Skocz do zawartości
lazarski34

Massey Ferguson

Polecane posty

lukbold    522

chyba lepszej, w miarę prostej w serwisowaniu serii nie ma od MFa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    522

no cóż... póki nie trzeba naprawiać to dynashift bez zastanowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    227

chyba lepszej, w miarę prostej w serwisowaniu serii nie ma od MFa

Chyba się nie wyspałeś.

Prosta w serwisowaniu i ewentualnych naprawach seria to 42xx lub 43xx a starsze to 3xx.

Tylko w tych seriach 42xx i 43xx mogą być różne opcje sterowania podnośnikiem. 

Prosty to bez EHR i skrzynia 12+12 bez półbiegów, czego o serii 61xx nie można powiedzieć.

Nie twierdzę że są to złe ciągniki i EHR jest jakimś złem oraz skrzynia 32+32 jest gorsza od 12+12 ale jak ktoś pisze o prostym to na pewno to nie jest tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    522
(edytowany)

Ja tylko dynashifta jeszcze nie widział... jak rozkopałem swojego 3060 ze skrzynią 32 nic tam skomplikowanego nie znalazłem o czym wszyscy tak trąbią. Półbieg jest skomplikowany? No proszę Cie. Może i 2x go u siebie robiłem bo pewnych rzeczy dopiero na forum się dowiedziałem ale zrobiłem sam bo też tam filozofii nie ma a porównując do polskiego padła z 80tki to już w ogóle bajka.

A serwisowanie podnośnika: niż Ty się dokopiesz do rozdzielacza w tym niby prostym MFie serii 3xx to ja już dawno będę na polu. Jedyny problem że młotkiem tego nie naprawie. Chyba łatwiej wymienić czujnik ciągu, wysokości albo uszkodzony przewód niż znaleźć która sprężynka czy tłoczek w tylnym moście się zacięła albo gdzie jest nieszczelność. Jakie koszty to nie wiem ale ja pisze o prostocie budowy bo wszystko mam na wierzchu

Teraz mam robić pompę i sprzęgło WOM w Ursusie 5314... od patrzenia na to mi niedobrze bo wiem ile czasu by mi to zajęło w tym jakże skomplikowanym MF3060 a ile zajmie to w Ursusie

 

Jeśli jedynym podzespołem, z którym do tej pory sam sobie nie poradziłem był sterownik Autotronic to chyba tak tragicznie z tymi maszynami nie jest i ich poziomem skomplikowania a mechanikiem nie jestem... a jak się ktoś uprze to i sterownik można wywalić ale po co... wymieniłem w 5min i jest oryginał

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    227

Przestań w bajki wierzyć. 

Nic skomplikowanego nie ma ale skrzynia 12+12 jest tańsza w naprawie i serwisowaniu niż 32+32 i nic tego nie zmieni. Co do podnośnika to w swoim 3xx nie mamuszę dokopywać się do rozdzielacza bo i po co? Mi podnośnik nie zacina się czy skrzynia nie blokuje jak jest problem z masą. Elektotechnikiem nie muszę być aby to naprawić a przecinakiem i młotkiem to możesz sobie jedynie krzywdę zrobić a nie maszyny naprawiać bez znaczenia jakiej marki.

Ja nie muszę wymieniać czujników ciągu czy wysokości lub modułu sterującego bo go poprostu nie mam a czego nie ma to się nie psuje. Resztę mają podobną bo zarówno jeden jak i drugi ma rozdzielacz, pompę itd.

Znam oba te ciągniki i nie musisz mi wciskać kitów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    77

Przestań w bajki wierzyć. 

Nic skomplikowanego nie ma ale skrzynia 12+12 jest tańsza w naprawie i serwisowaniu niż 32+32 i nic tego nie zmieni. Co do podnośnika to w swoim 3xx nie mamuszę dokopywać się do rozdzielacza bo i po co? Mi podnośnik nie zacina się czy skrzynia nie blokuje jak jest problem z masą. Elektotechnikiem nie muszę być aby to naprawić a przecinakiem i młotkiem to możesz sobie jedynie krzywdę zrobić a nie maszyny naprawiać bez znaczenia jakiej marki.

Ja nie muszę wymieniać czujników ciągu czy wysokości lub modułu sterującego bo go poprostu nie mam a czego nie ma to się nie psuje. Resztę mają podobną bo zarówno jeden jak i drugi ma rozdzielacz, pompę itd.

Znam oba te ciągniki i nie musisz mi wciskać kitów. 

 

Wypadało by sprecyzować bo skrzynia Dynashift raczej deko się różni od AB 32/32

 

 

Dynashift to takie 8x8 z czterostopniowym "wzmacniaczem". Więc sorry co w tym skomplikowanego ?

 

Co do EHR'u jak Ci coś się zacinało i nie potrafiłeś tego naprawić to myślisz, że wszystkim coś takiego się dzieje ? Wolę tak "skomplikowanego" masseya i pracować komfortowo niż wachlować dźwigniami. Jak ktoś szuka czegoś taniego i prostego to niech szuka ursusa, a nie kupi MF'a i później nie stać go wydać 2tys na filtry i olej do skrzyni i pisze farmazony jaki to zły i nie dobry. Nie tyczy się to akurat Ciebie ale już kilku takich aparatów tutaj było.


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    522
(edytowany)

cóż... mamy inna definicje prostoty... nie jestem ani mechanikiem, ani tym bardziej elektromechanikiem i jak pisałem daje rady sam sprawdzić gdzie jest a gdzie napięcia nie ma i jaki opór elektr wykazuje któryś czujnik.

Mój prosty U 5314 póki się nie psuje też jest dobry ale i tak pójdzie w odstawkę tym bardziej, że jest grono napaleńców dla których to cud techniki a nie widzą alternatywy chociażby w MF375 czy coś takiego.

15 czy 20 lat temu plakaty takich MF4245 wieszałem sobie na ścianie bo super mechaniczny traktor z synchronizowaną skrzynią... no coś czego mi brakuje w ursusie ale teraz.. wybacz wole te skomplikowane "łupcie" których mechaniki ze starych POM w okolicy się boją i wytykają palcami

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    227

Panowie - nigdzie nie napisałem że EHR czy Dynashift to coś złego czy niekomfortowego - przecież to powstało aby poprawić komfort i swoją funkcję spełnia. Nie zgodzę się natomiast z tym że jest to proste w naprawie jak i tańsze w serwisie. Nie naprawiam EHR ale doskonale wiem ile takie usługi kosztują i osoba która to robi nie ma czasu na wakacje. Serie MF 42xx, 43xx czy starsza 3xx są na pewno tańsze w naprawie i serwisie niż 30xx, 61xx itd. Możecie się spierać i udowadniać prostotę ale nic wam to nie da bo fakty są takie że jak nie mam czujnika to się nie psuje pomimo ze wymiana jest łatwa a sposób działania banalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez pepe2
      Kolega zakupił taki ciągnik , jest to prawie to samo co mf 255 tylko podstawowa różnica to skrzynia biegów , jest tam 12 biegów do przodu i półbieg pod obciążeniem załączany hydraulicznie ?..., ciągnik z 1985 roku , miał ktoś do czynienia z taką skrzynią ? jeśli tak to niech napisze czego się spodziewać  , czy to jakiś bubel czy udana konstrukcja .
    • Przez Panoramix
      Witam. Chciałem zapytać czy jest możliwość przerobienia hydrauliki zewnętrznej w mf255 tak żeby nie była zależna .
       
    • Przez mateo105
      Panowie mam pytanie w ktorym miejscu dokladnie sie wpiac manometrem aby sprawdzic jakie cisnienie wytwarza pompa hydrauliczna? w w ktorym miejscu pompa zebata? prosze o pomoc
    • Przez Mateo905
      Witam,
      mam problem z moim Masseyem 6120 Dynashift 32x32, rewers przy kierownicy. Wytarł się wodzik od rewersu, tzn nie wrzucał biegów do przodu, do tyłu jeszcze jakoś mu się udawało. Ciągnik rozpołowiłem, wodzik został wymieniony i ten problem zniknął. Pojawił się inny: po puszczeniu sprzęgła, bez żadnego biegu, czyli na luzie, ciągnik aż przygasa, strasznie się męczy, czuć jakby go coś hamowało. Wciskam sprzęgło: silnik pracuje lekko. Biegi udaje się włączyć, ciągnik jeździ do przodu i do tyłu, jednak kiedy podczas jazdy wciskam sprzęgło, to prawie staje w miejscu, tak jakby miał wciśnięty hamulec. Można włączyć WOM, podnośnik również działa. Zauważyłem też, że wraz ze zmianą półbiegów zmienia się obciążenie silnika, tzn na jednym z półbiegów przygasa znacznie mocniej niż na pozostałych.
      Przed wymianą tego wodzika wszystkie inne podzespoły (poza rewersem oczywiście) działy normalnie. Macie jakiś pomysł, gdzie szukać przyczyny? Nie zrobiłem jeszcze pomiarów ciśnień, bo stwierdziłem, że podczas postoju w garażu na czas remontu raczej nie padła pompa, ale w przyszłym tygodniu postaram się załatwić manometry i te ciśnienia zmierzyć. Jakieś wskazówki, co jeszcze sprawdzić?
    • Przez Preedom
      Witam,
      po wymianie oleju hydrauliki (Fusch Agrifarm STOU 10W30) i filtra oleju świeci się czerwona kontrolka od braku ciśnienia w skrzyni biegów oraz zielona kontrolka napędu na cztery koła. 
      Nie da się:
      - zmienić żółw/zając (cały czas żółw)
      - nie da się wyłączyć napędu na cztery koła
      Działa:
      - Podnośnik
      - wspomaganie kierownicy
      - sprzęgło
       
      Ktoś ma jakieś pomysły? Od czego zacząć diagnozę?
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.