Skocz do zawartości
dawid35123

Pryskanie scierniska

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pryskanie
dawid35123    1

Witam

 

Mam pytanie czy o tej porze jest sens pryskania glifosatem scierniska pod orkę zimową ??? Wydaje mi sie, ze moze to byc nieskuteczny zabieg ze wzgledu na niskie temperatury. Co o tym sadzicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    258

To żeś się obudził  z pryskaniem ścierniska.

Ale sens jest bo masa powinna być do ziemi wprowadzona sucha, a nie mokra, zwłaszcza poplon.

Czekać na 8 stopni i pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marrek87    1

Zależy jaki glifosat użył byś.  Na przykład formulacja środka oparta na soli potasowej glifosatu zapewnia wysoką koncentrację i zmniejsza o około 30% dawkę preparatu, co niewątpliwie redukuje koszty wykonania zabiegu, a ponadto rozszerza efektywność działania preparatu w zakresie temperatur od 2 do 30ºC. Tego typu produkty wyróżnia szybkie pobieranie i przemieszczanie do korzeni substancji czynnej, możliwość stosowania w niesprzyjających warunkach i wysoka skuteczność działania również w twardej wodzie. Można je aplikować już po godzinie od opadów deszczu, a prace polowe rozpocząć nawet po 24 godzinach od wykonania zabiegu. A zatem nie tylko ważna jest znajomość działania substancji aktywnej herbicydu. Istotna jest także jego formulacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    258

Po części masz rację, ale jeszcze podstawa to pH wody. Z  3 tygodnie pryskałem tańszym glifosatem poplon. gorczycy i  pszenicy która miała jakieś 15-20 cm. Dałem 1,5 litra glifosatu 360 plus 0,75 octu z biedronki.

Efekt było widoczny po 7 dniach, z całkiem spaliło po 10.

Teraz prawie wszystko pryskam przy PH około 5, leje ocet i sprawdzam PH. Można też  zamiast ostu zastosować witaminę C lewoskrętną czyli kwas askorbinowy, na allegro po 20 zł/kg, dodawany niekiedy do środków  jako coś bardzo dobrego.

Niestety niektóre fungicydy należy stosować przy PH  powyżej 7.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    15

Tego nie wiedziałem że poplon przed przyoraniem należy spalić glifosatem a może nie rozumiem powyższych postów ? Naprawdę trzeba pryskać poplony dla lepszych efektów ?

 

"Ale sens jest bo masa powinna być do ziemi wprowadzona sucha, a nie mokra, zwłaszcza poplon."

Edytowano przez marian7k

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

To żeś się obudził  z pryskaniem ścierniska.

Ale sens jest bo masa powinna być do ziemi wprowadzona sucha, a nie mokra, zwłaszcza poplon.

Czekać na 8 stopni i pryskać.

 

Możesz napisać jakieś uzasadnienie na powyższe?

Przecież w poplonie chodzi o to aby wprowadzić w ziemię masę zieloną.

 

Edytowano przez m_i_c_h_a_l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    258

Tak każdy sądzi a jest odwrotnie. Tak mi mówili na szkoleniach i potwierdzają to doradcy z różnych firm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    208

Ja sadze z wlasnego doswiadczenia ze lepsze zielone niz suche bo lepiej i szybciej sie rozklada


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

"..Dobrze rozwinięta gorczyca zaorana jako zielony nawóz może zastąpić nawet 20 ton obornika..."

 

"..

Przyoranie gorczycy na zielony nawóz najlepiej wykonać do końca października na głębokość 20-25 cm. Należy pamiętać, że zbyt późne i zbyt głębokie przyoranie międzyplonu obniża jego wartość nawozową. Warto również gorczycę przed przyoraniem rozdrobnić w celu szybszej jej mineralizacji. Najważniejsze by zabieg wykonać w chwili gdy rośliny są jeszcze zielone i nie zdrewniałe. Wówczas resztki łatwo rozłożą się w glebie i już po okresie zimowym część zakumulowanych składników będzie dostępna dla roślin jarych.

Przyorana biomasa gorczycy w ilości około 10 ton na ha może być źródłem:
-80-100 kg/ha N
-40-50 kg/ha P2O5,
-115-150 kg/ha K2O,.."

 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/rosliny-oleiste/gorczyca-na-przyoranie,52759.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rio    7

W zeszłym roku kasowałem łąkę, pryskałem na koniec pazdziernika i wszystko ładnie spaliło. Pryskałem mixem różnego kalibru glifosatów, trochę raundapu trochę zamienników. Myślę że jeżeli roślina jest jeszcze choć trochę w trakcie wegetacji to pobierze glifosat i uschnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.