GranoDorato

Members
  • Ilość treści

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

O GranoDorato

  • Ranga
    Nowicjusz

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

574 wyświetleń profilu
  1. Bardziej bym się skupił na tym, żeby mieć odpowiedni zapas mocy i udźwigu. Skoro gospodarstwo to dodatkowa praca to kupiłbym coś, co będzie miało w okolicach 100 km - , żeby zrobić sprawnie i szybko. Wtedy możesz bez problemu orać na 4 skiby a nie na 3, siać uprawowo - siewnym itd. Poza tym musisz mieć sprzęt zawsze gotowy do pracy, a nie zabierać się np za pryskanie albo sianie nawozu ale wcześniej pół dnia latać, denerwować się i kombinować bo są usterki. Ja mam taką samą sytuację z pracą, i z 2-3 razy opóźniłem uprawę albo siew przez awarię ciągnika albo innego sprzętu. Może taki większy ciągnik to konieczność wymiany sprzętu, ale skoro patrzysz na pułap cenowy blisko 80 tys. PLN to chyba dobrze Ci ten biznes prosperuje. Spójrz może na MF serii 61xx albo Renault Ares 5xx to coś pomiędzy Zetorem a Fendtem i JD czyli trochę większe zrównoważenie stosunku ceny do tego co za nią dostajesz. Bo uważam, że w cenach zarówno Zetora jak i Fendta i JD ta równowaga jest zachwiana. Co do awarii ? i Fend i Belarus to tylko maszyna, zawsze może się coś psuć. Ale kto nie ryzykuje ten nie r...a Pozdrawiam
  2. GranoDorato

    Pszenica Arkadia

    @piotr_19973 Tak, uważam, że jeżeli to jest na serio 2 klasa to plon będzie powyżej 6 ton nawet przy ograniczonej agrotechnice. Już na spokojnie i bez emocji.
  3. GranoDorato

    Pszenica Arkadia

    Kolego, nikt nie robi z Ciebie idioty, przynajmniej nie my... Zwyczajnie irytujesz ludzi takim gadaniem i tyle. Na drugiej klasie przy nawożeniu które wymieniłeś robisz jakieś mistyczne "nie wiadomo co" z tych 6 ton. A jak chcesz radę jak dobić do 6t/ha to moja propozycja: już nic nie rób, nie przeszkadzaj naturze. Pozdrawiam
  4. Wybacz, ale w pierwszej chwili przeczytałem temat wiadomości jako "tykająca bomba" ; ) A jak to się dzieje, to prędkość działania tura i hydrauliki zewnętrznej jest normalna ?
  5. GranoDorato

    Renault Ares 566 RZ

    W listopadzie kupiłem od tego pana Aresa 556 RZ z 2004 roku, drobne usterki ma, ale ogólnie jest ok, mam to co chciałem za cenę którą chciałem. Akurat w ,moim przypadku o tyle korzystna sytuacja, że mieszkam 3km od niego i przed zakupem miałem ciągnik 3 dni na testach. Uprawiłem i zasiałem 4 ha pola i trochę innych prac : ) Ma kilka ciągników na placu a wystawia najczęściej 1 -2 sztuki., sam jest rolnikiem, więc większość sprzętów testuje u siebie. Tego JD nie widziałem więc się nie wypowiadam. Oczywiście to tylko maszyna i różnie może być.
  6. @Rprojekty a jeżeli to nie problem to możesz podać jakie są profile i rozstaw wiązarów na tym pokazanym rysunku ? Rozumiem, że jest podpora w kalenicy, tak ? Czyli u niego byłyby słupy na środku garażu.
  7. kris148a prosił o przykładowy rysunek a tymczasem się zrobił temat z mechaniki budowli Jakbyśmy zrobili przeguby działające po Y to w węzłach niepopartych np. płatwiami w pasie górnym robi nam się od razu układ geometrycznie zmienny i krata ląduje na posadzce bo wyskoczy nam z płaszczyzny w tym węźle. Nawiasem mówiąc mechanizm zniszczenia pasa górnego w kracie to właśnie wyboczenie pręta ściskanego czyli wytworzenie się przegubu plastycznego. Wybaczcie kris148a i reszta za offtopic kris148a - pogoń projektanta bo wiosna idzie, i powiedz mu, że masz kumpli co go sprawdzą, więc niech robi jak się należy. Przy rozpiętości 30m i wysokości kraty w kalenicy około 2 - 2,5 m o ile pamiętam to miałem pas górny 120x120x6,3mm , pas dolny 100x100mm , krzyżulce 60x60mm - traktuj to jako przybliżenie rzędu wielkości. Jest tyle czynników które wpływają na przekroje, że nie ma co tego porównywać - spadek dachu, pokrycie, strefa wiatrowa i śniegowa, wysokość budynku, rozstaw dźwigarów, rozstaw i rodzaj płatwi itd itp. Pozdro
  8. 24 m i "delikatna konstrukcja stalowa" czyli kratownica to normalne i słuszne rozwiązanie w takim przypadku. Nie wiem co innego można by zastosować na taki dach. Opady mokrego śniegu są uwzględnione w normie śniegowej, poza tym są współczynniki "obciążeniowe" i "materiałowe" które dają zapas nośności konstrukcji. Katastrofy to niestety wynik błędów i zaniedbań. Jak projektant zrobi swoją robotę poprawnie i wykonawca też nie spaprze, to nie ma się czego bać. O tyle jest dziwne stosowanie dwuteowników w kratownicy, że te przekroje mają wybitnie różne charakterystyki geometryczne na kierunku X i Y, tzn są nieopłacalne jako elementy ściskane (a takie decydują o nośności kratownicy). Najlepiej nadają się właśnie przekroje kwadratowe, rury, kątowniki. Dwuteowniki są dobre na belki, i na słupy główne hali, gdzie potrzeba dużej nośności na jednym kierunku. Jeżeli zależy Ci na profilach zamkniętych, to sprawdź jakie te dwuteowniki zastosował projektant, bo znam profile zamknięte kwadratowe, które są cięższe od dwuteowników, a wiadomo - płacisz za kilogram konstrukcji. Więc pozory mogą mylić i nie da się tego tak rozsądzić nie znając szczegółów. Ja bym raczej starał się dokładnie wszystkiego dowiedzieć od projektanta i poprosić żeby wszystko dokładnie wyjaśnił. Ma chłop uprawnienia, więc na pewno wie co robi. Szczególnie, że taki dach to na serio bardzo prosta sprawa dla projektanta. Żeby konstrukcja stalowa była lekka i delikatna to trzeba ją dobrze stężyć we wszystkich kierunkach i zadbać, żeby długości wyboczeniowe elementów ściskanych były małe - wtedy wychodzą małe przekroje. A może Ty mógłbyś zamieścić rysunek twojego dźwigara ?
  9. Co do kotew wklejanych : - "nie otwór wiercisz np fi 20 i pret wciskasz taki sam" - nieprawda , otwór musi być większy niż wkejana kotwa- o ile większy ? patrz instrukcja kotwy - "Im głębiej tym mocniej będzie trzymać." - prawda częściowa - nie ma co przesadzać z głębokością, w instrukcji jest określona głębokość wklejenia przy jakiej kotwa uzyskuje swoją maksymalną nośność. Ważniejszy jest rozstaw kotew pomiędzy sobą i odległości od krawędzi betonu. - "bo owwór nie może być blizko krawędzi" - prawda, trzeba zachować odpowiednie dległości od krawędzi betonu, i uwaga, odległość minimalna podana w instrukcji nie gwarantuje, że kotwa uzyska swoją maksymalną nośność, tylko że jest w ogóle możliwy montaż, nośność w takim układzie będzie BARDZO zredukowana. Z kotwami wklejanymi trzeba mieć pojęcie, hala czy wiata to nie montaż anteny satelitarnej. Wbrew pozorom siły jakie powstają na kotwach podstawy słupa są bardzo duże ( wiatr) i stosowanie "wklejek" powinno być wyjściem awaryjnym a nie zasadą. Zabetonowanie kotew w szablonie to nie jest jakaś specjalnie skomplikowana sprawa, zawsze możesz powiększyć otwory w stopach jak się boisz, że nie trafisz. A stosując kotwy wklejane tylko dorabiasz Niemca który Ci wmówił, że bez wklejek i innych dupereli nie da się budować. Tak samo jak z butelkowaną wodą mineralną i nawigacją GPS w samochodach ; ) Pozdro
  10. Współcześni architekci to najwyżej VAT od ceny netto są w stanie przeliczyć .
  11. Od 20 min pisze odpowiedź i co chwila kasuję bo to bez sensu taka rozmowa ślepego z głuchym. Wstaw zdjęcie albo narysuj schemat w paincie bo raz jest strop, potem mowa o dachu. Domyślam się o co chodzi ale mając zdjęcie albo szkic będzie łatwiej gadać. Pzdr
  12. Albo nadproże nad otworem drzwiowym uwzględniające reakcję od słupka , albo obejście tego problemu na górze, tzn może słupek ukośny, albo słupek oparty na belce odciążającej to co jest poniżej. W pierwszej opcji pewnie dwa ceowniki, w drugiej może belka drewniana, może stalowa, może żelbetowa. Jakie wymiary, przekroje tego projektowanego nadproża - nie wiadomo. Bez zwymiarowanego rzutu z pokazaniem co gdzie i na czym stoi, orientacji ogólnej o budynku ( jaki dach, gdzie stoi, czy sąsiaduje z innym) się nie da. A propozycje typu "daj ceownik 160 , wytrzyma" to zgadywanie. Oczywiście można na czuja samemu coś dobrać i będzie dobrze, ale po co przepłacać albo po co się stresować. Jak na teraz to wiadomo, że dach jest lekki a budynek na Mazowszu : ) Pzdr.
  13. Ekspertem to nie jestem, ale pokaż może na zdjęciu o co chodzi z tymi belkami i dlaczego Ci przeszkadza, że są ukośne. Zrobić to można prawie wszystko tylko kwestia ceny. Pzdr
  14. http://www.prawo.pl/dz-u-akt/-/dokument/Dz.U.2016.290/16796118/2015957 Najlepiej zapoznaj się sam, będziesz miał wyrobione własne zdanie do rozmowy ze starostwem. Rozdział 4 mówi o tym co Cię interesuje i jest opisane raczej zrozumiale. Oczywiście czytaj tekst ujednolicony a nie pierwotny. Pzdr
  15. Żeby było śmieszniej nie ma definicji wiaty w prawie budowlanym, a to co masz na myśli, czyli słupy, dach i ewentualnie ściany (tylko maksymalnie 3 ściany, żeby nie zrobił się budynek) to w świetle prawa budowlanego budowla. Definicja wiaty występuje za to w rozporządzeniu z 1999 w sprawie klasyfikacji obiektów budowlanych i tam jest napisane, ze to szczególny budynek częściowo lub całkowicie pozbawiony ścian. Wiata może mieć 3 ściany a to co mówią w urzędzie to jak zwykle mieszanka bałaganu w prawie (w 2015 była nowelizacja prawa budowlanego i bałagan jak był tak jest) i "sobiepaństwa" urzędników. Ciekawe co by powiedzieli jakbyś w starostwie zapytał na jakiej podstawie prawnej się opierają twierdząc, że mają być tylko słupy i dach Pzdr
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj