Skocz do zawartości
Maikel1987

7245 rozrusznik

Polecane posty

Maikel1987    2

Po wciśnięciu startera nie odpala tylko coś tyka w rozruszniku lub elektowlaczniku , tylko raz tyknie i można trzymać ile się chce , ostatnio jak odpalalem to ojciec delikatnie po pukal młotkiem po różu i odalil , dzis go wyjelem , wyczyscilem ale dalej to samo . Do regeneracji czy nowy ? Moze elektrowlacznik ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Pierwsze pytanie czy jak elektrowłącznik "pyknie" poda napięcie na rozrusznik?


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Cezary4514    56

pewnie elektrowłącznik albo jak u nas mówią automat. Najlepiej to odkreć go i sprawdz za pomoca rozrzusznika. jesli masz "boszowski" to on jest nie rozbieralny a jesli zwykły to możesz go rozkrecić i zobaczyc jak w srodku wyglada.

Ja ostatnio robiłem swój automat bo też łapał raz na 30 razy... i zrobiłem z dwóch jeden :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikel1987    2

No wiec właśnie sprawdziłem po wyjęciu na krótko pod aku , jeśli podpinam sam rozrusznik to kręci , a jeśli podłączam to i to tak jak ma być to tylko wysuwa zebtke , bedys , ale juz nie kręci . Czego to wina ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    60

skoro tak jest jak piszesz to wina leży po stronie tzw . automatu a ściślej mówiąc płytki łączącej te wystające śruby 10-tki pod ,które podłączasz przewód z akumulatora i stojan rozrusznika . Dekielek ze śrubami występuje jako część zamienna więc trzeba go zdjąć z automatu poczyścić od wewnątrz łby śrub i płytkę  albo  , jak powypalany ,wymienić na nowy .

Wygląda tak :http://www.farmexpert.pl/pokrywa_wylacznika_rozrusznika_kompletna_zetor_czeska_932313_produkt6240.aspx?utm_source=okazje.info&utm_medium=referral&utm_campaign=okazje.info

Edytowano przez DarekD

nowy

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikel1987    2

I znowu mam problem z rozrusznikiem , żałuję że wtedy nie kupiłem nowego . A mianowicie przy dłuższym kręceniu teraz i puszczeniu przycisku zapłonu rozrusznik dalej krecil , musiałem heblem wyłączyć , wlaczylem , a on dalej krecil , tylko bedyks nie zazambial się tylko kręciło się tak jakby w rozruszniku . Tak do piętro za trzecim razem przestalo . Moze go jeszcze raz przeczyscic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    60

jak nie zazębia z kołem zamachowym a kręci to wina automatu ( tzw .cewki ) . Najwidoczniej płytka zwierająca  ( o której pisałem wcześniej ) nie odskakuje po zaniku napięcia . Jaki Kupiłeś automat : zamiennik czy oryginał ? Tak czy inaczej złóż reklamację  ( nie jest to wina rozrusznika ) bo żeby się dostać do środka musiałbyś odłączyć ten przedni dekielek ,a wtedy mogą nie uznać !!

Edytowano przez DarekD

nowy

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikel1987    2

Zamiennik bo innego nie mieli akurat .tez myslalem ze wina tego bo przed wymianą długi czas było dobrze . Tylko problem bo nie wiem czy mam paragon z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikel1987    2

A takie ostatnie pytanie , bo wyjelem z automatu ten "bolec"który w nim chodzi i na ściankach są zarysowania i niewiem czy o ma być suchy czy może lekko na smarowany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

Tego bolca w co chodzi w elektromagnesie się nie smaruje.

 

A co sie stało ze oryginalnym elektrowłącznikiem?  Jego idzie rozebrać i przeszlifować styki i będzie działał.  Tylko trzeba rozkręcić i rozlutować.

Ja jak robiłem remont rozrusznika to kupiłem nowy elektrowłącznik ale oryginał magnetona. Naciąłem się wcześniej na podróbce bendiksa  który wytrzymał  pół roku. Teraz mam złożony na oryginalnych częściach i działa elegancko. 

 

Na moim profilu masz link do kanału youtube  możesz zobaczyć tam filmik z remontu rozrusznika.

 


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    60

były też polskie zamienniki ,bodajże firmy Komax,  nic nie gorsze od czeskich ,ale to już dawno kupowałem . Jak teraz jest z ich jakością to nie wiem ?


nowy

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

Tak masz racje DarekD   komax tub Expom  też dobre  zakładałem je do C360  przeważnie  a czy do zetorów je produkują to nie wiem.


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maikel1987    2

Oryginalny elektrowlacznik mam ,a na nim nie krecil rozrusznik tylko tak pykal . Gdzieś widziałem opinie ze go się nie naprawia i dlatego kupiłem nowy , ale zrobię sobie ten stary na zapas jak tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

A naprawiłeś w końcu ten rozrusznik i działa właściwie?


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez lorakw
      Witam! kupiłem niedawno mf 3060. Gdy jest zimny strasznie słabo pali. Trzeba bardzo długo kręcić żeby zagadał. Czasami muszę ponownie ładować akumulator bo padnie podczas tego rozruchu. Akumulator jest nowy, wiec to raczej nie jego wina. Wydaje mi się ze za wolno rozrusznik kręci. Tak jak by prąd gdzieś gubił. Świeca płomieniowa jest nowa i działa bo sprawdzałem. Jak już raz odpali to później nie ma problemu. Nawet jak przez parę godzin jest nieodpalany. Najgorzej jest rano. Co może być tego przyczyną? Może miał ktoś podobny problem? z góry dziękuje za odp i pozdrawiam
    • Przez FerdekKiepski
      Ma ktoś może schemat instalacji rozruchowej do MF z serii 61XX. Jak chce go odpalić to mi nie kręci słychać klikanie. Co może być miał ktoś kiedyś taki problem?
    • Przez pisklaczun
      witam mam pytanie czy da się wymontować zbiornik paliwa bez ściągania kabiny, czy tak wogóle się da?? bo zbiornik jest zasyfiony i zamula bardzo filtr paliwa i ciągnik zaraz się muli ;[
      a pytanie 2 to http://allegro.pl/rozrusznik-z-red-mf-690-699-3060-3065-niemiecki-gw-i1536331990.html nada się do tego ciągnika?? i czy warto go kupować??
      i jeszcze 3 pytanie to jakie oznaczenia ma mieć filtr hydrauliki(linki z filtrami mile widziane)
      pozdrawiam
    • Przez kuba12345
      Witam serdecznie panowie.... Do dziś z moim władkeim już od dłuższego czasu nie było problemu aż do dziś ! Chciałem go odpalić podczas kręcenia rozrusznikiem (rozrusznik oryginalny ) usłyszałem jakieś takie 2 pstryknięcia tak jak by coś się przepalało traktor nie odpalił za pierwszym kręceniem więc dałem mu chwile odpoczynku i chciałem spróbować jeszcze raz a tu nie miła niespodzianka żaróweczka od masy od razu zgasła jak tylko kluczykiem przekręciłem masa ginie nawet gdy próbuje włączyć światła przy każdym chodź by minimalnym po boże prądu od razu masa ginie. Wykluczyłem przepalony włącznik masy lub poluzowany ponieważ założyłem drugi i to samo nawet jak kabel od akumulatora i ten drugi cienki co idzie pod ten włącznik masy dotykałem do blach i próbowałem go odpalić włączyć światła od razu żaróweczka gasła i zero prądu ;[ Nie mam pojęcia skąd doszło to dziwne strzelenie nie było one jakieś bardzo głośnie ale dające się do usłyszenia. Panowie ciągnik potrzebny natychmiast. Błagam pomóżcie. Liczę na waszą szybką pomoc Kuba12345
    • Przez kravter
      witam
      odkad kupilem swojego mf 8120 ciagle pyka mi rozrusznik znaczy przekrece kluczyk on pyknie i nic i dopiero za 5-10 razem zapali zdarza sie tez ze za 1
       
      dzis go wyjolem bo myslalelem ze jak przesune na wlaczniku te bolczyki to przestanie (myslalem ze sie podpalily)
      zakrecilem go znowu ale to nic nie dalo
       
      dodam dla ciekawoski ze jak wezme kablem prad z zasilania (tego grubego co idzie do wlacznika rozrusznika) i podlanczam go bezposrednio do wlacznika (omijajac stacyjke) kreci za kazdym razem!! wiec gdzie jest problem? z gory dzieki za odp.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.