Skocz do zawartości
Rafalr2

Zbiornik retencyjny

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Rafalr2    0

Witam , jestem zmuszony zrobić zbiornik retencyjny na działce do podlewania plantacji .

Myślę wykopać 30m x 40m głęboko na około 2m a brzegi obsypać na 2m w sumie 4 metry brzegów pod kątem 45 stopni 
Daje to w sumie mniej więcej prawie 2000m2 potrzebnego materiału aby ten staw/zbiornik wykonać . 
Przez to mam pytanie do bardziej obytych w tym temacie jakim materiałem wykonać ten zbiornik aby zrobić to dobrze ale też
nie wydać fortuny na niego ... Geomembrany PEHD , mata bentonitowa sprawdziły by się pewnie dobrze ale są strasznie drogie  icon_redface.gif 
Co sądzicie o Folia PCV lub inne folie ... Bardzo proszę o jakieś sugestie i pomysły , sprawdzone sposoby ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    774

Jeśli ma to być zbiornik na lata to tylko i wyłącznie membrana EPDM. Bardzo wytrzymały i elastyczny materiał przypominający gumę. Odporny na bardzo niskie i wysokie temperatury oraz uszkodzenia mechaniczne i działanie promieni słonecznych. Wszystko inne to półśrodki nie licząc bentonitu ale ten jest dość kłopotliwy w stosowaniu oraz ciężki więc koszt transportu rośnie.

Przy takiej ilości wody na materiał izolacyjny działa olbrzymi nacisk i kamyk wielkości grochu może zrobić dziurę.

Znam ten temat bo kiedyś robiłem oczka wodne i to czasem spore. Jeśli wykorzystuje się tańsze ale nie tanie folie do oczek to zbiornik musi być starannie wysypany 5 do 10 centymetrową warstwą piasku. Grubość warstwy zależy od głębokości a więc przyszłego ciężaru wody. Były oczka gdzie na tą warstwę szły 3 lub 4 wywrotki a każda po dwadzieścia parę ton piachu. Wszystko to trzeba było ręcznie rozsypać po często skomplikowanych brzegach i uklepać a potem delikatnie rozkładać folię tak żeby nie poprzesuwać piachu. Masa ciężkiej roboty tylko dlatego, że zleceniodawca chciał zaoszczędzić na membranie EPDM. W sytuacjach gdzie z różnych względów nie można było wykorzystać piachu używałem 10 do 20 cm. wełnę mineralną. Też masa roboty i ciężko się układa folię żeby nie naruszyć i nie poprzesuwać wełny.

Tak więc można taniej ale wcale nie tak dużo a ryzykuje się dużo bo jak wystąpi wyciek to masa roboty ,żeby to opanować. EPDM zamawiasz w potrzebnym wymiarze a jak potrzebujesz naprawdę duży arkusz to albo firma klei na miejscu albo mówią Ci jak to zrobić i robisz to sam na swoim zbiorniku. Ten materiał nawet jak rozłożysz na korzeniach, kamieniach czy gruzie to się nie przerwie i masz gwarancję, że zbiornik wytrzyma nawet 50 lat.

Poszukaj w necie, porównaj ceny EPDMu u różnych dostawców i nie eksperymentuj z tanimi rozwiązaniami bo wydasz więcej nie mówiąc o straconych nerwach. Pamiętaj też o tym, że na taki zbiornik musisz mieć pozwolenie bo w przeciwnym wypadku jeden "życzliwy" sąsiad i masz "pozamiatane" na dużą kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GranoDorato    2

Witam,

 

Wydaje mi się, że nachylenie skarp 45 stopni może być za duże, chyba trzeba zakładać około 1:2  dla skarpy odwodnej - kwestia stateczności nasypu (nie mylić ze statecznością skarpy wykopu, wtedy 1:1 to normalna sprawa).  Mówię to w kontekście pozwolenia a w konsekwencji pewnie konieczności wykonania projektu - o czym słusznie wspomina extrabyk. Taki zbiornik to niestety budowla hydrotechniczna piętrząca. Cytat z prawa budowlanego :

"2)budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;" 
 
A może taniej wykopać staw  np. 40x40x3 ?   Nie wiem czy spałbym spokojnie przy świadomości, że jak coś będzie nie tak to może mnie zalać 2400m3 wody  (30x40x2). Z tym zalaniem to oczywiście przypadek ekstremalny, tylko w przypadku przelania się wody przez koronę i rozmycia wału.
 
Ja bym robił  staw / zbiornik w całości zagłębiony, bez robienia zapory. Jeżeli musisz go uszczelniać to i tak wydasz na to dużo kasy a oszczędzasz na sypaniu skarp, projekcie i masz mniej nerwów.
 
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

extrabyk    774

GranoDorato ma po części rację z tym żeby nie robić nasypu tylko wykopać "staw" ale nie wiemy jakim terenem dysponuje inwestor oraz nie wiemy czy ten zbiornik nie musi być ponad poziomem gruntu by woda w nim magazynowana nawadniała coś w sposób grawitacyjny i stąd pomysł z nasypem. Jeśli jednak musi być nasyp to o jego wytrzymałości decyduje nie tylko kąt nachylenia skarpy ale głównie materiał z jakiego zostanie usypany, to jakiej będzie szerokości i czy w czasie usypywania kolejnych warstw materiał był odpowiednio zagęszczany odpowiednią zagęszczarką a na koniec oczywiście odpowiedni sposób uszczelnienia o czym pisałem wcześniej.

Bez względu jednak na to czy będzie to zbiornik utworzony przez usypanie grobli czy będzie to tylko dziura w ziemi to w obu przypadkach potrzebne będzie pozwolenie do tej powierzchni. Czy potrzebny będzie projekt, kierownik budowy i cała reszta idiotyzmów to tego nie wiem. Trzeba wypytać w lokalnym urzędzie gminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GranoDorato    2

No wiadomo, Rafalr2  wie najlepiej czym dysponuje i czego potrzebuje. Z takiego wykopu będzie dużo urobku i najczęściej nie ma co z tym zrobić, a rozgarnianie martwicy na pole to kiepski pomysł -  skoro robisz nawadnianie, to domyślam się, że to pod warzywa na dobrej ziemi a nie pod owies i łubin.  Stąd pomysł z nasypem jest pod tym względem przemyślany.  My z ojcem urobek ze stawu do deszczowni zużyliśmy do zasypania wyschniętego oczka wodnego na innym polu, więc nie było dużego problemu.  W miejscu zasypanego stawu i tam gdzie leżała ziemia z wykopu przy nowym stawie jeszcze przez kilka lat słabiej się rodziło.

 

Z tą statecznością nasypu, to właśnie to miałem na myśli, że w razie konieczności pozwolenia na budowę, projektant będzie się pewnie rozwodził nad tym nasypem, zaprojektuje układ warstw, materiał, wskaźnik zagęszczenia itd. itp, a potem kierownik będzie się z tym męczył, i będzie miał dylemat, czy  zagęszczać, jak zagęszczać, czyli może być z tym więcej kombinowania niż to warte.  A trzeba ich zrozumieć, że się pod tym podpisują i odpowiadają za to głową i portfelem.

 

P.S.  Nie zapomnij potem  o opłatach za korzystanie ze środowiska - czyli kasa za wodę zużytą na podlewanie, przy poborze mniejszym niż 800m3 w roku jesteś zwolniony z opłat.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    774

Taki kraj,że chłop musi o wszystko prosić i bulić kasę na darmozjadów mimo, że na swojej ziemi robi. Mamy taką mieszankę przepisów komunistyczno unijnych, że jeszcze trochę i chłop na swoim polu nie będzie mógł pierdnąć bez pozwolenia i opłaty "ekologicznej".

Co do wykopu i urobku z niego to zawsze jest inaczej. Wszystko zależy od tego jaka jest ziemia i czy jest co zrobić z wydobytą ziemią lub jest na nią zapotrzebowanie. Często ludzie potrzebują ziemi do zasypania nierówności i chętnie nawet dopłacą za taką ziemię.

Przy każdych robotach ziemnych warto jest przy kopaniu segregować ziemię czyli warstwę orną zdjąć oddzielnie a to co głębiej to już zależy od tego co tam jest.

Nie ma co się rozpisywać bo nie znamy realiów jakie są u kolegi Rafalr2.

Jeśli dokładniej opisze swoją sytuację to można będzie jeszcze coś doradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafalr2    0
Napisano (edytowany)

 

P.S. Nie zapomnij potem o opłatach za korzystanie ze środowiska - czyli kasa za wodę zużytą na podlewanie, przy poborze mniejszym niż 800m3 w roku jesteś zwolniony z opłat.

 

Pozdrawiam

 

W jakich wysokościach są to opłaty ? Tyczy się to tylko zbiorników retencyjnych ?

 

Z tego co wyczytałem na szybko to wysyła sie im ile się zużyło wody a nie jaki mam duży zbiornik ...

Edytowano przez Rafalr2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GranoDorato    2

Stawka z 1m3 za 2014r  to 0,056 PLN , za 2015r  było 0,057 PLN (w moim przypadku, bo korzystam ze stawu czyli z wód powierzchniowych) skoro robisz zbiornik, to domyślam się, że będziesz go zasilał ze studni głębiowej, w takim przypadku za 2015 było 0,115 PLN  za m3 za wody podziemne,  dodatkowo uwzględnia się współczynniki, których teraz nie pamiętam nazwy, wynoszą one 2,8  i 1,1. Czyli przykładowe wyliczenie dla 1000m3 pobranych ze stawu : 

 

1000 x 0,056 x 2,8 x 1,1  = 172,48 PLN  , czyli  m3  wychodzi po 17 gr.

 

I teraz  poprawię mój błąd z poprzedniego postu , jeżeli  pobierzesz  za więcej niż 800zł   a nie 800m3   to wtedy  płacisz,  jeżeli  suma jest mniejsza niż 800zł za rok to jesteś zwolniony z opłat.  Rozliczenie za dany rok robi się  do 31 marca roku następnego. Co roku wiosną  wypełniam formularz i wysyłam do urzędu marszałkowskiego. Dodatkowo trzeba prowadzić rejestr w którym zapisuje się datę i pobór wody. Ilość obliczam na podstawie odczytu z łaty (zwykła łata od niwelatora za 100zł  pełniąca rolę wodowskazu).

 

I teraz zła wiadomość - słyszałem, że teraz mają wejść zmiany i opłaty mają  wzrosnąć, ale sam tego nie sprawdzałem i nie chcę siać plotek.

 

Pozdrawiam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafalr2    0
Napisano (edytowany)

niestety studni głębinowej nie mam bo nie mam pokładów wodonośnych na działce ale pobierać myśle wodę ze stawu końca działki a takim przypadku tez muszę to jakiś udukumentowac ze pobrałem wodę ze stawu do zbiornika retencyjnego ?
.

Edytowano przez Rafalr2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GranoDorato    2

Trzeba by się wczytać w ustawę i rozporządzenia, albo zapytać najlepiej w urzędzie marszałkowskim - ja nie mam pewności i nie chcę Ci mieszać.  Ciekawe czy wypompowanie wody z jednego zbiornika do drugiego to już zużycie, czy dopiero wylanie wody na pole. A polskiego prawa raczej nie ma co brać na chłopski rozum bo się można przeliczyć.

 

Ciekawe też ilu rolników płaci za wodę, może jest podobnie jak z abonamentem albo podatkiem od posiadania psa, niby trzeba, ale jak ktoś nie płaci to też nie problem. U mnie to nie problem, bo pobieram małe ilości a skoro to nie kosztuje to już lepiej mieć porządek w papierach. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×