Skocz do zawartości
dawid35123

Pryskanie scierniska

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pryskanie

dawid35123    1

Witam

 

Mam pytanie czy o tej porze jest sens pryskania glifosatem scierniska pod orkę zimową ??? Wydaje mi sie, ze moze to byc nieskuteczny zabieg ze wzgledu na niskie temperatury. Co o tym sadzicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

To żeś się obudził  z pryskaniem ścierniska.

Ale sens jest bo masa powinna być do ziemi wprowadzona sucha, a nie mokra, zwłaszcza poplon.

Czekać na 8 stopni i pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrek87    1

Zależy jaki glifosat użył byś.  Na przykład formulacja środka oparta na soli potasowej glifosatu zapewnia wysoką koncentrację i zmniejsza o około 30% dawkę preparatu, co niewątpliwie redukuje koszty wykonania zabiegu, a ponadto rozszerza efektywność działania preparatu w zakresie temperatur od 2 do 30ºC. Tego typu produkty wyróżnia szybkie pobieranie i przemieszczanie do korzeni substancji czynnej, możliwość stosowania w niesprzyjających warunkach i wysoka skuteczność działania również w twardej wodzie. Można je aplikować już po godzinie od opadów deszczu, a prace polowe rozpocząć nawet po 24 godzinach od wykonania zabiegu. A zatem nie tylko ważna jest znajomość działania substancji aktywnej herbicydu. Istotna jest także jego formulacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


tomek73    188

Po części masz rację, ale jeszcze podstawa to pH wody. Z  3 tygodnie pryskałem tańszym glifosatem poplon. gorczycy i  pszenicy która miała jakieś 15-20 cm. Dałem 1,5 litra glifosatu 360 plus 0,75 octu z biedronki.

Efekt było widoczny po 7 dniach, z całkiem spaliło po 10.

Teraz prawie wszystko pryskam przy PH około 5, leje ocet i sprawdzam PH. Można też  zamiast ostu zastosować witaminę C lewoskrętną czyli kwas askorbinowy, na allegro po 20 zł/kg, dodawany niekiedy do środków  jako coś bardzo dobrego.

Niestety niektóre fungicydy należy stosować przy PH  powyżej 7.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian7k    5

Tego nie wiedziałem że poplon przed przyoraniem należy spalić glifosatem a może nie rozumiem powyższych postów ? Naprawdę trzeba pryskać poplony dla lepszych efektów ?

 

"Ale sens jest bo masa powinna być do ziemi wprowadzona sucha, a nie mokra, zwłaszcza poplon."

Edytowano przez marian7k

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

m_i_c_h_a_l    3

To żeś się obudził  z pryskaniem ścierniska.

Ale sens jest bo masa powinna być do ziemi wprowadzona sucha, a nie mokra, zwłaszcza poplon.

Czekać na 8 stopni i pryskać.

 

Możesz napisać jakieś uzasadnienie na powyższe?

Przecież w poplonie chodzi o to aby wprowadzić w ziemię masę zieloną.

 

Edytowano przez m_i_c_h_a_l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Tak każdy sądzi a jest odwrotnie. Tak mi mówili na szkoleniach i potwierdzają to doradcy z różnych firm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



m_i_c_h_a_l    3

"..Dobrze rozwinięta gorczyca zaorana jako zielony nawóz może zastąpić nawet 20 ton obornika..."

 

"..

Przyoranie gorczycy na zielony nawóz najlepiej wykonać do końca października na głębokość 20-25 cm. Należy pamiętać, że zbyt późne i zbyt głębokie przyoranie międzyplonu obniża jego wartość nawozową. Warto również gorczycę przed przyoraniem rozdrobnić w celu szybszej jej mineralizacji. Najważniejsze by zabieg wykonać w chwili gdy rośliny są jeszcze zielone i nie zdrewniałe. Wówczas resztki łatwo rozłożą się w glebie i już po okresie zimowym część zakumulowanych składników będzie dostępna dla roślin jarych.

Przyorana biomasa gorczycy w ilości około 10 ton na ha może być źródłem:
-80-100 kg/ha N
-40-50 kg/ha P2O5,
-115-150 kg/ha K2O,.."

 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/rosliny-oleiste/gorczyca-na-przyoranie,52759.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

d4rio    7

W zeszłym roku kasowałem łąkę, pryskałem na koniec pazdziernika i wszystko ładnie spaliło. Pryskałem mixem różnego kalibru glifosatów, trochę raundapu trochę zamienników. Myślę że jeżeli roślina jest jeszcze choć trochę w trakcie wegetacji to pobierze glifosat i uschnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×