Skocz do zawartości
Chota

pługi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pługi
Chota    1

jakie posiadacie ? czym je ciągacie ? jakie wam się podobają ? jakie zamierzacie kupić ? ile ha rocznie nimi oracie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ja mam Ibisa 3x40 z 1999r. (nr. seryjny 7, jeden z pierwszych :D ) i pracuje on z Ursus'em 4514.

Podoba mi się w min, że nawet jak jest sucho to można nim orać- nie to co zagonówką.

Orzę nim rocznie 25ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Atlas 4x40 (szerokość regulowana) ciągnie go Ursus 912. Największą zaletą jest zabezpieczenie hydrauliczne na kamienie. W planach jest jakaś obrotówka też z zabezpieczeniem hydraulicznym. Rocznie orze 16 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomcio748    1

LEMKEN OPAL obrotowy 3x 37cm. Zabezpieczenie kołkowe jak na moje ziemie w zupełności wystarcza. Kryje idealnie i bardzo małe opory. Orzę MTZ 82 rocznie 15 ha + 20 ha u ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1634    1

Ja mam Fortschritta B201 5-skibowego z zabezpieczeniem hydraulicznym.Ciągne go 1634 i prawde mówiąc ten ciągnik nie ma co robić wcześniej ciągałem go Ursusem 1222.Mam zamiar kupić phx 6 z doprawiaczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1634    1

Ja mam Fortschritta B201 5 skibowego z zabezpieczeniem chydrałlicznym.Ciągne go 1634 i prawde muwiąc ten ciągnik nie ma co robić wcześniej ciągłem go Ursusem 1222.Mam zamiar kupić phx 6 z doprawiaczem.Obrabiam rocznie ok. 120ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Tak 80-110kM do Rabe

a do BVL jakiś cięższy ciągnik bo widzę, że rama cięższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

ten rabe to chyba jest przeróbka z 3 skibowego. nie wiem czy rama wytrzyma takie obciążenie. poszukaj rabla 3x40. ten to 4x30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

W gospodarstwie posiadamy pług Kverneland ES-95 4 skibowy obrotowy z zabezpieczeniami resorowymi.

 

Ciągam go John Deerem 6320 Premium -jeśli za kilka lat pojawi się mocniejszy ciągnik to zakładamy 5 skibę :)

 

W gospodarstwie posiadamy na dzień dzisiejszy 120 ha (ornej 80 ha).

 

Z pługa jestem bardzo zadowolony, nie mam w planie zmiany :D

 

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=11798

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ixer    0

w sumie wygląda na dobry, zabezpieczenia resorowe to duża zaleta.

 

Jaki pług polecacie do mtz82 , 4x35 ciągał z dużym zapasem mocy, ale pług nie miał zabezpieczeń i strach było nim orać, na jakich zabezpieczeniach byłby najlepszy, moje ziemie mają trochę kamieni w sobie ;p , cena do 6000zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol    2

miałem vogel&noot-a 4-skibowego obrotowego SS970 rama 14x14 pracował ze 100 konnym mf-em (6160) ale był trochę za ciężki mimo że przy orce nie było większych problemów a tydzień temu kupiłem vogel&noot-a 4-skibowego obrotowego M 950 rama o ile się nie myle 12x14 z przedpłużkami kukurydzianymi (super sprawa dużo lepsze od zwykłych) czekam aż pogoda się poprawi i wypróbuję go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

Ja mam takiego bardzo starego uni grudziądz ma ze 25lat jest 2 skibowy. Podobają mi się kvernelady. Ciągam go c360. Narazie kupić pługa nie zamierzam, bo ten sprawuje się dobrze :(:) Na wiosne oram nim 4 ha i na jesień 4 to razem 8 ha rocznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Ja mam 5x35 Unii Grudziądz z zabezpieczeniem śrubowym i 3x42 Fortshritt regulowany z krojami do łąk. Ciągam je MF 4255.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych    0

Ja mam zawieszany 4 skibowy obrotowy Lemken z przedpłuzkami ciagam go zetorem 10540 jest w sam raz do tego ciagnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×