Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja mam polane na przemysł i wsadziłem na jesień trochę sugany. Co do polki to raczej w okolicy kto miał to zlikwidował. Owszem z początku owoc był piękny ale z każdym rokiem było coraz gorzej aby ją ogarnąć. 

Opublikowano
5 godzin temu, damian55 napisał:

pół hektara, detalicznie, na giełdzie za duże wahania cenowe i często bardzo niska cena, która nie rekompensowałaby włożonych sił i środków w tą uprawę. Zawsze mnie dziwiło jak ktoś mówi że 5zł/kg to dobra cena na maline :D ja w życiu bym się nimi nie zajął gdybym miał po tyle sprzedawać, minimum to 8-10zł/kg 

Jak to łatwo wszystko się mówi ja bym to i tanto zrobił lub nie , każdy by chciał sprzedać  za godną cenę tylko trudno tego dokonać w dużych miastach to jest inny przelicznik , ale mniejsze miasta jak Lublin , Krasnystaw , Zamość , Hełm , szału niema i nie będzie .

Naród biedny dzisiejszych czasach by godnie żyć to trzeba co miesiąc mieć dochód na osobę 2 tyś , a nie jak 50 % ludzi żyje od i do wypłaty w miastach i tak samo na wsi .

Jeszcze jak nam wprowadzą Euro to dopiero będziemy dziady .

 

Opublikowano
59 minut temu, galan99 napisał:

Jak to łatwo wszystko się mówi ja bym to i tanto zrobił lub nie , każdy by chciał sprzedać  za godną cenę tylko trudno tego dokonać w dużych miastach to jest inny przelicznik , ale mniejsze miasta jak Lublin , Krasnystaw , Zamość , Hełm , szału niema i nie będzie .

Naród biedny dzisiejszych czasach by godnie żyć to trzeba co miesiąc mieć dochód na osobę 2 tyś , a nie jak 50 % ludzi żyje od i do wypłaty w miastach i tak samo na wsi .

Jeszcze jak nam wprowadzą Euro to dopiero będziemy dziady .

 

Nie mów że naród biedny bo parkingi przed marketami zawsze pełne i tam się odbywa prawdziwy handel . przy samym tylko tesko na orkana każdego dnia parking prawie pełny. dołóż do tego lidle i biedronki na każdym kroku

Jestem z okolicy lublina także znam okolicę i tu problem jest w tym że maliny jest w tych rejonach do cholery i ciężko przez to osiagnąć dobrą cenę a nie przez to że to małe miasta

Opublikowano

Bo małe miasta a rejon czysto rolniczy , i do tego zagłębie malinowe i warzywne , Wrocław ,  Wawa , Krakusy  inny świat .

Wiem jak parkingi zapchane są bo sam nie mogę nieraz zaparkować .

 

Opublikowano

Wiadomo że nie każdego stać, ale jest naprawdę grono ludzi którzy wolą zapłacić dwa złote więcej i zjeść normalne zdrowe owoce, a nie oszczędzać i w efekcie wyrzucić pół pudełka malin bo spleśniały na dole. 

Opublikowano (edytowane)

sprzedaż owoców  zależy od miejsca handlu. sa miejsca nawet w tych naszym rejonie galan gdzie ta malina dobrze sie sprzedaje ale tam od tak nie wbijesz.

co z tego żebyś mieszkał koło stolicy jakbyś nie wiedział gdzie można sprzedać w dobrej cenie. te dobre miejscówy już są dawno poobstawiane i wbić na nie nie jest tak prosto. nawet jak staniesz w dobrym miejscu to zaraz ci handlarze co stoją od lat dzwonią po straż miejską żeby cię przepędziła

Edytowane przez racyl
Opublikowano

CI handlarze płacą grube pieniądze za miejsca, nie jednokrotnie kosztują one po kilkadziesiąt tys.zł. i do tego co miesięczny czynsz. A jakiś rolnik czy działkowicz próbuję stanąć za darmochę i do tego psuje cenę, bo on musi szybko sprzedać :D 

Opublikowano (edytowane)

znaczy jesteś jednym z nich . nie wszędzie są takie opłaty. takie opłaty są gdzie jest jakaś buda

Tylko że te produkty co ten handlarz sprzedaje są kompletnie bez żadnej kontroli i jakich kolwiek obostrzeń. wystarczy aby był zarejestrowany w urzędzie skarbowym

jedzie taki handlarzyna na giełdę czy na plantację i o nic on nie pyta czy produkcja jest zgłoszona, liczy się tylko niska cena

Jak złapią chłopinę na targu nawet za głupie ziemniaki, jajka to musi zabulić jak nie ma zgłoszonej produkcji a handlarze często na jednym swistku sprzedają co popadnie a nawet i bez niego

Edytowane przez racyl
Opublikowano

Wszystko zależy gdzie, są miejsca że i na kontrole piorin przychodzi i sprawdza pyry, czy to u handlarzy czy u rolnika. I handlarzy też trzeba podzielić na tych którzy kupują jak najtaniej nie patrząc na jakość i na tych co muszą mieć ładny towar bo klient tego wymaga.

Opublikowano

każdy sprzedawał handlarzowi to wie że on nawet nie pyta o to czy np ziemniak zgłoszony czy nie. liczy się tylko cena i wygląd

Piorin jest po to żeby gnębić rolnika a pośrednik jest nie tykalny

Opublikowano

No pewnie masz rację. Tam gdzie ja sprzedaje pyry dostarcza jeden no może dwóch gości i każdy ma tego samego pyra, tą samą cene i ten sam numer piorin na kartonie napisany. No to tyle z moich obserwacji bo ja akurat nigdy nie robiłem ziemniaków, tylko owoce.

Opublikowano (edytowane)

pewność to jest wtedy jak towar jest zapaczkowany a tak to można wszystko napisać  a skąd ten towar jest do końca to nie wiadomo

jedynie pomidory są w pudełkach to mniej więcej wiadomo skąd są

z owocami wcale nie masz inaczej handlarz jak kupuje to nie obchodzi go żadne numery tak samo z ukraińska maliną, sprawdzą 1% cześć tego co wjeżdża a polaka to by w łyżce wody utopili jakby znależli  nie dozwolone substancje

ukraińską maliną sie nikt nie przejmuje że tam program ochrony zawiera środki co u nas już dawno są wycofane

 

Jak dorwą chłopinę na targ to jacy oni są kompetentni i skuteczni

Edytowane przez racyl
Opublikowano

A no z owocami to się zgodze że o nic nie pytają bo i po co, tylko że to działa w dwie strony bo rolnik sprzedający na giełdzie pryska wieczorem switchem a nastepnego dnia rwie z tego samego pola, albo wali na robaka jakiegoś i nie przejmuję się karencją bo on nie sprzedaje bezpośrednio tylko pośrednikowi i do niego potem ludzie ze skargą przychodzą że pół dnia na kiblu siedział :D  i taka osoba więcej truskawki nie kupi.

Opublikowano (edytowane)

A szerokość? Z innej beczki zastanawiam się jakby tu usunąć te przemarznięte maliny jesienne. Próbowałem rokosanem ale praktycznie ich nie łapie. A co jeśliby wypalić np. reglone? Uszkodziło by się i te zdrowe dopiero wychodzące z ziemi ale za dużo ich jeszcze nie ma więc zastanawiam się nad przeprowadzeniem takiego eksperymentu na jakimś kawałku. 

Edytowane przez thor1984
Opublikowano (edytowane)

chyba 1.6m nie pamietam ale jakoś tak. No troche spóźniony ten zabieg, ale rozumiem że dopiero pare dni temu mróz je uszkodził i nie ma innego wyjścia, jesli teraz je wypalisz to bedą dosyć późno i jest szansa że nie zbierzesz calego plonu. Ja u siebie też znajduje przemarzniete, ale są łatwe do rozpoznania bo sie krzewią, z jednej robi się nagle kilka i będę to przy okazji pielenia usuwał ręcznie. Jeszcze pytanie jaki masz areał?

A po czym wnioskujesz że przemarzły, przekroiłeś je wzdłóż i są brązowe? Masz jakieś zdj?

Edytowane przez damian55
literówka
Opublikowano (edytowane)

Kiedy zaczynasz przykrywać? Mam1 ha. Myślałem nie o całym ale o jakimś kawałku w ramach eksperymentu. A stosujesz może rosahumus? 2 czy 3 lata temu też przemarzły tylko jak były sporo większe to były identyczne po przekrojeniu wzdłuż pędu. 

Edytowane przez thor1984
Opublikowano

Jak zaczynają pierwsze puszczać. Ale to też zależy, rok temu przykryte niczym nie róźniły się od tych bez przykrycia a się tylko narobiłem, a dwa lata temu jak był porządny nie przymrozek a mróz to i tak były uszkodzenia, a szkoda mi było ich kosić bo już w miarę wysokie i w efekcie potem zaczęły się krzewić, owocu było sporo, ale jakość nie eksportowa. A humusu nie stosowałem

Opublikowano

Uuu co sie stało że takie dobre ceny dali, lepiej żeby ceny powtórzyły się z zeszłego roku 1zł. Wtedy może pokasują troche tych plantacji bo narazie to tylko przestali dosadzać.

Opublikowano
3 godziny temu, fcbarcelonacule napisał:

Przedziały cenowe w umowach kontraktacyjnych na ten rok:

Malina na koncentrat 3,5-7.

Malina do mrożenia 4-8.

To chyba o tych umowach mówiłeś @galan99

Tak  ale sucho podlewam bo  już  by wysychały bo mam malinkę  do południa i sucho jak cholera .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tommy66692
      Witam
      Założyłem ten temat poniewaz chce aby Ci którzy maja mailny, truskawki czy porzeczki podawali w tym temacie po jakiej cenie sprzedają
      Proszę o zestawienie cen z 2 dni np. oddawalismy 05.06.2008 i 06.06.2008 to piszemy posta w jakiej cenie oddawalismy przez te dni. Nie piszemy ceny za jeden dzien.

      Teraz proszę o podawanie cen ogolnie, poniewaz sezon sie jeszcze dobrze nie zaczął a wiem ze niektorzy juz mają owoce wiec być moze ze juz sprzedawali.

      Ostatnio w AgroBiznesie mówili ze cena wyjsciowa ma wynosic 6,60 zł Czyli bardzo dobrze. Z ceny malin rolnicy maja byc takze zadowoleni, ale okaze sie to w praktyce.
    • Przez pablos23
      Witam. Przeszukałem tematy ale nie znalazłem niczego podobnego. Posadziłem wiosną malinę (odmiana Polana). Słabo rośnie i chcę ją zasilić (w rzędach). Malina będzie teraz hakana, a nawóz dobrze wymieszał by się z ziemią. Jaki nawóz zastosować aby maliny poszły do góry ? Saletrzak czy Polifoskę ?
    • Przez jaczyk
      Witam. Czy może ktoś z was mi powiedzieć, czy to jest choroba czy jakiś robak na malinach. Mi się wydaje że to coś z chorób grzybowych, ale do końca nie jestem pewien bo już pryskałem środkiem i grzybobójczym i owadobójczym i nic nie pomaga. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
    • Przez sezam
      jakie są kombajny do malin i ile kosztują
    • Przez Dawcio1500
      Witam chciałbym się zapytać was na forum. Jakie nawozy dać malinie Polce jak zaczyna owocować?
      Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v