Skocz do zawartości
darecki99

Pomoc przy wyborze lemkena

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukbold    412

nie wyglupiaj się... tu ruskie ciagają po 4 takie skiby jeszcze przebione na 1.9m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Nie widac, zeby mial regulowaną szerokosc orki.. Plus tego pluga taki, ze jest na nowym typie ramy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    412

bo w lemkenie podkłada się kliny pod słupice dla regulacji szerokości orki. Takie 3x40 to bym na relaksie ciągnoł 72KM. Teraz mam 3x35 i w każdych warunkach leci. Szukaj 4x40 o ile traktor masz te 4,5t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Opala 110 idzie rozstawic klinami nawet do 50 cm na skibe, ale ten nie ma tych najdłuższych odkładni i lemieszy 20", więc 3x40 będzie optymalnie. Na Twoim miejscu poszukałbym coś 4 skibowego do 100km. Jak poczekasz chwilę to na olx znajdziesz jakąś ładną czwórkę tańszą od tej trójki lemkena. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darecki99    1

Dzieki koledzy za pomoc . Ja docelowo potrzebuje plug do zetora Proxima Power 100 i tak się zastanawiałem jaki plug wybrac . Dealer zetora oferuje mi plug zetor system Proxima 4*40 . Mam na uwadze tez agromasza 3*50 no i uzywke lemkena ale to raczej 4 skiby. I co by tu wybrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi_86    5

najlepiej celuj żeby na odkładnie 40cm przypadało 30-35km , sumując pod Twoje 100km trójki w obrocie to dość, teraz weź pod uwagę pracę gdzie w takim zestawieniu robisz na 1500-1700obr/min co zmniejszy spalanie, a prędkość od 9 do 11km/h, czas orki będzie równy temu jak byś wpadł czwórkami na pole i tłumik prostował aż by czerwieniał,a naftę którą zaoszczędzisz na orce możesz sobie przeliczyć na wódkę bo zostanie więcej niż z 4x40, lemkeny z linku są ok ale ja bym wolał coś na resorze lub sprężynie, zapomniałem już co to prostowanie i wymienianie lemieszy odkąd mam na amortyzacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Wszystko zależy jakie masz gleby. Jak w miarę lekkie to lepszy będzie 4 skibowy. Sam 95 konnym NH przez trzy lata robiłem trójką obrotową. Spalanie przez to że był wąski to wychodziło koło 20l/ha i przy 10km/h to elementy w tym suchym roku w oczach uciekały (lemiesze orginal Frank po 80 ha do wymiany) Orząc na początku zagonowym 4x42, przy prędkości 7km/h, schodziłem ze spalaniem do 14l/ha. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aroo22    6

Lemkena 110 4skibowego możesz spokojnie brać. 100 KM poradzi sobie

Edytowano przez Aroo22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez Gero
      Witam wszystkich. Mam zamiar kupic zetora 7540. Większość ludzi sądzi że ciągnik ten ma 75 KM, niektórzy natomiast sądzą że ma 71 KM. Zastanawiam się nad sprzętem do tego ciągnika. Czy ciągnik ten da radę agregatowi uprawowo-siewnemu 2.7m?
      Zastanawiałem się też nad pługiem 4-skibowym U170P firmy STALTECH.
      Charakterystyka techniczna pługa U170P:
      Liczba korpusów [szt.]
      4
      Rozstaw korpusów [cm]
      83
      Szerokość korpusu [m]
      0,35
      Szerokość robocza [m]
      1,40 - 1,50
      Głębokość orki [m]
      0,30
      Zapotrzebowanie mocy [KM]
      60 - 75
      Masa [kg]
      450
      Strona z tym pługiem
      Czy ktoś z państwa dysponuje takim sprzętem i mógłby mi doradzić czy dla tego ciągnika te maszyny nie są za duże? Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
×