Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli jesteś lekarzem wet., albo technikiem wet to tak :)

Zadzwoń do lekarza, niech osłucha bydlaki, zbadacie temperaturę, poda stosowne leki jeśli trzeba.

Opublikowano

Tak. Jesli ma wysoka gorączkę lub jeśli ma już dużą niewydolność. Wezwij lekarza :)

Opublikowano

Był lekarz wczoraj osłuchał go zmierzył temp. Stwierdził że poszło mu na płuca bo słychać szmer tylko bez temperatury i dlatego jest taki słaby, dostał od razy dwa zastrzyki i dał następne na dwa dni.

Opublikowano

I jak? Jest jakas poprawa? Wstaje sam? Pije mleko? Pewnie dal antybiotyk i lek przeciwzapalny, powinno pomóc jesli diagnoza trafiona, jesli po dwoch dniach bez zmian to pewnie zmieni antybiotyk na inny.

Opublikowano

Czyli jest gorzej niz wczoraj? Podawales juz dzisiaj powtorkę leków? Powinien dostac przeciwzapalny chociaz teraz. Jesli jest o wiele gorzej niz wczoraj zadzwon do lekarza.

Opublikowano

Czyli trzeba czekac, jesli jest bez zmian lub lepiej to trzeba odczekac, pozwolić antybiotykowi działać chociaż dzień.

Czasem za pozno zauwazona choroba jest trudniejsza do wyleczenia. 

Opublikowano

Czyli szybko poszło. Miejmy nadzieję, że leki beda działać. W ogole cielak wstaje ? Wyciąga szyje? Widac, ze ma trudnosc z oddychaniem? 

Opublikowano

No coż, musisz czekać, jesli ma apetyt to dobrze, mozesz mu dawac mleko czesciej a w malych ilosciach lub przepajac ciepłą wodą z elektrolitem jesli masz. Zapewnic mu sucha sciolke bez przeciagu, ale z dostepem swiezego powietrza. Mam nadzieję, że uda mu sie dojsc do siebie 👍👍👍

Opublikowano

mi skóra cierpnie jak ktoś pisze że cielun mu ducha jak lokomotywa ..

Opublikowano

Trzeba miec się na bacznosci, do znajomego przyjechali badać stado na obecność gruźlicy, po tygodniu ponad 7 krów mialo zapalenie płuc...

Opublikowano
6 godzin temu, micgal39533 napisał:

tak już bywa raz nic się nie dzieje a raz wszystkie sztuki mogą być chore ;/ 

Świeży zakup ? Jak masz swoje kury to jajko na wzmocnienie mu nie zaszkodzi .

Opublikowano

rano miał 39,3, oddech ma teraz trochę głębszy ale wstać nie chce, jak go podnieśliśmy to wgl nie stawał na nogach dopiero jak je potarliśmy i poruszali to na chwilę stanął, jeszcze chyba nie czuje się na siłach a do tego nogi ścierpnięte, zobaczymy co będzie dalej 

Opublikowano

Zapalenie przeszło ale był dziś wet i stwierdził że ma nacisk na nerwy, dostał serię zastrzyków i zobaczymy co będzie, postęp jest taki ze jak postawiliśmy go dziś to stał chwilę sam bo wcześniej od razu leciał na ziemię

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Agri23
      Witam chciał bym się dowiedzieć czy można kupić cielaki z gór bezpośrednio od rolników nie od handlarzy jeśli tak to jaka jest cena cielaki mięsne albo mieszańce
    • Przez krowiarz87
      cielak jest chory .Wczoraj byl u niego weterynarz i dowal leki i sam nie wie co mu jest .wypróżnia jest normalnie nie ma biegunki ale  wczoraj  zrobil kupe  z krwia co to moze być . pije ale niechce sie podniesc . Weterynarz mowil aby posmarować denaturatem .  Pomoże mu to . Dać mu mleka z  zbożówką
    • Przez MarcinKoczewski
      Cześć wszystkim 
      Mam dylemat robie remont w oBorze  i  chce  wysłuchać waszych propożycji  
      Jak radzicie mi zrobić kojce dla cieląt z desek   Cży  z rur ?
      Jak wygląda to u was 
      Kojce grupowe czy  osobne 
      Jak grupowe jak  z pojeniem? 
      I czy u was się nie ssą  za uszy i pępki




    • Przez ROLNIKwMarynarce
      witam. mam pytanie jezeli jestem rolbikiem a chce kupic cieleta 300 km od domu to potrzebuje do tego samochod przystosowany w 100 % czy moge kupic dostawczaka i zalozyc wode w nim i to wystarczy ? potrzebuje jakies zezwolenia ?
    • Przez Bananek
      witajcie. wprowadzilem cieleta do kojcow po wiekszych bykach i nie otrafia pic z poidla. tzn pic potrafia, ale maja za male nosy aby je wcisnac. co robic? myslalem, ze jak beda spragnione to same znajda co i jak, a tu stoja i becza. czekaja, az im nacisne i naleje wody. na jezyczek przykrecic talerzyk czy zmienic poidlo na inny typ? mialem kiedys te z plywakiem ale o kant d. je rozbic. ciagle sie zacinal ten mechanizm jak w spluczce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v