Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To napisz kto jeszcze ma pojęcie co pisze? - bo faktycznie może kogoś pominąłem. Lutowanie blachy cynowanej to całkiem inna bajka niż lutowanie miedzi i potrzebuje innej technologii - zresztą piszesz o poprawnej i jedynej metodzie.

 

Jeśli ktoś nigdy nie lutował to po przeczytaniu wielu innych postów niż Twoje co najwyżej będzie rzeźbił w gó*nie a nie lutował. Nie piszemy tu po to, żeby emanować wiedzą, czy popisywać się nią, tylko pomóc koledze w jego konkretnym problemie. Pisanie wielu osób można zakończyć stwierdzeniem: "ja też bym coś doradził, tylko nie wiem co."

Edytowane przez AlaCapone
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Kolega @Wojtek987 pisał, że blacha musi być tak rozgrzana, żeby topiła się cyna i to jest fakt. Później kolega @Ptaszyna pisze jak zrobić wodę lutowniczą i to też jest prawda, następnie kolega @Mironeks pisze, że musi być czysty grot, oraz że powierzchnia musi być czysta. W zasadzie napisali to co ja, tylko trochę inaczej. Ja opisuję wszystko tak jak przeczytałem kiedyś w książkach (tak, tak jest coś takiego, i właśnie z książek zdobywa się wiedzę). A koledzy opisali to prostym językiem.
 

Opublikowano

To napisz kto jeszcze ma pojęcie co pisze? -  Kim że Ty jesteś że uzurpujesz sobie prawo oceny i wyśmiewania innych. Ujawnij swoje tytuły.

 

. Nie piszemy tu po to, żeby emanować wiedzą, czy popisywać się nią, tylko pomóc koledze w jego konkretnym problemie. Świetnie, Twoje wpisy są kluczowe w tym konkretnym problemie

 "ja też bym coś doradził, tylko nie wiem co."  Twoja samoocena, tu trafiłeś w sedno.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dobra, dobra, koniec zbędnych dyskusji. W temacie już wszystko zostało powiedziane.

Opublikowano (edytowane)

Panowie spokojnie, kolega pewnie tym lejkiem już bimber leje, a tu taka mała wojna.
A ja do takich robót słyszałem o wodzie z monopolowego, kosztuje ok 30zł. Oczyszcza wszystko, więc i lutowanie dobrze pójdzie. Pozdrawiam :-)

Edytowane przez Wojtek987
Opublikowano

do bimbru to ten lejek troche za duzy :D , to stara komunistyczna produkcja i pewnie mnie jeszcze przezyje,  kumpel ktory mi pozyczyl lutownice mial i kwas-tylko za duzo tej wody monopolowej wypil i zapomnial mi powiedzie ze trzeba kilka razy kwasem pomalowac , pedzel az dymil- wazne jak lutujecie to na wolnej przestrzeni i zeby wiatr wial, bo inaczej to siwy dym, kwas stary -moze temu,  jak na pierwszy raz nie jest zle -na razie trzyma

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek84
      Witam mam zamiar na użytek domowy kupić łuparkę, dodam że w sumie będzie pracować na 4 gospodarstwa domowe. Myślałem nad pionową 10 ton np. Zipper ZIHS10T lub Hecht 6100 proszę o pomoc w wyborze. Może ktoś tego typu posiada i może się wypowie lub przynajmniej na temat samych firm czy coś są warte. Cena max 1800-3000z ł
    • Przez KamilMacheta
      Witam nie wiem czy to odpowiedni dział dla tego tematu ale chciałbym sie zapytać czy ktoś z was miał styczność już z taką lub podobną siekiera rozłupującą http://allegro.pl/siekiera-rozlupywania-wlokno-szklane-2000g-860mm-i5311717051.html Wiem że to nie będzie to samo co fiskars ale jest mi potrzebna w miarę dobra bo taty siekiera choć zrobiona z klina to głowica jest pod zbyt małym katem jest za długa i sie klinuje w klocku to tego była spawana u góry i z pewnością ma większe opory niż ta na allegro.Jak na ta cenę to bym ją kupił ale nie jestem pewny co to trzonka  i łatwości rozłupywania ostatnio byłem w lesie z tata w samo południe z racji tego że mieszkam  w małopolsce to wyciagniete bale rabałem na łące i myślałem że szlak mnie trafi bo po paru minutach rabania takim shitem nie miałem już dość.Widziałem nawet film z podobna siekierą i widze ze idzie facetowi jak by masło rąbał

       
    • Przez ŻakowskiSławomir
      Witam, pragnę poruszyć dosyć ciekawy temat, rozmawiałem z paroma osobami i mają coś w ten deseń zastosowane, W beczce lub zbiorniku 1000l mają wodę  bo paliwa nie można😉 i zastosowane mają tzw pompki 12, zatapialne, jedna osoba dopasowała nawet pistolet do węża i bezpośrednio ciągnie do zbiornika. interesuje mnie czy dało by radę zrobić coś w tym stylu tylko z pompką niezatapialną, tak by ciągła przez wąż bezpośrednio, wiem że można kupić gotowca za 500-700. ale że nie lubię iść na skróty to myślę że i do 250 by poszło coś złożyć. ma ktoś coś podobnego? jak to się sprawdza? można podsyłać do dyskusji bo pomysł dość ciekawy, szczególnie jak ktoś przywozi duże ilości w beczkach lub baniakach, oczywiście wody bo do paliwa trzeba mieć specjalne pojemniki 😉 😉
    • Przez Młody1997
      Poszukuję szlifierki kątowej, która wytrzyma dłuższy czas. Przewodową, najlepiej z wolnym rozruchem, z trzema opcjami mocowania uchwytu. Ogólnie używam rzadko, ale praktycznie do wszystkiego: cięcia rur, prętów, śrub, betonu, cegieł, bloków itp. Możecie coś polecić tak ze średniej półki cenowej?
    • Przez ARTI2019
      Witam, czy mał ktoś większą styczność z łuparkami do drewna? szukam czegoś konkretnego, łatwe w transporcie i dobra siła może być 20 ton
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v