III Forum Sektora Wołowiny zobacz »