Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
karo0l1    0

Witam wszystkich! Brat ma zamiar przesiasc sie ze starej potczciwej 80-tki na cos troche lepszego. Cena to do 60k maszynka bedzie glownym sprzetem w gospodarstwie orka siew kosiarka balotowanie i takie tam inne. On zastanawia sie nad pronarem i belaruskiem bo szuka taniego w naprawie a wy co mozecie doradzic ? ja myslalem nad case 51xx ale koszt tej pompy ehhh ale sprzet podobno nie ma rownych :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Może Zetor 10540?

Dużo wygodniejszy od Belarusa i Pronara,WOM nie jest na taśmy i dużo lepiej sobie radzi z dużymi obciążeniami.

Części są tanie i powszechnie dostępne.

Wystarczy dbać o oleje i będzie służył.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szymonek    5

John deere 6*** te starsze nie do zajechania. ciągnik śmiga jak zyleta u nas pracuje 6210 od 2001 roku nowy i ma już 11000 mtg i dopiero teraz pojechał do serwisu ale tak to bez żadnych awarii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karo0l1    0

tyle ze on boi sie brac zachodni traktor bo jak to powiedzial trzeba miec 10k w kieszeni jak cos jebn** ostatnio w belarusie znajomy zatarl przedni naped( brak oleju hdzies tam ) czas wymiany byl krotszy niz czas zholowania go z pola koszt wymiany jakiegos walka 350 zl a w tym case jak inne naprawy ? slyszalem ze elektronika lubi sie bawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corsar12    12

Ursusa 1224 lub coś z serii 34 tylko 1224 w nowej kabinie z końcówki produkcji. Tych zachodnich bym nie brał no chyba że renault jakiegoś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karo0l1    0

1234 moze i wziol by ale nie chce zbytnio ursusa juz i bedzie zbyt wysoki nie wjedzie do obory nad 80-tka zostake z 30 cm luzu a reno nie tym bardziej bo na wsi ma i w zeszlym roku przestal dzialac naped za naprawe zabral sie w tym zanim w pole wyjechal ukrecilo jakis 30 cm walek koszt 5k dostepnosc bardzo mala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikSam55    3

Każdy ciągnik jest dobry,każda popularniejsza marka,trzeba porostu wszystko dokładnie przejrzeć przed zakupem,chociaż pewności nigdy nie masz. Kwestia tego czy chcesz komfortowo pracować czy po całym dniu w ciagniku mieć szum w uszach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corsar12    12

Belarus to się nadaje ale na złom razem z pronarem ja jedynie bym brał Ursusa z serii 34 bo im aż tak skrzynie biegów nie zgrzytaja i mają szybkie skrzynie sprzęgło hydrauliczne łatwe i tanie w naprawie albo ZTS'a i tyle ja bym nic innego nie brał bo jak się dba tak się ma. Pozdro Powodzenia w zakupach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peteer18    0

Już tak nie narzekajcie na Ursusy mam 1224 i nie narzekam. Nie jest w nim jakoś strasznie głośno fakt wziąłem wydałem 300 zł na maty wygłuszające i w 6 można słuchać radia beż żadnych problemów. A moc jest ibisa xls ciąga w 4 skibach i żyje tylko ma dwa siłowniki wspomagające.

W ursusie podstawa to zadbać o kabine uszczelnić i jak można to jakieś maty wygłuszające pozakładać i jest git miło cicho ciepło i przyjemnie a z tyłu kanapa do spania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corsar12    12

No właśnie najlepsza jest kabina ta z grubym dachem jest wygłoszona nawiewy i radyjko cicho w miarę i widoczność dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

mam MTZ i mogę powiedzieć tak:

 

Awaryjność 4/5 - na 20-30ha się praktycznie nie psuje

 

Komfort 3/5 - trochę trzęsie na nierównościach radzę zainwestować w jakiegoś grammera to będzie ok, no i kabina duża jest fajna ale mogła by być ciutke lepiej wygłuszona.

 

Cena 5/5 - jest to chyba najtańszy ciągnik w swojej mocy i latach a części są jeszcze tańsze jak do Ursusa.

 

Silnik/Skrzynia - silnik jest super moment ma nisko i ciągnie od samego dołu i nie trzeba go pałować żeby jechał natomiast skrzynia jest do bani lubi sobie zazgrzytać i jej schemat jest dziwny.

 

Wyposażenie - w MTZ jest bardzo ubogie.

 

Sam czasem się nad mocniejszą alternatywą dla MTZ i pomysłów brak :D zachodniego bym nie brał, bo z kim bym nie gadał, to remont 1 rzeczy jest wyższy jak serwisowanie MTZ przez 5 lat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

Ja zaproponuje Ci jak kolega @łukaszc wyżej zetora 10540 za te pieniadze kupisz coś sensownego w miarę w młodym roczniku 1997-1999r traktor w miare konfortowy cicha kabina dobra widoczność duże szyby mało słupków jak wersja z importu to bedzie miała szybka skrzynie (42km/h) podwójny wzmacniacz na każdym biegu ( namiastka połbiegów) czesto maja rewers i EHR i klimatyację dość mocny podnosnik  ja dzwigam agregat uprawowo-siewny 3m dosć ciezki tylko mam pród dobrze obciażony jedyny mały problem to odpalanie w zimę poniżej -10 maja ciezko odpalić ale grzałka w bloku i sprawne świece żarowe pomagaja 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

A to nie było tak że w tej serii albo były półbiegi albo rewers (8/8)?

 

Pronara (tego na wschodnich częściach) i Belarusa bym odrzucił na w stępie ponieważ ciągniki nie nadają się do pracy z Prasą

 

"Tanie w naprawie" - to pojęcie względne, to co ma tanie części wcale tanie w użytkowaniu byc nie musi. Po prostu częsciej wymieniasz te tanie części i sumując wychodzi podobnie jakby raz wymiecnic raz a drożej. Chyba że masz bardzo mało ha, wtedy kupno MTZ ma jakiś sens.

 

Jesli tak bardzo sie obawiasz tej elektroniki(chociaż nie taki diabeł straszny jak go malują), to poszukaj prostego zachodniego ciągnika:

- MF 399

- Landini 10000S

- Renault 106-54

 

http://olx.pl/oferta/landini-1000-mk-3-98r-105km-silnik-6cyl-CID757-IDcjkmL.html#a6fd89c7b7

http://olx.pl/oferta/renault-106-54-4x4-CID757-IDc0fg3.html#95f7a122f3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

czy ja wiem czy się nie nadaje? znajomy MTZ82 ciąga prasę Krone z rotorem i nie narzeka :) i nie zgodzę się, że tanie częście się częściej wymienia, tak to jest w przypadku ursusów i bizonów gdzie często nowe części nawet nie pasują. Natomiast części do MTZ są dobrze zrobione i wytrzymałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Jestem ze wschodu polski i w moich okolicach tego sprzętu nie brakuje. Stare MTZ to nie to samo co te nowe Belarusy w tych nowszych/nowych już widac oszczędności na materiale. Mam 2 sąsiadów którzy mają kilkuletnie Belarusy 952.3(2010) i 1025(2007) oba miały po kilka razy robione WOMy, w dodatku ten młodszy miał masę innych awarii. Co do jakości owych części też nie ma co się zachwycac, może są nie co lepsze niż te rzemiosło do Ursusa/Zetora ale rewelacji nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karo0l1    0

tez jestem ze wschodu i w moich okolicach nie brakuje belarusow czy pronarow ludzie nie chwala ich ale i tez nie nazekaja sprzety robia bo musza gdyby bylo stac ich na nowe zachodnie pewnie by kupili ale nie stety. razem z bratem tez chcemt wymienic nasza 914 na cos nowszego pod tura ale ten cholerny brak dolplat nam nie pozwala a dealer od pronara i belarusa mam w okolicy i regularnie odwiedzaja gospodarstwo podobno belarus juz stoi na placu z zamontowanym turem i osprzetem + bajery jakies tam a pronara z jesieni mielismy na testa 105 km z 3x16 cali na IV klasie szlo elegancko i mial zapas mocy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Pronara 5340 też miałem na testach. Belarus do ładowacza się nie bardzo nadaje, chociaż oba sąsiedzi mają na nich ładowacze zamontowane. Jeden z moich wujków ponad pół roku szukał sobie używanego ciągnika z ładowaczem w podobnej cenie co ty i nic nie znalazł to kupił Belarusa 1025.4 z ładowaczem Pronar LC-3, na gwarancji trochę serwis przyjeżdżał bo przewody hydrauliczne mu strzelały głownie no i jeszcze tam kilka rzeczy było. Ogólnie zadowolony z mocy i spalania ale skrzynia strasznie mu nie pasuje. Twierdzi że to jest najgorsza rzecz w tym ciągniku. Dzisiaj nowego Belarusa bym nie kupił, bo one sa za drogie. Pronar który jest lepiej wyposażony i poskładany z zachodnich podzespołów kosztuje prawie tyle samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×