Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wiadomość z AgroFoto.pl

Opublikowano

Jeżeli jadę i widzę pryskany rzepak w dzień to czego można się spodziewać, jeden przez drugiego, wiatr  że łeb urywa, a jeden z drugim oczywiście nie wie bo jak nie czyta to z kąt ma wiedzieć, nie ma na co(zimno) ale do każdego zabiegu dokłada insektycyd a co tam niech wszystko zdechnie. Stosowanie oprysków które same w sobie nie są dla pszczół szkodliwe ale zmieniają zapach pszczoły i po powrocie do ula nie są rozpoznawane przez jego strażniczki i giną. Jest jak byk przyjęte opryski po godzinie 19.00 choć i tak to nie koniec oblotu pszczół. Pomyślmy wszyscy zanim zrobimy oprysk bo bez pszczół zginiemy.

Opublikowano

Bzdury piszecie z tym zapachem pszczoły wszystko zmienia zapach trafi na dym z komina i też pszczola nie wpuszczą do ule? Co pszczoła szuka na polu gdzie nic nie kwitnie?

Opublikowano

@staszek W polu zawsze "coś" kwitnie.. albo rośliny uprawne, albo dzikie, albo chwasty... Jak wystawiłem wiosną w rzepaku żółtą miskę do monitorowania nalotu chowaczy, to po kilku dniach zabrałem ją z pola, bo nie było dnia żeby nie utopiła się jakaś pszczoła lub trzmiel.

Opublikowano (edytowane)

Rolnicy opryskujący kwitnący rzepak przed godziną 19, będą zgłaszani na policję i do PIORIN-u. Takie są podobno ustalenia związków pszczelarskich. Na każdym pestycydzie używanym w rzepaku jest napisane, żeby opryskiwać kwitnące plantacje po oblocie roślin przez owady zapylające.

 

Informacja z etykiety środka Proteus 110 OD i Mospilan 20 SP

 

"Na uprawach kwitnących roślin i tam gdzie występują kwitnące chwasty
środek stosować wieczorem po zakończeniu oblotu roślin przez pszczoły i inne gatunki zapylające
"

 

Edytowane przez s17
Opublikowano

Rolnicy opryskujący kwitnący rzepak przed godziną 19, będą zgłaszani na policję i do PIORIN-u. Takie są podobno ustalenia związków pszczelarskich. Na każdym pestycydzie używanym w rzepaku jest napisane, żeby opryskiwać kwitnące plantacje po oblocie roślin przez owady zapylające.

 

Informacja z etykiety środka Proteus 110 OD i Mospilan 20 SP

 

"Na uprawach kwitnących roślin i tam gdzie występują kwitnące chwasty

środek stosować wieczorem po zakończeniu oblotu roślin przez pszczoły i inne gatunki zapylające"

I bardzo dobrze bo jak patrzę ją mi pszczoły giną przez jakiegoś pseudo rolnika to mnie krew zalewa. A w czasie oblotu pryskające głównie "wieśniacy" co mają 1ha rzepaku i nie mogą się wyrobić wieczorem!
Opublikowano

Ja zawsze stosuje sie do tych przepisów i pryskam zawsze zaczynając o nie prędzej jak 19.30 i jeszcze nim wjeżdżam to sprawdzam czy pszczół na 100% nie ma . A jeśli pszenice pryska się zabiegiem t3 na kłos i używam też insektyd na skrzypionki to też pryskać wieczorem czy jak to jest ? Zawsze wieczorami pszenice pryskam tak jak rzepak . 

Opublikowano

Rolnicy opryskujący kwitnący rzepak przed godziną 19, będą zgłaszani na policję i do PIORIN-u. Takie są podobno ustalenia związków pszczelarskich. Na każdym pestycydzie używanym w rzepaku jest napisane, żeby opryskiwać kwitnące plantacje po oblocie roślin przez owady zapylające.

 

Informacja z etykiety środka Proteus 110 OD i Mospilan 20 SP

 

"Na uprawach kwitnących roślin i tam gdzie występują kwitnące chwasty

środek stosować wieczorem po zakończeniu oblotu roślin przez pszczoły i inne gatunki zapylające"

 

A niech sobie zgłaszają tego co ma 1 ha to może coś mu zrobią ale obszarnicy co najwięcej trują to PIORIN  Nawet na podwórze nie wpuszczą i guzik im zrobią takav prawda kiedyź środki były  o wiele bardziej szkodliwe i jakoś pszczół nie wytruli nie twierdzęże należy pryskać w czasie kwitnienia bo wtedy poprostu nie ma takiej potrzeby i nikt tegonierobi

Podziwiam tych co jedzą miód z pasiek na terenie miast bo taka moda nastała tam to jest cała tablica mendelejewa w tym miodzie :P

@staszek W polu zawsze "coś" kwitnie.. albo rośliny uprawne, albo dzikie, albo chwasty... Jak wystawiłem wiosną w rzepaku żółtą miskę do monitorowania nalotu chowaczy, to po kilku dniach zabrałem ją z pola, bo nie było dnia żeby nie utopiła się jakaś pszczoła lub trzmiel.

 

No chyba jasne że jak żółte naczynie wstawiłeś to pszczoła myślała że coś kwitnie i się utopiła

Opublikowano

No więc zabrałem to naczynie z pola, żeby nie niszczyć kilku pszczół ! A taki jeden z drugim ciemny qtas, napierdala w samo południe w kwitnącym rzepaku, często nawet nie wiedząc czym pryska, tylko tym co sprzedawca mu zaoferował, "bo to jest najlepsze". Odnośnie obszarowców, to niestety tak jest.. u mnie we obszarnik na jakimś tam spotkaniu powiedział wprost, że on woli zapłacić ten mandat z PIORiN-u i mieć rzepak opryskany za dnia, niż pier**lić się po nocach z opryskiwaczami w łanie.

Opublikowano

Wjechałem wczoraj w rzepak, i jak zatrzymałem się w środki kawałka ( ok 6h) to szok ile robaka siedzi na pąku - rzepak jeszcze nie kwitnie , ładnie wyrośnięty ale robali sporo, mam na poprzeczniaku i od miedzy  w ogóle ale już o przejechaniu 50 metrów sytuacja, mam nadzieje ze jak dolałem do odżywek to załatwi skubańca........ 

Opublikowano

I bardzo dobrze bo jak patrzę ją mi pszczoły giną przez jakiegoś pseudo rolnika to mnie krew zalewa. A w czasie oblotu pryskające głównie "wieśniacy" co mają 1ha rzepaku i nie mogą się wyrobić wieczorem!

 

 

Od X lat ojciec pryskał 10ha centralnie obok pasieki dziadka i nigdy tego nie robił w nocy jak inni. Żaden ul i rój nigdy nie ucierpiał po tych zabiegach na płatka. 

Pszczoły ćpunki?  

Opublikowano

Co do pszczół to sam bardzo o nie dbam i innych do tego zachęcam. Sam kiedyś trzymałem kilka rodzin, ale obecnie nic z uwagi na chroniczny brak czasu. Ale chciałem napisać moje spostrzeżenie z rzepaku. Otóż od kilku lat obserwuję, że gdy rzepak u mnie rozpoczyna kwitnienie nie ma na nim prawie wogóle pszczół. Ot gdzieś nie gdzieś pojedyncze sztuki. Ale w momencie jak pójdzie zabieg fungicydowy na płatka połączony ze zwalczaniem pryszczarkia to po tym w rzepaku pojawia się duża ilość pszczół. I nie jest to jednorazowy przypadek. Obserwuję to już kilka kolejnych lat. Ktoś to może jeszcze zauważył? Jeśli tak to z czego to może Waszym zdaniem wynikać?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez agrofoto
      Co to jest za preparat?
      Biscaya 240 OD jest środkiem owadobójczym w formie zawiesiny olejowej do rozcieńczania wodą. Jest to nowej generacji insektycyd do zwalczania szkodników w rzepaku ozimym i jarym.
       
      Jak działa ten insektycyd?
      Biscaya 240 OD jest środkiem o działaniu kontaktowym i żołądkowym. W roślinie działa systemicznie.
       
      Jak i  kiedy go stosować?
      Preparat zarejestrowany jest do stosowania w rzepaku ozimym  do zwalczania słodyszka rzepakowego i  chowacza czterozębnego -  zabieg należy wykonać  po wystąpieniu szkodnika na roślinach, w fazie zwartego kwiatostanu, najpóźniej  w fazie luźnego kwiatostanu (BBCH 50- 59).
      Produkt Biscaya można stosować  do zwalczania szkodników łuszczynowych i wtedy należy wykonać zabieg od początku opadania płatków kwiatowych (BBCH 65-69). Zgodnie z sygnalizacją.
       
      Jaka jest dawka?
      Produkt zalecany jest w dawce  0,3  l/ha.
       
      Czy produkt Biscaya 240 OD  jest bezpieczny do stosowania w rzepaku?
      Preparat Biscaya 240 OD  przetestowany był na kilkudziesięciu odmianach w Polsce i poza granicami kraju i nie stwierdzono niekorzystnego wpływu na roślinę i plon. Produkt może być stosowany w okresie kwitnienia,  zgodnie z zasadami dobrej praktyki rolniczej - po oblocie pszczół.  
      Jednakże zawsze należy unikać stosowania insektycydów w niekorzystnych warunkach: przeciągających się spadkach temperatury lub skrajnych upałach. 
       






      Jaka jest różnica pomiędzy Biscaya 240 OD  a oferowanym również przez Bayer produktem Proteus 110 OD?  W jakich warunkach należy je stosować i który produkt wybrać i zastosować na polu?
      Środek Proteus 110 OD jest produktem dwuskładnikowym zawierającym deltametrynę i tiachlopryd. Jest więc środkiem bardziej uniwersalnym, przez to stosowanym w bardzo wielu uprawach w szerszym zakresie temperatur. W przypadku rzepaku podstawowym szkodnikiem jest słodyszek rzepakowy , który w wielu rejonach kraju jest uodporniony na pyretroidy, zatem stosowanie produktów i substancji aktywnych z tej grupy chemicznej mija się z celem. Biscaya 240 OD zawiera substancje aktywną z grupy neonikotynoidów, jest jej znacznie więcej niż w pozostałych produktach zawierających substancje z tej samej grupy chemicznej,  jest przez to znacznie skuteczniejsza na słodyszka i efekt działania jest dłuższy.
      Biscaya jest też łagodniejsza dla użytkownika i środowiska i jako taka może być stosowana w okresie kwitnienia, obniżając do minimum ryzyko ujemnego wpływu na środowisko i owady pożyteczne. Jednakże zawsze należy stosować zasady dobrej praktyki rolniczej i wykonywać zabiegi po wieczornym oblocie pszczół.
      Generalnie polecamy Proteus 110 OD do stosowania na szkodniki łodygowe (chowacze) i pierwszy zabieg na słodyszka,  Bisacaya 240  na początku kwitnienia na słodyszka a w pełni kwitnienia na szkodniki łuszczynowe. Najważniejsze aby pamiętać o stosowaniu przemiennym produktów z różnych grup chemicznych , aby zapobiegać powstawaniu odporności.
       
      Jaką przewagę ma produkt Biscaya 240  nad produktami konkurencyjnymi?
      Produkt Biscaya 240 OD jest jednym z najlepszych produktów na rynku. Pamiętać należy o tym , że jest to produkt systemiczny,  na efekt trzeba poczekać. Biscaya nie wykazuje szybkiego, krótkiego działania jak pyretroidy,  ale bardzo skutecznie zwalcza szkodniki i działa długo, dużej niż porównywalne produkty stosowane do tej pory na rynku
       
      Jakie są korzyści ze stosowania Biscaya 240 OD ?
      - wysoka skuteczność biologiczna bazująca na formulacji OD , która daje zoptymalizowaną retencję, odporność na zmywanie przez deszcz i lepszą penetracją
      - systemiczne,  skuteczne i długie działanie
      - jest łagodniejsza dla użytkownika i środowiska
      - może być stosowany w okresie kwitnienia
       
      Pobierz:
      2230_BCS_Magda_materialy_drukowane_2015_Biscaya_MAT_PIL_2.pdf
       
      Produkt dostępny http://promocje.cropscience.bayer.com.pl/biscaya/index.html
    • Przez Kamilek1
      witam, stosowal ktos z was ten makuch ? niby tam jest lepsza przyswajalnosc bialka od zwyklego itp cena to ok 1500 zł netto tona, wiec sporo drozej, pytanie czy warto. ?
       
      https://www.agrolok.pl/surowce-paszowe/amirap-standard-33-7-non-gmo-1000kg.htm (mozna tam pobrac etykiete i dane)
      Czy sprawdzi sie to w zywieniu opasow? czy lepiej zamaist makuchu zwykla sruta rzepakowa?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v