Polecane posty

maximek    4

jak bedziesz brał to sprawdź czy się napędy włączają i wyłączają. sprawdź power shift czy chodzi poprawnie czy noe szarpie i też sprawdź ehr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maximek    4

wg mnie jeśli jest w dobrym stanie to jest najlepszy wybór :) W tym ciągniku aż chce się pracować cisza i komfort. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

Stan wizualny mówi  żeby brać ale jak nie miałeś nic wspólnego z tymi maszynami to nie wierzę że jesteś w stanie go prawidłowo sprawdzić i wykluczyć jakiekolwiek nieprawidłowości w działaniu a to jest najważniejsze bo może być drogo później

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aroo22    7

Sam mam MF 6140 z 97r, i jak dla mnie to cena podejrzana. Ja za swojego 2lata temu dalem 55tys. A 3060 jak dla mnie bardzo fajny ciagnik w tym przedziale mocy, komfort i wygoda na pewno w porownianiu do naszych rodzimych ursusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

Ten pierwszy massey 3060 trochę za ładny jest, wydaje mi się że tani,,, a i ma jedną wajchę w pozycji neutral, od wałka jest najprawdopodobniej, możliwe że nie zazębia wałka i jak jest w pozycji pracy to słychac jargot .. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    48

Tak mała cena mf6140 jest podejrzanie niska, takie ciągniki chodzo powyżej 50tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamillo96    3

przeczytajcie ogłoszenie o mf 6140 zrozumiale bo pisze jak byk że to ogłoszenie informacyjne a nie stanowi oferty handlowej !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

Ten pierwszy massey 3060 trochę za ładny jest, wydaje mi się że tani,,, a i ma jedną wajchę w pozycji neutral, od wałka jest najprawdopodobniej, możliwe że nie zazębia wałka i jak jest w pozycji pracy to słychac jargot .. 

 

Dodatkowo według mnie w desce rozdzielczej już połowa rzeczy nie działa ... Niby kluczyk włączony a nie ma kontrolki od ładowania, a gdyby był zapalony to obrotomierz by coś pokazywał, wskaźnik paliwa też nie działa bo wskazówka leży i to nie z powodu braku paliwa tylko widac że tam coś nie działa .... Niewiem, może kwestia pierdół a może już ktoś sie tam przy tej elektryce szkolił .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    62

Po zdjeciach to za wiele sie nie dowiesz ten 2 byl odmalowany na siwo .Jakis czas temu moi koledzy mieli 3080 i zeby je ogarnac to sporo kasy w nie wsadzili .W jednym slizgalo sie w ciezkiej robocie sprzeglo w 2 turbo i sprzeglo takze .Ale powiem Ci ze kiedys oral jeden zagonowym 5 skibowym plugiem i przyjechal inny kolega starym DF z takim samym plugiem i na tym samym polu MF nie mial szans w uciagu z tym DF (DF mial kilka konikow mniej )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Kolego nikt po zdjęciach i opisie nie pomoże Tobie w wyborze najważniejsze jest sprawdzenie maszyny. Ten pierwszy na pewno malowany. Ten nowszy ma podejrzanie niską cenę. Podczas oględzin sprawdź czy czasem Pan Heniu nie porobił obejść i nie zainstalował dodatkowych przełączników. Ja parę lat temu też szukałem jakieś fajnej maszyny i wybór padł na Massey'a 3070 i powiem Tobie szczerze że praca takim sprzętem to bajka. oczywiście nim Go kupiłem to trochę pojeździłem ale był to przełom listopada-grudnia więc trochę czasu wolnego na szczęście miałem.Najgorsze jest to że przez telefon mówią cud miód tylko brać a na miejscu to porażka co ludzie robią z ciągnikami żeby tylko sprzedać. Na oględziny najlepiej kogoś ze sobą zabrać aby ostudzić nasz zapał bo kupić nie jest trudno tylko później mogą pojawić się problemy np. ze skrzynia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    54

eh tez z łódzkiego stał z 3 mies potem zniknol i teraz jest znowu

Jak sie nie znasz na tych ciagnikach mozesz utopic kase kup sobie jakas renówke za 30 pare tys cała mechaniczna naprawisz to młotkiem i meslem a nie kabelki bo na tym trzeba sie znac

albo jakiegos starego fenda albo df

ja bym celował w renówke Deutz fahra chłodzonego powietrzem albo fenda chodz tego trudno bedzie znalezc

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    89

Moim zdaniem to powienien wziąć jakiegoś doświadczonego mechanika i pojechać obejrzeć te sztuki które sobie upatszył.
Jeśli mechanik nie znajdzie nic podejżanego to niech bierze.
Mam masseya tylko innego i chodzi świetnie a zarazem mało pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    54

Kolego tylko zauwaz ze mechanik chce tak 100-150zł za obejrzenie ciagnika a kolega podaje ogloszenia z całej polski wiec jak zacznie sobie robic wycieczki po polsce i płacic mechanikowi to mu z tych 40 tys szbko na wyjazdy straci 5 tys.

wiec najlepiej jakby szukał do 100km od siebie i najlepiej jecghac do chandlarza gdzie stoi 5-6 podobnych wtedy łatwiej cos wybrac. Ja tam preferuje ciagniki mechaniczne lub z elektronika do 8-10lat nie starsze

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez Trewq
      Witam
       
      Mam następujący problem rozładował mi się akumulator podładowałem go ale teraz cały czas świeci mi się kontrolka ładowania kluczyk w pozycji 0 gdy przekręcę na 1 to kontrolka gaśnie od ładowania a zapałają się te co zawsze czyli od przedniego napędu i te od oleju i hydrauliki  zapalam wszystko gaśnie, sprawdziłem czy podnośnik działa wszystko chodzi. Gasze ciągniki znów to samo  zapala się od oleju i od hydrauliki czyli standard a od ładowanie nie, przekręcam na 0 kluczyk  zapala się ładowanie i już nie gaśnie  podejrzewam ze gdzieś mi ucieka prąd. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się ze jak wyciągnę bezpiecznik nr 3 25A od zapalniczki i przyłącza prądowego  to żaróweczka od ładowani gaśnie(kluczyk pozycja 0) jak przekręcę kluczyk na 1 wszystko wraca do pierwotnego stanu czyli zapala się lampka ładowania,  oleju i hydrauliki zapalam wszystko jak dawniej ale przecież nie będę jeździł bez bezpiecznika.
      a jak wkładam bezpiecznik to słyszę ze w ehr jakiś przekaźnik pyka.
      spotkał się może kto z takim, przypadkiem?
    • Przez Zdzisiu97
      Witam,
      Od niedawna jestem właścicielem Fergusona 6180, dzisiaj jadąc sobie spokojnie z przyczepą usłyszałem dziwny dźwięk coś takiego jak by z wąż spadł z przyczepy i tarł o asfalt tą metalową końcówką, lecz po wstępnych oględzinach zauważyłem, że owy dźwięk wydobywa się z tyłu traktora.
      Słychać to tylko jadąc z prędkością wyższą od 10km/h. Bez różnicy czy mam "żółwia" czy "zająca" czy to wsteczny czy nie. Próbowałem nawet 4x4 włączyć ale dźwięk nie znikał.
      Po głębszych oględzinach zauważyłem też, że przy puszczaniu sprzęgła (przy samej końcówce) jest takie lekkie stuknięcie jak by w skrzyni (co do miejsca nie jestem na 100% pewny)
      Sprawdziłem poziom oleju hydraulicznego i jest ok.
      Bardzo proszę o pomoc, bardzo mi na tym zalezy.
      Dodam, że jestem zielony jeśli chodzi o Massey Fergusona (nie wiem jeszcze co gdzie i jak) posiadam go dopiero niecały miesiąc.
      Wcześniej wszystko poza tak jak by przeskokiem po puszczania sprzęgłą (przy końcówce gdy ciągnik zaczynał ruszać to tak jak by znowu wciskało się sprzęgło i dopiero potem znowu ruszał. nie wiem jak to wytłumaczyć, po prostu była taka "dziura" w sprzęgle)
       
      Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji to postaram się pomóc. Liczę na szybką odpowiedź z Waszej strony.
       
      Pozdrawiam
    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez Masejek3060
      witam wszystkich mam pytanie odnośnie ustawienia zaworów. Wiem jakie luzy powinny być tylko w którym momencie ustawiać luzy są jakieś znaki ???
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.