Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Co polecacie do proximy 82km zagonowego na piaski 5 - 6 klasa troche glinki, czy 4x30 to nie za mało, albo 4x40 na zabezpieczeniu śróbowym to nie zadużo ( chciał bym tym robic również podorywki, bo za kultywator podorywkowy wywalic 10 tys a bierze niecałe pół metra szerzej nie wiem czy się opłaca) 16 ha ornego

Opublikowano

Zetor napisał: 4x40 na piaskach powinien sobie radzić"

Tzn. takie piaski że mf 255/235 radzi sobie bez problemu z 3x30, a w poorywce nawet 2jką poleci

Czy takim pługiem proxima będzie dobrze śmigac na zwykłej skrzyni 10/2 bo pewnie wskazane były by półbiegi?

Opublikowano

Ja do tej proximki bym wzial z uni 4+1 35/40 cm na korpus i orka na 4 korpusy na szerokosc 40 cm a jakby nie szlo to na 35 a na podorywke zakladasz 5 korpus i jedziesz na 2 metry. Wydaje mi sie ze powinien sobie z tym poradzic

 

pozdrawiam

Opublikowano

Czy na 2 metry to nie wiem, bo ta proxima w galerii na agrofoto to miała 4x35 a nie jak w opisie 4x50 bo to było 50 cm długośc lepiesza :P , więc 4x40 na piachach powinno byc OK do proximy, bo ludzie piszą że farmtrac radzi sobie bardzo dobrze z 4x35 ( a słabszy 8km i lżejszy pół tony) na glinkach pewnie troche wolniej, pewnie 1ka może 2jka byszedł, a z 4x30 pewnie 3ką dało by się latac więc sam nie wiem czy warto inwestowac będzie w pług 4x40, czy pozostac przy 4x30

Opublikowano

@Ferdek07

 

przeczytaj dobrze moja wypowiedz, chodzilo mi o plug 4+1 o szerokosci roboczej 40 cm na korpus a nie jakies dlugosci lemiesza, i gleboka orka czterema korpusami (jak nie da rady na 40 cm na korpus to na 35 juz powinien napewno, a przestawic tak mozna przeciez) a jak nie chce grubera to do podorywki jeszcze 5 korpus i wtedy 5*40 cm daje 2 metry, i nie sugerowalem sie zadnymi opisami z galeri :P

 

pozdrawiam

Opublikowano

chej zakupiłem ostatnio pług agonowy Vogel&noot 4 skiby zagonowy zapinam go do proximy i niewiem zabardzo jak go ustawic bo instrukcja jest po niemiecku chodzi mi o pierwszom skibe

Opublikowano

Ja posiadam 4-skibowy pług Unii Grudziądz. Robi na około 18 ha. Narazie większego nie będę kupował, chyba, że zmienię ciągnik na większy ( 7011 zmieniam na inny ).

Opublikowano

A ja posiadam zagonowy pług STALTECH 4x28,32,36,40 do wyboru do koloru. Sprzęt jest na licencji Vogel&Noot, zabezpieczenie: ścinane śruby. Odkładnice pół śrubowe, bardzo ładnie kryje. Pracuje z MTZ 82 i z Zetorem 5320. Zetor głownie w podorywkach.

Opublikowano

ja mam ibisa xxls Vario 4x50 ze zabezpieczeniami non-stop, ciągam go ursusem 1234 i spokojnie daje rade, te Vario to fajna rzecz zwłaszcza na różnorodne ziemie na glinie to jada na zwężonym jak trzeba a na piachu to pełna szerokość. Rocznie orze 120 ha.

Opublikowano

jaki polecicie do zetora 6340 jaki zagonowy a jaki obrotowy jaka szerokości i czy będzie fes dostawał w du...e ziemie klasa 3,4,5 jakim biegiem będę musiał jeździć proszę o odpowiedz :P

 

 

pozdrawiam piotr6340

Opublikowano

Ja posiadam POttingera servo 45s na wzmocnionej ramie 4 skibowy => claas axion 810

Zgonowe 4 i 5 uni grudziąz =>ursus 1224

Zagonowe małe 5 i 3 =>zetor 7211:P

I 3 obrotowe czeskie niczym je nie coiągne DO SPRZEDANIA :)

Opublikowano

ja mam overuma 5 skib na pocztku cigalem go ursusem 1012 i nie mial problemow lecz teraz gdy kupiem mf 3670 to ten rok cigagalem go wlasnie nim ale jest mi za maly i mam zamiar kupic wieksyz ale jeszcze nie wiem jaki

Opublikowano
A ja posiadam zagonowy pług STALTECH 4x28,32,36,40 do wyboru do koloru. Sprzęt jest na licencji Vogel&Noot, zabezpieczenie: ścinane śruby. Odkładnice pół śrubowe, bardzo ładnie kryje. Pracuje z MTZ 82 i z Zetorem 5320. Zetor głownie w podorywkach.

Ciekaw jestem tego pługa, a tam nie da się rozstawić jeszcze szerzej lub jest taka wersja?

Czy jak rozstawisz na 40 i robisz podorywki bardzo płytko to dobrze kryje i nie zostają niezaorane pasy pomiędzy korpusami? :P

Opublikowano

dzisiaj oralem buraczysko mf 8240 plugiem z akpilu :) 4+1 rozstawionym na 35 cm na glebokosc 22 cm. 5 przejazd od rowu ziemia zaczela sie robic troszke ciezsza, zredukowalem polbieg (na 4a na reduktorze) i ujechalem do polowy kawalka, puk puk bang bang :D i 3 odkladnie w gorze. ojciec przyjechal z sasiedniego kawalka przeoral miejsce gdzie zerwalem kolki i nic nie wyoral. w ten sposob zakonczylem orke na dzis i juz jestem w domu, jutro zakupie sruby klasy 10.9 zobaczymy jak dlugo wytrzymaja.

zrobilem zdjecia swoim telefonem (wiec jakosc bedzie tragiczna, ale moge wkleic), a ktos jakis czas temu sie strasznie zapieral, ze mechaniczne zabezpieczenia nie wyskakuja pod naporem ziemi, hehe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Mateuzs255
      Unia Grudziądz U082 "Orlik" rok 1987, w Listopadzie dostał drugie życie

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v